REKLAMADESIGNATURE - baner główny 17-20.10

(fot. Wikimedia Commons/A.Matan, CC BY-SA 3.0)

Automaty na paczki i żywność, czy recyklomaty najprawdopodobniej już niedługo będzie można stawiać bez uzyskania pozwolenia na budowę. Czy tego typu infrastruktura zlokalizowana w okolicy sklepu przyciąga klientów i pomaga zwiększać obroty?

REKLAMATOTA - belka w artykule (17-27.10.2019)

Projekt nowelizacji prawa budowlanego pozwalający na stawianie automatów bez pozwolenia na budowę nie zostanie uchwalony w tej kadencji Sejmu. Najpewniej jednak wróci po wyborach, bo dowolność interpretacyjna przepisów nastręcza wielu niejasności. Dominik Gajewski z Lewiatana zaznacza, że organy architektoniczno-budowlane orzekały w podobnych sprawach w zupełnie różny sposób. Czasami żeby postawić na danym terenie automat na paczki pozwolenie na budowę było potrzebne, a czasami nie.

O liberalizację przepisów w tym zakresie wnioskowali przedsiębiorcy. M.in. InPost, który był w tym zakresie klientem Lewiatana. - W naszej ocenie stawianie tego typu urządzeń jak paczkomaty, ale i podobne, bo to może dotyczyć w przyszłości recyklomatów, lodówkomatów itp., nie powinno wymagać pozwolenia na budowę. I świetnie, że ministerstwo uwzględniło nasze zdanie – tłumaczy Gajewski. Ekspert Lewiatana wierzy, że przepisy uchwalone zostaną niedługo po wyborach i zaczną obowiązywać w przyszłym roku. - Na pewno małym i mikroprzedsiębiorcom te zmiany także się przysłużą, bo będą mogli rozszerzać zakres oferowanych przez siebie usług – zauważa.

Czy umieszczenie automatu do odbioru paczek zwiększa ruch w sklepie i jego obroty? Zdania na ten temat są podzielone. - Nasze badania pokazują, że obecność automatów z paczkami może zwiększyć obroty placówek od 20 do 30 proc. Człowiek, który przyjeżdża do paczkomatu, chce odebrać paczkę, przy okazji często robi także zakupy w sklepie. Dotyczy to zarówno małych sklepów i punktów usługowych, jak i centrów handlowych czy stacji benzynowych – przekonuje rzecznik prasowy InPostu, Wojciech Kądziołka.

I faktycznie, paczkomaty wyrastają jak grzyby po deszczu. InPost nawiązał współpracę m.in. z siecią sklepów Dino, Lidlem i Kauflandem oraz z zarządcą centrów handlowych Auchan. Także sieć sklepów Żabka przygotowuje się do automatyzacji odbioru paczek. Okazuje się jednak, że galerie handlowe i większe sklepy nie zawsze mierzą zyski wynikające z posiadania takiej infrastruktury. Często chcą po prostu zapewnić dodatkową usługę swoim klientom, którzy i tak przyjechaliby do nich na zakupy, a żeby zaoszczędzić czas, wolą odebrać paczkę w sklepie.

To element dbania o klienta, który nie musi się przekładać na realne zyski, ale w dłuższej perspektywie na nie pracuje, bo poprawia wizerunek punktu handlowego. Z tego powodu duże galerie handlowe dywersyfikują wachlarz usług. Jest to ważna strategia zwłaszcza w dobie popularności sklepów convenience, kiedy większość klientów zakupy woli robić blisko domu. Galeria handlowa musi przyciągać czymś więcej niż sklep za rogiem.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~AW 1 14 dni temu

    Paczkomaty to dobry i bardzo udany pomysł na super-uniwersalny automat paczkowy. Od Amazona natomiast żądam postawienia pierwszego Lockera w naszym kraju, to też jest dobry pomysł!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony