REKLAMAJACOBS - PRIMA - Baner Główny (październik 2019)

PROMOCJE I MARKETING

 

9 października 2019, 15:28

Owoce

Owoce

Udział jabłek w gazetkach handlowych jest blisko dwuipółkrotnie większy niż bananów. W porównaniu do 2018 roku sieci zmniejszyły liczbę ich promocji o 8 proc. I mocniej postawiły na rodzime owoce – wzrost o 95 proc. Z kolei banany odnotowały spadki prawie we wszystkich formatach, oprócz hipermarketów – o 12 proc. więcej wystąpień. Natomiast jabłka poszły w górę w każdym kanale sprzedaży. Najbardziej widać to w convenience – skok o 200 proc. Jednocześnie tego typu sklepy najmocniej ograniczyły promowanie bananów, tj. o 35 proc.

REKLAMA

Jak przypomina Damian Świderski, ekspert z Hiper-Com Poland, Polska jest jednym z największych producentów jabłek na świecie. Oznacza to ogromną podaż. Ceny w skupie są dość niskie, więc sklepy mogą realizować na nich duże marże. Dodatkowo widmo podniesienia stawki podatku VAT na soki spowodowało, że sadownicy musieli pozbyć się znacznej części zbiorów, której nie sprzedali przetwórcom. Ponadto ekspert wskazuje, że stale rośnie świadomość konsumentów na temat zdrowego odżywania. Aż 3/4 rodaków najbardziej ceni jabłka, głównie ze względu na ich właściwości zdrowotne. Z ww. powodów sieci częściej promują te towary niż banany. Różnica jest widoczna, bo ponad dwukrotna.

– Jak wiadomo, promocje wiążą się z rabatami. Sieciom handlowym łatwiej jest zaoferować klientom niższe ceny w przypadku owoców zbieranych w Polsce niż sprowadzanych z innych krajów. Dlatego właśnie jabłka pojawiają się w gazetkach zdecydowanie częściej niż banany – mówi Paweł Kraciński z warszawskiego Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ-PIB).

Porównując wyniki z ubiegłego i tego roku, widać, że nastąpił niewielki spadek promocji bananów, tj. o 8 proc. Marcin Lenkiewicz, wiceprezes Grupy Mobilnej Qpony-Blix, uważa, że może być on związany z doniesieniami na temat choroby bananowców, która w tym roku dotarła do Ameryki Łacińskiej. Ryzyko jej ekspansji mogło podbić ceny towarów na międzynarodowych rynkach.

– Spożycie bananów jest wysokie i rośnie bez promocji. Nie ma więc potrzeby oferowania dodatkowych rabatów, które obniżają przychody detalistów. Mniejszy udział w gazetkach promocyjnych w 2019 roku można wytłumaczyć niską podażą. Sieciom handlowym trudniej było pozyskać te owoce w niższych cenach niż we wcześniejszych latach – tłumaczy Paweł Kraciński.

Z kolei patrząc na promocję jabłek, można zauważyć wzrost na poziomie 95 proc. To wyraźna różnica na przestrzeni roku. Marcin Lenkiewicz wiąże to z nadpodażą tych owoców w Polsce. Sieci wykorzystały wyjątkowo dobre ceny na rynku, żeby przyciągnąć shopperów do swoich placówek. Zaczęły również coraz częściej oferować jabłka markowe oraz bio.

– Gospodarka Polski jest nastawiona na produkcję rodzimych produktów, a to powoduje stabilność rynku jabłek. Jeśli zbiory pozostaną na wysokim poziomie, to w przyszłym roku krajowe owoce będą promowane równie często jak teraz. Jeżeli nie nastąpią niespodziewane kataklizmy pogodowe na szeroką skalę, nie spodziewałbym się drastycznych zmian – prognozuje ekspert z Hiper-Com Poland.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony