REKLAMAATLANTA POLAND (BAKAL) - Baner Główny (marzec 2019)

(materiały własne)

Wchodząc w mniejszy format sklepów Biedronka zdecydowała o swojej strategii na najbliższe kilka lat, omijając tym samym barierę rozwoju, która była widoczna już od pewnego czasu na horyzoncie. Decyzja największej sieci handlowej w Polsce nie pozostanie bez konsekwencji dla sieci Dino i Grupy Eurocash, czyli dwóch największych konkurentów szukających swojej szansy w segmencie supermarketów proximity. Biedronka - idąc ścieżką wytyczoną przez Dino - planując opanowanie mniejszych miasteczek i miejscowości musi uważać na wiele czyhających tam pułapek.

REKLAMATargi w Krakowie - Belka w artykułach (marzec)

Sieć Dino ma jeszcze czas aby przygotować się na działania Biedronki. - W krótkim terminie wejście Biedronki w mniejszy format sklepów nie będzie miało większego wpływu na wyniki i rozwój spółki Dino. Co istotne, plany spółki z Krotoszyna dotyczące osiągnięcia liczby 1200 sklepów do 2020 r. nie są zagrożone. Uważam, że firma zrealizuje swoje cele już w tym roku – mówi Jakub Viscardi, analityk DM BOŚ.

- Siła zakupowa jest obecnie po stronie Biedronki, która jest aktualnie największym operatorem na polskim rynku detalicznym. Należy jednak podkreślić, że wraz z dynamicznym rozwojem Dino będzie budowało skalę, a tym samym będzie w stanie uzyskać coraz lepsze warunki zakupowe od producentów, także dlatego, że daje ich markowym produktom duży potencjał na dalszy wzrost. W przypadku Biedronki, pomimo dużo większej skali działalności, potencjał wzrostu jest już mocno ograniczony (przynajmniej w oparciu o obecnie funkcjonujący format dyskontów) – wskazuje Jakub Viscardi.

Spółka Dino Polska zapewne już wkrótce podzieli się z inwestorami planami ekspansji na kolejne 2-3 lata. W swojej strategii będzie musiała uwzględnić działania konkurencji, w tym nie tylko spółki Jeronimo Martins Polska, ale także Grupy Eurocash, która jesienią ub. roku poinformowała, że w ciągu 5 lat chce otworzyć 900 supermarketów proximity.

- Ciągle nie znamy także planów Jeronimo Martins Polska dotyczących rozwoju sklepów w małym formacie. Na 2019 r. władze firmy zapowiedziały otwarcie 50 placówek tego typu, czyli ciągle niewiele. Wygląda to jak test. Firma będzie teraz dopracowywała koncept handlowy i ofertę do nowego typu lokalizacji w małych miejscowościach – mówi ekspert DM BOŚ.

Jego zdaniem można założyć, że w perspektywie 3-5 lat Biedronka będzie chciała mocno przyspieszyć rozwój nowego formatu sklepów otwierając np. 200 placówek tego typu rocznie. Jeśli tak się stanie, i np. w ciągu trzech lat na rynku będzie działało już ponad 600 sklepów, to oznacza już zauważalną siłę, z którą będą musieli liczyć się konkurenci działający w formacie małych supermarketów.

- W takiej sytuacji Biedronka będzie mieć istotny wpływ na dalszy rozwój biznesu i wyniki spółki Dino. Należy jednak zaznaczyć, że w tym segmencie rynku w tej chwili Dino jest ewidentnym liderem i jeszcze przez kilka kolejnych lat firma nim pozostanie bez względu na tempo rozwoju nowego projektu Biedronki – podkreśla analityk.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 10

  • 6
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 4
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (3)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Kojak 3 9 dni temu

    Fajny wielki, czerwony baner cały o Dino, w ogóle nie wygląda to jak sponsorowany...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~xyz 2 10 dni temuocena: 100% 

    W mojej okolicy Biedronka ma już (duże) sklepy we wszystkich miasteczkach po 2-3 tysiące mieszkańców. W miasteczkach powyżej 10 tys. mieszkańców ma 1-2 sklepy, a w miastach ok. 20 tys. mieszkańców ma ich po 4-5.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~zzzzzzzz 1 10 dni temuocena: 67% 

    Moim zdaniem Biedronka z tym nowym formatem będzie celować w Żabke i tego typu sklepiki w samych centach miast i na osiedlach - sklepiki Convenance. I będzie też celować w dworce kolejowe i autobusowe, by tam tworzyć mniejsze kompaktowe dyskontowe placówki - jeżeli zakaz handlu w nd się utrzyma -a raczej się utrzyma. Nie sądzę też, że Biedronka będzie inwestować w miejscowościach poniżej 2-3 tys mieszkańców. W małych miasteczkach 10-15 tys już zazwyczaj jest i w jeszcze mniejszych raczej już nie będzie- to by nie miało sensu by dla klientów w takich miejscowościach oferować ograniczoną oferte produktów. I dlatego Dino raczej nie jest zagrożone, które właśnie głownie celuje w takie najmniejsze miasteczka i gminy.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony