REKLAMAMLEKOVITA - Wypasione 2020 - Baner Główny (01-10.06.2020)
Supermarket sieci Biedronka w Warszawie

Supermarket sieci Biedronka w Warszawie (materiały własne)

Firma ABR Sesta przeanalizowała na zlecenie portalu wiadomoscihandlowe.pl zmiany w asortymentowe w sklepach trzech największych sieci dyskontowych w Polsce, czyli sieci Biedronka, Lidl i Netto. Efekty analizy są niezwykle ciekawe i pokazują jak zmieniała się oferta sklepów spożywczych w najgorętszym dla handlu okresie pandemii (luty-kwiecień).

REKLAMANutrend - MAGNESLIFE LIQUID - belka w artykułach (03-08.06.2020)

Biedronka a COVID-19

- Zestawiając szerokość asortymentu dostępnego w sklepach Biedronka w okresie luty-kwiecień 2019 i 2020 roku zanotowaliśmy wzrost liczby produktów świeżych i FMCG do połowy marca średnio +8 proc., a w drugiej połowie marca i w kwietniu spadek liczby produktów średnio o -4 proc. w porównaniu do ubiegłego roku. Warto zauważyć, że z kolejnymi pomiarami dostępność asortymentu świeżego (piekarnia, cukiernia warzywa i owoce) sukcesywnie spadała od -12 proc. do -18 proc., a FMCG od -2 proc. do -5 proc. – wskazuje Bartłomiej Niedbał, prezes ABR Sesta.

Analizując poszczególne kategorie odnotowano wzrost dostępnego asortymentu detergentów, średnio +14 proc., kategorii opieka nad zwierzętami, w tym karmy średnio +17 proc. dla każdego miesiąca, asortyment kategorii dla dzieci (żywność, pieluchy, artykuły kosmetyczne) od +16 proc. do +30 proc. każdego miesiąca rok do roku.

Z kolei mniejszą dostępność produktów w sklepach Biedronki odnotowano przede wszystkim w dziale cukiernia. Porównując poszczególne miesiące 2020 do 2019 zanotowany został spadek o ponad 50 proc. w liczbie dostępnych produktów rok do roku.

Lidl Polska a koronakryzys

- W sklepach Lidl odnotowaliśmy wzrost asortymentu FMCG i produktów świeżych średnio o 15 proc. Dostępność produktów w sklepach Lidl w okresie luty-kwiecień 2020 była większa niż w analogicznym okresie 2019 roku. Największe wzrosty liczby produktów dotyczyły leków OTC – sześciokrotnie więcej produktów (od 2-6 produktów w 2019 roku do ponad 20 obecnie), mrożonki +37 proc., kategorii opieka nad zwierzętami +34 proc., świat dziecka (żywność i produkty dla dzieci) +29 proc., napoje alkoholowe i bezalkoholowe +15 proc. i żywność ogólnie +13 proc. – wylicza Bartłomiej Niedbał.

Spadek liczby produktów zanotowany został jedynie na dziale piekarnia -25 proc.

Dodatkowo w drugiej połowie kwietnia dynamika wzrostu liczby produktów świeżych i FMCG okazała się niższa niż okresie luty-marzec. O ile do połowy kwietnia wzrosty były dwucyfrowe (od +14 proc. do +20 proc.) to wzrost ostatnim tygodniu kwietnia wyniósł +8 proc., a w tym +9 proc. produktów FMGG oraz -4 proc. produktów świeżych.

Netto Polska a pandemia

- W sieci Netto w lutym 2020 odnotowany został spadek asortymentu FMCG w stosunku do lutego 2019 o -7 proc. Natomiast w marcu i kwietniu wzrost liczby produktów FMCG odpowiednio o +4 proc. i +2 proc. W analizowanym okresie znacząco zwiększyła się liczba produktów świeżych w Netto, na dziale dział piekarnia wzrost był niemal dwukrotny (od 10 do 30 produktów, +189 proc.), warzywa i owoce + 78 proc., cukiernia +74 proc. – mówi prezes ABR Sesta.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ermi 1 11 dni temuocena: 100% 

    Spadki w "piekarni" i "cukierni" wynikaja z tego, ze towar lezy niezapakowany. Klienci podchodza do koszy(!), wyjmuja co chca, chuchaja, dmuchaja, rozmawiaja. Rekawiczki? Najpierw uchwyt drzwiczek, potem wybieranie pieczywa. Prosta droga, zeby sie zarazic. W dodatku. te kosze macane przez tysiace rąk dzienniei pieknie ochuchane. Zawsze byly ohydne, ale teraz sa wrecz niebezpieczne. W sumie i tak malo spadla sprzedaz. Niestety, epidemia w Polsce wciaz sie rozwija, wiec... jest miejsce na dalsze spadki. ZAPAKUJCIE PIECZYWO albo postawcie pracownika, a nie stu klientow na godzine grzebie w koszach z pieczywem. Ciekawe, ze w Niemczech w Lidlach nie grzebie sie w koszach, ani do nich nie zbliza nosem i ustami. Pieczywo jest za szklem i wyjmuje sie rodzajem dlugiej "lapki", ktorej nie da sie wyjac z tych pojemnikow. Uchwyt jest po stronie klienta, "lapka" w pieczywie. Zawsze tak bylo, lata przed pandemia.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony