REKLAMANaturio - baner główny - grudzień_styczeń
Wraz z początkiem 2017 r. zmienią się kryteria przyznawania premii dla pracowników Biedronki

Wraz z początkiem 2017 r. zmienią się kryteria przyznawania premii dla pracowników Biedronki (fot. JPM, za: YouTube)

Od 1 stycznia 2017 r. w Biedronce obowiązywać będzie zmieniony system premiowy - dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl. Comiesięczne premie dla pracowników zatrudnionych na stanowisku sprzedawców-kasjerów tak jak dotychczas będą uzależnione od osiąganych wyników, jednak zmienią się kryteria, wedle których będą one przyznawane.

REKLAMAMAURENT (EVEROAD) - belka w artykułach - I etap - (10-25.12.2018)

Nasze informacje potwierdzają przedstawiciele sieci Biedronka. Sieć tłumaczy, że zmiana zasad naliczania premii obejmie wszystkich pracowników sklepów oraz pozostałe osoby odpowiedzialne za zarządzanie częścią operacyjną sieci. - Zmiana ma na celu wsparcie strategii firmy, w tym przede wszystkim obszaru sprzedaży - napisało nam biuro prasowe Biedronki.

Przypomnijmy, w 2016 r. sieć należąca do portugalskiego Jeronimo Martins dwukrotnie podwyższyła pensje dla swoich szeregowych pracowników. Na początku kwietnia pensja sprzedawcy-kasjera z trzyletnim stażem pracy w firmie zwiększyła się z 2200 zł brutto do 2450 zł brutto. Wynagrodzenie osób rozpoczynających pracę w sklepach Biedronka podwyższono natomiast do 2250 zł brutto (wcześniej płacono okrągłe 2000 zł).

Kolejną podwyżkę wynagrodzeń pracownicy Biedronki otrzymali w październiku. Tym razem pensje osób zatrudnionych na stanowisku sprzedawcy-kasjera od minimum trzech lat wzrosły z 2450 zł do 2600 zł brutto. Z kolei najniższe wynagrodzenie pracownika rozpoczynającego pracę na pełen etat na tym samym stanowisku podniesiono do 2300 zł brutto.

We wszystkie podane powyżej kwoty wliczona jest tzw. premia absencyjna, która do 30 września br. wynosiła 150 zł brutto, a od 1 października - 200 zł brutto. Pracownicy otrzymują ją, jeśli spełnią warunek braku niezaplanowanych absencji w danym miesiącu.

W październiku podwyżkę pensji otrzymali nie tylko kasjerzy, lecz także pracownicy centrów dystrybucyjnych Jeronimo Martins. Najniższe wynagrodzenie oferowane osobom rozpoczynającym pracę na stanowisku magazyniera wzrosło wówczas do 2700 zł brutto. Pracownicy zatrudnieni w firmie w tej roli od minimum trzech lat zarobią 3150 zł brutto.

Portalowi wiadomoscihandlowe.pl udało się nieoficjalnie ustalić, jak od stycznia 2017 r. wyglądać będą premie wypłacane w ramach nowego systemu kasjerom Biedronki. Pracownicy na tym stanowisku co miesiąc otrzymać będą mogli dodatkowe wynagrodzenie za: osiągnięty cel sprzedaży (bonus 100 zł), osiągnięty cel sprzedaży produktów świeżych (50 zł), pozytywne przejście weryfikacji przez tajemniczego klienta (100 zł) oraz osiągnięty cel strat (50 zł). Dodatkowe 30 zł kasjerzy Biedronki zarobią za przekroczenie miesięcznego celu sprzedaży, co oznacza, że maksymalna miesięczna premia, jaką otrzymać mogą osoby zatrudnione w JMP na tym stanowisku, wyniesie 330 zł brutto (plus ewentualne 200 zł premii absencyjnej).

Powyższe premie będą uznaniowe. O tym, czy zostaną wypłacone pracownikom za dany miesiąc, decydować będzie kierownik sklepu. Bezpośredni i samodzielny wpływ pracownicy będą mieć tylko na wspomnianą wcześniej premię absencyjną (200 zł brutto), która po 1 stycznia 2017 r. nadal będzie w firmie obowiązywać.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 81

  • 50
    BARDZO PRZYDATNY
  • 8
    PRZYDATNY
  • 9
    OBOJĘTNY
  • 14
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (13)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Ona 13 8 miesięcy temuocena: 100% 

    Nie wierze w to co czytam, zatrudniłam się w biedronce kilka tygodni temu, moje wynagrodzenie brutto to 2200zł !!! Czyli najniższa krajowa, gdzie te kokosy które są obiecywane. Jako nowy pracownik czuje się oszukana :/

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Bbbboooob 12 ponad rok temu

    Jak pracownik nie ma pojęcia o polityce antymobingowej firmy to daje się gnoić pzdr Takie sprawy się zgłasza a kierownik biedry Bogiem nie jest Biedni przestraszeni wykorzystywani ludzie...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~ja jako ja 11 ponad rok temuocena: 100% 

    Jak to jest możliwe ja też mam 2100 brutto i nie chodzę na zwolnienia a moja wypłata łącznie z premia za obecność wynosi 1674??? wiec skoro 200 zl mam premii to moja wyplata to 1474zl. Paska po mimo próśb nie otrzymuje a żadnych remi uznaniowych nie ma co to za klamstwa ?? a pracuje już 8 miesięcy. do tego mamy zmiany po trzy osoby na zmianie ,w tym dwie na kasie a trzeba wymyć pomieszczenia socjalne,sprzątać przed sklepem i na sklepie obsługiwać klientów, wykładać towar w pułki,myć podłogi i pilnować złodziei.To jest chore!!!!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Boooooo 10 ponad rok temu

    witam popieram w biedronce pracue sie fatalnie poniewieraja człowieka kierowniczki nie robia nic aktowalza to dobrze im wychodzi poganianie szmacenie krzyki Gdybym byla mlodsza to rzucilabym ta robota Mam do emerytury 1rok jestem ponizana az przykro brak szacunku do wieku Kierowniczka tez sie kidys zestarzeje i dobrze by bylo zeby ja ktos potraktowal tak samo Kto ma mi pomoc do kogo sie zwrocic jak wszyscy maja nas w D.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Zzzzzzz 9 ponad rok temuocena: 100% 

    Witam, pracuję na stanowisku kasjera-sprzedawcy, umowę podpisywałem w listopadzie ubiegłego roku a na umowie nie mam 2300 brutto tylko 2100. W związku z tym co jest napisane w powyższym artykule to trochę nie pokłada się na rzeczywistość. Firma wykorzystuje ludzi, płacą śmieszne pieniądze bo kto za 1600 zł na rękę chciałby być sprzedawcą kasjerem piekarzem sprzątaczem itp...Szkoda gadać, a ludzi traktują jak niewolników i czasami zdarza się że nie ma czasu zjeść śniadania. Premie i szkolenia tylko w opisie ładnie wyglądają, niestety rzeczywistość jest inna....

    oceń komentarz
  • ~ANNA 8 ponad rok temuocena: 100% 

    Pracuję ponad 10 lat i zarabiam 2400 brutto,i trafia mnie najjaśniejszy ,bo w tej sumie zawiera się ta premia 300 i obecność 200 minus podatek i dalej mamy wielkie "G'' Oszukują nas na każdym kroku ,roboty macie rację 2-3 razy tyle ,a nowy pracownik oszczędzany głaskany żeby tylko nie chciał odejść .No szlag człowieka trafia ,żeby jeszcze zarobić w miarę!!!!! Kierownicy chodzą i pytają czy jesteśmy zadowoleni z podwyżek otóż NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Sprzedawca 7 ponad rok temuocena: 100% 

    Podwyżki!!! są nie sprawiedliwe ..dlaczego ja jako kasjer sprzedawca z 6 letnim stażem mam 2400 ???? A moje koleżanki z większych miast 2600 za ten sam staż pracy ??? Oczywiście wiem bo jestem z mniejszej miejscowości !!! OT taka sprawiedliwość

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Pracownik 6 ponad rok temuocena: 100% 

    Wedlug mnie kierownicy tez powinni miec premie za obecnosc bo to iest kpina zeby kasjer z trzy letnim starze dostawal na reke tyle co swiezy kierownik

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~henek 5 ponad rok temuocena: 100% 

    no to po podwyzkach tu dali tam zabrali a moze w kwietniu zrobia podwyzki i odrazu niech zabiora premie za to ze pracownik za zbyt regularnie przychodzi do pracy!! jak mowie tu dadza tam zabiora ps jeszcze teraz sie okaze ze pracownik bedzie mniej zarabial po pazdziernikowe podwyzce!!! fajnie napewno pracownicy bardzo sie ucieszyli! to jest juz ponizej pasa,ja podam jak to sie robi promocja schabu 2 zl za kilogram, tylko co z tego ze tego schabu nie ma! to tak jak z premia za obroty bedzie premia ale damy wam taki pulap ze bedzie zamiast premi figa z makiem!!! ps szlak trafia! a jak mowie juz pracownicy klna bo wiedza ze z premia sie pozegnali!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~pracownik 4 ponad rok temuocena: 100% 

    Nowa Premia będzie zależała tylko od widzi mi się biedronki, a nie od wyników sklepów. Jej podstawowym założeniem jest zrobienie budżetu miesięcznie, który zakłada firma na dany sklep. A będzie ten budżet tak wywindowany że nie możliwy do zrobienia. Po prostu JMD znalazło sposób by oszczędzić na pracownikach. Zasady przyznawania nowych premii będą uzależnione tylko od tego czy biedronka będzie je chciała dawać premie pracownikom, czy nie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~stonka 3 ponad rok temuocena: 94% 

    JMD zwiększył wynagrodzenie o 300 zł a dodał obowiązków za drugi etat Teraz pracownik który jest kasjerem -sprzedawcą dodatkowo robi za piekarza, sprzątaczkę, magazyniera przyjmującego TIRy, operatora kompaktora, i operatora wózka widłowego. Może wreszcie PIP zacznie coś z tym robić. 3 osoby na zmianie obsługujące 1000 m kw i ciągłe dzwonki z kas wołające o posiłki.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Sprzedawca 2 ponad rok temuocena: 100% 

    Premia absencyjna jest częścią płacy podstawowej, to duża różnica. Biedronka musi zacząć wreszcie więcej płacić, gdyż tam pracownicy wykonują dwa razy więcej pracy, niż gdziekolwiek w sieciach polskich. Tam po prostu ludzie nie chcą pracować. Powinni zarabiać dwa razy tyle. Informacje prasowe to działania reklamowe, żeby znaleźć chętnych do pracy. Nikt nie chce być niewolnikiem. Cóż właściciele Portugalczycy zapewne myślą, w jaki sposób wypracować jak największe zyski i wytransferować je do Portugalii.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~kot2 1 ponad rok temuocena: 100% 

    Pewnie bedzie tak jak u Nas. Premia kwartalna niewidzialna, albo miesięczna nie do wypracowania.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony