REKLAMAHELIO - masy ( wiosna 2018) - Baner główny
Biedronka przy łódzkim CH Manufaktura

Biedronka przy łódzkim CH Manufaktura (fot. Konrad Kaszuba)

Biedronka umocniła się w ubiegłym roku na pozycji lidera rynku, mimo faktu, że w ujęciu statystycznym każdemu dyskontowi sieci przybył w tym okresie jeden nowy konkurent. Główne motory wzrostu sprzedaży sieci to mądre modyfikacje strategii handlowej oraz innowacje – przekonuje serwis LZ Retailytics.

REKLAMAPurella Food - Chlorella (luty 2018) - belka w artykułach

W minionym roku liczba placówek sieci Biedronka wrosła o ponad 100. Liczba otwarć była zatem prawie dwukrotnie wyższa niż rok wcześniej, gdy można jeszcze było zauważyć spadek dynamiki ekspansji. Firma odnotowała wzrost przychodów o 10,4 proc. rok do roku przy stałych kursach wymiany. Rosła także sprzedaż LfL, częściowo napędzana inflacją, częściowo skłonnością konsumentów do kupowania lepszego jakościowo jedzenia, na co sieć zareagowała poszerzeniem oferty i promocjami.

Na Sebiastianie Rennacku, starszym analityku LZ Retailytics, szczególne wrażenie robi wzrost sprzedaży LfL o niemal 7 proc. wyższy od inflacji, co jest wynikiem imponującym przy skali działalności sieci. Tym bardziej że te wyniki przyszły w czasie wciąż nasilającej się konkurencji. Analityk zwraca uwagę, że matematycznie rzecz ujmując jedna Biedronka przypada na obszar o powierzchni 10 x 10 km. Zgodnie z danymi zebranymi przez LZ Retailytics, w ubiegłym roku liczba sklepów w ramach zorganizowanego handlu spożywczego wzrosła o o 2 tys. placówek, co oznacza, że statystycznie niemal każdej Biedronce przybył nowy konkurent. Nawet jeśli te porównania są tylko teoretyczną zabawą liczbami, dają jednak dodatkowy obraz osiągnięć sieci.

– Byłoby wielka niesprawiedliwością dla pełnego energii i kreatywności zespołu zarządzającego Jeronimo Martins Polska, gdyby te osiągnięcia przypisać reformom społecznym i poprawie sytuacji ekonomicznej konsumentów. Niewątpliwie główni klienci portugalskiego dyskontera skorzystali zarówno na programie Rodzina 500 Plus, jak i na wzroście płac w gospodarce, ale głównym motorem wzrostu sprzedaży Biedronek były jednak modyfikacje strategii handlowej sieci – uważa Sebastian Rennack.

Analityk zawraca uwagę, że podczas gdy zaledwie pięć lat temu Biedronkę dało się opisać sloganem „Jesteśmy polską siecią. Jesteśmy tani”, obecnie sieć formułuje znacznie bardziej wyszukany przekaz, dostosowując się do oczekiwań rynku. W komunikacji z konsumentem znacznie wzrosło znaczenie jakości oraz zdrowotnych i odżywczych aspektów żywności. Sieć stawia także w większym stopniu na wygodę zakupów co jest szczególnie widoczne w dziale świeżej żywności. Promocje krótkoterminowe artykułów przemysłowych, już wcześniej urozmaicane ofertą rozrywkową i edukacyjną dla młodszych odbiorców, zostały wzmocnione linią odzieży sportowej „Seven for 7” oraz kolekcjami modowymi sygnowanymi przez Macieja Zienia – obie serie były odpowiedzią na linie Crivit i Wittchen, oferowane przez Lidla.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~? 1 24 dni temuocena: 100% 

    a myślałem, że dzięki psuciu rynku i namiętnie stosowanemu dumpingowi stosowanemu dla promocji

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony
"