REKLAMAKORAL - Bracia Koral - Rożek - Baner Główny (od 29.05.2020 )

- Bardzo szybko przejdziemy z rynku pracownika na rynek pracodawcy, co z kolei wpłynie na wzrost stopy bezrobocia. Dobrze, jeśli uda się ją zachować na poziomie jednocyfrowym. Bezrobocie wzrośnie w ujęciu globalnym – mówi w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Cezary Maciołek, wiceprezes Grupy Progres.

REKLAMANutrend - MAGNESLIFE LIQUID - belka w artykułach (03-08.06.2020)
Cezary Maciołek, wiceprezes Grupy Progres.

Cezary Maciołek, wiceprezes Grupy Progres. (Grupa Progres.)

W jaki sposób epidemia koronawirusa odbiła się na rynku?

Mamy branże, które praktycznie zamarły - transportowa, hotelarska, turystyczna, gastronomiczna, motoryzacyjna czy meblarska. Duża część firm zamknęła swoje cykle produkcyjne ze względu na brak surowca. Inne przedsiębiorstwa wstrzymały produkcję w obawie o zdrowie pracowników. 

Nawet te firmy, które mogą produkować – z branży motoryzacyjnej, AGD, RTV, meblarskiej  zwolniły cykle produkcyjne z podobnych względów:  nie mają niezbędnych komponentów, nie mogą eksportować swoich towarów lub chcą uniknąć stoków magazynowych. W obecnej sytuacji konsumenci mogą zdecydowanie mniej chętnie sięgać po produkty niebędące pierwszymi potrzebami, a zamknięcie granic z kolei nie będzie sprzyjało dystrybucji nadwyżki towarów. Firmy więc myślą o zupełnie innych rzeczach: o tym jak pomimo izolacji kraju utrzymać płynność finansową i regulować spoczywające na nich zobowiązania finansowe.

W tym kontekście sytuacja w handlu spożywczym wydaje się całkiem dobra?

Tak, patrząc na to, co dzieje się w pozostałych branżach, sieci handlowe wychodzą z sytuacji obronną ręką, ponieważ dostarczają produktów, zapewniających potrzeby fizjologiczne oraz  związane ze zdrowiem i bezpieczeństwem.  Jak wynika z analizy firmy Nielsen, w tygodniach wzmożonej paniki (9-15 marca), wartość koszyka zakupów wzrosła w naszym kraju o 57 proc. w porównaniu do roku ubiegłego tego samego tygodnia. Wynik ten zbliżony był do sprzedaży charakterystycznej dla okresu przedświątecznego. Sieci handlowe bronią się więc nawet wobec obecnych restrykcji, generując tym samym nowe miejsca pracy.

Perspektywa kolejnych tygodni zależna będzie od ilości zachorowań w Polsce, Europie i na całym świecie, od tego w jakich kolejnych krajach będą pojawiały się zachorowania oraz czy uda nam się zapanować nad epidemią. Jeśli krzywa zachorowań w Polsce, Hiszpanii, Włoszech, Niemczech i pozostałych krajach będzie maleć, to wraz z nią odblokowane zostaną nakazy i restrykcje wstrzymujące prawidłowe funkcjonowanie rynku. Jeśli to się nie zadzieje, granice będą nadal zamknięte, a handel będzie stał w miejscu.

Jak obecna sytuacja przekłada się na wynagrodzenia pracowników sieci handlowych?

Największe sieci typu Tesco, Lidl, Biedronka czy Kaufland wprowadziły dodatki finansowe do wynagrodzeń – wypłacają premie lub specjalne nagrody za pracę w trudnym dla wszystkich okresie. Sieci motywują i wspierają pracowników również pozapłacowymi rozwiązaniami typu: wprowadzenie krótszych godzin pracy, systemu rotacyjnego i technicznych przerw na dezynfekcję pomiędzy zmianami W Lidlu na przykład udostępniono pracownikom dwie infolinie – dotyczącą zakresu prawa pracy oraz związaną ze zdrowiem. Infolinię dla pracowników ze wsparciem psychologa uruchomiła także sieć Tesco.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 10

  • 5
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 2
    OBOJĘTNY
  • 2
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Kuba 4 2 miesiące temuocena: 100% 

    Od zawsze był i jest rynek pracodawcy. Janusze biznesu skąpią każdego grosza. Dlatego najlepiej założyć własny biznes. A Janusze będą mieć problem z kredyt na Porsche.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~rozum 3 2 miesiące temuocena: 100% 

    Najmocniej dostanie branża szeroko rozumianego marketingu i consultingu. Wypowiedziałem już umowy wszystkim firmą consultingowym, szkoleniowym itp. Spora oszczędność i dzięki temu mogę utrzymać załoge w komplecie przez kolejne 3 miesiące. Pozdrawiam,

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Mike 2 2 miesiące temuocena: 67% 

    Rynek pracodawców? Tych wszystkich Januszów, którzy pouczali nas na temat odpowiedzialności i wieloletniego planowania, a którym teraz leasing na ferrari może zamknąć biznes po tygodniu przestoju? Poczekam na predykcję gospodarcze jeszcze miesiąc-dwa, niech przyszłość rysują ludzie którzy mają coś do powiedzenia.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~anna1== 1 2 miesiące temuocena: 75% 

    Typowy ciołek. Zapomnial dodac, ze jego branzy dostanie sie rownie mocno. Mozesz juz gasic swiatlo.

    oceń komentarz
REKLAMA
do góry strony