REKLAMAMLEKOVITA - Baner główny - WPC (sierpień 2018)

(fot. freeimages.com)

Majówka już za pasem w związku z tym agencja badawcza Nielsen sprawdziła, co podczas długiego weekendu robią Polacy. Konsultanci zbadali, które produkty najszybciej znikają ze sklepowych półek, w jaki sposób grillujemy.

REKLAMAFBK 2018 - belka w artykułach - (sierpień-wrzesień 2018)

Polacy podczas majówki chętnie spożywają potrawy, które można w łatwy sposób przyrządzić na grillu, albo podać jako zdrowy dodatek do świeżo grillowanego mięsa. Majówka to bez wątpienia czas wzrostu sprzedaży paczkowanych kiełbas tradycyjnych. Sprzedaż tego segmentu zaczyna rosnąć już w kwietniu, notując największe sprzedaże w okresie maj-sierpień. Na te cztery miesiące przypada ponad 40% rocznej sprzedaży – komentuje Monika Dyrda, Client Director z Nielsen Polska.

Kiełbaski bardzo lubimy konsumować wraz z sałatką, dlatego nie dziwi fakt, że w maju następuje również wzrost sprzedaży sosów sałatkowych w torebkach. Dodatkowo przepadamy wprost za dressingami. Silne wzrosty sprzedaży wartościowej dressingów notowane są na początku sezonu grillowego. Kategoria sprzedaje się głównie w sklepach wielkoformatowych. Ponadto w okresie sezonowego wzrostu sprzedaży (kwiecień-czerwiec) obserwujemy wzrost znaczenia dyskontów w tej kategorii.

Czy istnieje alternatywa dla kiełbaski?

Polacy coraz częściej poszukują ciekawych alternatyw dla produktów z grilla. W okresie od maja do września na rynku dostępne są sery camembert przeznaczone do grillowania.

– W ostatnim okresie sezonu grillowego (maj-wrzesień 2017) produkty tego typu sprzedały się w liczbie 1,1 miliona opakowań (z wykluczeniem marek własnych sieci detalicznych), co oznacza 7% wzrost w porównaniu do analogicznego okresu w 2016 roku – wyjaśnia Marta Wieczorek z Nielsen.

Mówiąc o grillu nie można zapominać o przyprawach, które nadają wyjątkowego smaku serwowanym potrawom.

– W maju możemy zaobserwować wyraźny wzrost sprzedaży dla segmentu przypraw grillowych (wraz z marynatami), który utrzymuje się aż do końca sierpnia. W tym okresie sprzedaje się około 70% całej rocznej sprzedaży wartościowej tych przypraw – zaznacza Katarzyna Parkot z Nielsen.

Bezalkoholowe piwo dla ochłody

Ciepły maj i zakupy na zapas przed drugim długim weekendem (31 maja wypada w Boże Ciało) mogą przyczynić się do wzrostów sprzedaży piwa w maju 2018 w porównaniu do roku ubiegłego. Czy w maju możemy spodziewać się szczególnych trendów, dotyczących złotego trunku?

– W maju utrzymują się trendy sprzedażowe obserwowane w pozostałych miesiącach roku. Polacy coraz częściej kupują piwa bezalkoholowe (do zawartości alkoholu 0,5%) oraz piwa pszeniczne. W 2017 r. wydaliśmy w sklepach detalicznych o 3,4 mln PLN więcej na piwa bezalkoholowe i o 3,8 mln PLN na pszeniczne niż w roku 2016 – wyjaśnia Bartłomiej Skorupa, konsultant w Nielsenie.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony