REKLAMABIZERBA - Baner Główny (listopad)
Maciej Stoiński, wiceprezes i dyrektor generalny sieci Piotr i Paweł

Maciej Stoiński, wiceprezes i dyrektor generalny sieci Piotr i Paweł (fot. fot. mat.pras.)

Sieć Piotr i Paweł zamierza dalej poszukiwać odpowiedzi na potrzeby klientów. Jak zapewnia w rozmowie z wiadomoscihandlowe.pl Maciej Stoiński, dyrektor generalny firmy, w planach jest m.in. dalszy rozwój marki własnej.

REKLAMAEC Alkohole - belka w artykułach - DRINCO II

Rynek szybko się zmienia, czy Piotr i Paweł jest w stanie za nim nadążyć?

Maciej Stoiński: Podstawą handlu jest szybkie odpowiadanie na potrzeby klientów. Dlatego od początków istnienia Piotra i Pawła staramy się wyprzedzać trendy. W 2003 roku Piotr i Paweł otworzył sklep internetowy. Jesteśmy pierwszą siecią spożywczą, która weszła w e-commerce.  W 2005 roku jako pierwsi zaczęliśmy organizować tygodnie międzynarodowe – z różnymi promocjami i asortymentem z wybranych krajów świata.

Co ciekawe, w 2013 roku zorganizowaliśmy akcję pod nazwą… gang świeżaków. Był to test zrealizowany w kilkunastu sklepach. Wyszedł fajnie, ale podjęliśmy decyzję, by w całym kraju zorganizować inną akcję – związaną z filmem Rio 2. To też jeden z pierwszych tego typu projektów w polskich sieciach handlowych. Jako pierwsi wprowadziliśmy zakupy oparte o skanowanie towarów. Testujemy także inne rozwiązania. Mamy aspirację, by pozostać trendsetterem na polskim rynku handlowym.

Poza tym Piotr i Paweł zawsze wyróżniał się współpracą z regionalnymi dostawcami. Teraz to przekuliśmy w dodatkowy atut – zaprosiliśmy producentów do współpracy i stworzyliśmy targowisko Piotr i Paweł. Co tydzień wystawiają się w sklepach z lokalnym pieczywem, wędlinami, serami, przetworami, pierogami i wieloma innymi rzeczami. Łącznie to około 40 dostawców. Ten koncept nam się świetnie sprawdza, bo doskonale uzupełniają ofertę.. Nasi klienci zyskują możliwość kupienia nowych, wyjątkowych produktów, a dostawcy moją możliwość ich sprzedaży 

Piotr Woś: Dzięki nam mniejsi producenci mają wsparcie w trudnej walce o przetrwanie  na rynku handlu nowoczesnego. Nie mogą skutecznie konkurować z dużymi koncernami, a my dajemy im szansę na wyróżnienie się.

Szansą na takie wyróżnienie jest także marka własna?

Maciej Stoiński: To prawda, marka własna Piotr i Paweł jest ważnym elementem naszej strategii Traktujemy ją jak system lojalnościowy. Jeśli ktoś chce kupić sok Tymbarku, to może pójść do dowolnego sklepu i go kupić. Z marką Piotr i Paweł tak nie jest. Tym bardziej, że stawiamy na jakość, rozwijamy produkty bio i asortyment świeży.

Sami jesteśmy zaskoczeni, jak szybko rozwija się sprzedaż produktów pod marką Piotr i Paweł Plus - naszej podmarki funkcjonalnej. Nie zawierają one laktozy, glutenu, i cukru. Naszym wyróżnikiem w tym segmencie jest również unikalność opakowania. Stworzyliśmy niemalże apteczną formułę – stawiamy na wyjątkowość, ale nie efekciarstwo. To słuszna droga, bo osiągnęliśmy wysoki wzrost tej kategorii, przekraczający nasze oczekiwania. 

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 8

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 2
    OBOJĘTNY
  • 2
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (3)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~~PBS 3 2 dni temu 14:29

    Jesteście po prostu bardzo drodzy a dodatkowo kiedyś wasza przewagą był szeroki wybór a teraz tego już nie ma a co gorsza coraz więcej towarów po prostu nie można dostać. Dlaczego? Co się dzieje?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~KAM 2 6 dni temuocena: 100% 

    Trochę wyczuwam odpowiedzi pod publikę , sieć piotr i paweł nie wpuszcza nowych dostawców a nie wspomnę o opłatach i warunkach.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~PK 1 7 dni temu

    Mam taką potrzebę jako wasz Klient: jeśli nie rozwijać oferty, to choć podtrzymywać produkty dotychczas dostępne. Mógłbym wymienić co najmniej kilka wycofanych pozycji. To chyba najgorsze co się może przytrafić klientowi. Poza tym, nie lubię komercu nadawanego przez IMS, w tym piosenek - każdy kto troszkę rozumie ze świata, wie że wiele z nich koncentruje się wokół rozporka :(. Poza tym nie mam uwag, w szczególności rozumiem politykę cenową (w górę mocno, poza wybranymi w promocji), ale bacznie obserwujcie konkurencję, bo niektóre produkty są przeciętnie tańsze

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony
"