REKLAMAWitpak, baner główny (lipiec-sierpień 2019)
Dariusz Sinkiewicz, dyrektor generalny Travel Essentials Poland w Lagardere Travel Retail

Dariusz Sinkiewicz, dyrektor generalny Travel Essentials Poland w Lagardere Travel Retail (fot. mat. prasowe)

Strona 3 z 10
REKLAMABIG InfoMonitor_belka w artykułach

Ważne jest odpowiednie sprofilowanie oferty handlowej względem potrzeb klientów danej lokalizacji czy segmentu, by maksymalnie poszerzyć „rynek”. Wspominaliśmy wcześniej o zróżnicowaniu klientów jednego lotniska i podziału oferty na Duty Free, Foodservice czy Travel Essentials.

Ale w ramach jednej business linii nasze brandy „mówią’ do klienta innym językiem. Np. saloniki Relay koncentrują się wokół tzw. niezbędników dla podróżnych, gwarantują szybkość obsługi, a patrząc poprzez wielkość kategorii produktowych ‘wołają’ prasą, papierosami i impulsową książką. Pozostały asortyment uzupełnia ofertę i podbija koszyk zakupowy i zwiększa rentowność tego formatu.

Z kolei sklep 1Minute po części ma zbliżony asortyment, ale w tym wypadku traffic makerem są przekąski – kanapki, sałatki, kawa – a pozostały asortyment zwiększa koszyk zakupowy, powoduje tzw. up-sell.

Nawet w ramach jednego formatu poszczególne koncepty muszą się różnić w zależności od lokalizacji. Przykładowo, w ramach formatu convenience mamy sieci 1 Minute i Hubiz. Oba są dedykowane do obsługi podróżnych, ale nieco innego typu.

1 Minute lepiej funkcjonuje w lokalizacjach takich jak dworzec kolejowy czy lotnisko. Ale na stacjach metra podróżni to w przeważającej większości tzw. commuters (ang. dojeżdżający do pracy), o bardzo powtarzalnych potrzebach – tam lepiej sprawdzą się sklepy Hubiz, które mają ofertę przekąskową, adresowaną do podobnej grupy klientów, ale na różne pory dnia.

To zróżnicowanie oferty przekąskowej ze względu na pory dnia staje się coraz bardziej widocznym trendem i chyba wskazuje na to, że tzw. food-sevice ma jeszcze duży potencjał wzrostu?

Zdecydowanie! Klienci stają się po prostu coraz bardziej świadomi swoich potrzeb.

Gdy popatrzymy na różne wskaźniki KPI (ang. Key Performance Indicator – Kluczowy Wskaźnik Efektywności) i porównamy się ze „starą” Europą, to wszędzie widzimy potencjał wzrostu. Na przykład Polacy znacznie rzadziej jedzą poza domem niż np. Francuzi, spożywają „na mieście” mniej kawy, chleba, mniej podróżują – także w przeliczeniu na osobę. Innymi słowy, wszystkie te wskaźniki pokazują trend, zgodnie z którym wkrótce znacznie częściej będziemy korzystali z oferty food-service.

Potwierdzają to nasze dane – w naszych sieciach systematycznie rośnie liczba paragonów. Rośnie też średnia wartość koszyka zakupowego, w szczególności w szeroko rozumianym Food.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony