REKLAMAHELIO - Baner Główny - Masy (15-21.10.2018)

Podczas prezentacji wyników finansowych Tesco za pierwsze półrocze roku finansowego 2018/2019 prezes Grupy Tesco Dave Lewis zapewniał, że w Polsce sieć zrobiła ogromne postępy w programie restrukturyzacji. Przyznał jednak, że efekty tej pracy zostały w znacznym stopniu zneutralizowane przez zakaz handlu w niedziele. Cel na najbliższe lata w zakresie rentowności to „wyjście na zero”.

REKLAMARTA - Belka w artykułach - wrzesień-październik 2018

(Kadr z prezentacji wyników finansowych Tesco)

– Jesteśmy czwartym graczem na tym trudnym rynku. Nie osiągamy zysków, ale obecnie przynajmniej generujemy dodatni cash flow, co nie miało miejsca jeszcze trzy lata temu. Polska jest teraz jedynym rynkiem, na którym jeszcze notujemy straty – przekonywał Dave Lewis.

– W ostatnim roku zrobiliśmy na tym rynku fantastyczne postępy, miejscowy zarząd zrobił kawał naprawdę dobrej roboty. Jednak bardzo odczuliśmy skutki zakazu handlu w niedziele – za każdym razem, gdy zrobimy na tym rynku postępy, on stawia przed nami nowe wyzwania – narzekał szef Tesco i zapewniał, że mimo trudności sieć będzie w Polsce konsekwentnie realizować plan transformacji.

– Zamknęliśmy 18 nierentownych sklepów i – jak zapowiadaliśmy – zamkniemy kolejnych 13. Zmieniamy bazę kosztową, musimy sprawić, żeby w Polsce nasz biznes był rentowny. Jesteśmy przekonani, że to się da zrobić, ale mamy jeszcze do rozwiązania wiele problemów. Doceniając fakt, że w pozostałych krajach regionu idzie nam znacznie lepiej, będziemy się koncentrować na Polsce. Celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której będziemy trwale generować solidne dochody – zapewniał menedżer.

Dave Lewis przyznał, że należy się liczyć z trudnościami i wyznaczył cel minimum.

– Zakaz handlu w niedziele będzie w kolejnych latach rozszerzany i jego skutki będą coraz bardziej odczuwalne. W krótkiej perspektywie nie można się zatem spodziewać, że w Polsce będziemy osiągać wyniki finansowe porównywalne z innymi rynkami. Najbliższym celem jest to, żeby Polska nie pomniejszała zysków osiąganych przez nas gdzie indziej. Podsumowując: robimy w Polsce ogromne postępy, zmagamy się z przeciwnymi wiatrami, ale będziemy wytrwale posuwać się do przodu – zakończył prezes Tesco.

Przypomnijmy, że w rozmowie z agencją Reuters Dave Lewis, szef Tesco powiedział, że koncentruje się na poprawie biznesu w Polsce, jedynego nierentownego w grupie. - Mamy plan poprawienia tego biznesu i na tym się skupiamy – powiedział Lewis.

Analitycy agencji Reuters zwrócili jednak uwagę, że choć prezes Tesco nie powiedział, że największy brytyjski detalista może wyjść z Polski, to zauważył, iż jeśli nie zdoła osiągnąć opłacalności, będzie musiał znaleźć firmę, która uważa, że jest w stanie to zrobić.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 13

  • 8
    BARDZO PRZYDATNY
  • 4
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Sowa 4 15 dni temuocena: 0% 

    Są straty i będą, ludzi do pracy nie ma dlatego są też pustki na półkach a magazyn pełny, zamiast narzekać to możecie się państwo zabrać do pracy, bo chyba nie wiecie jaka to ciężka praca.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~były klient 3 16 dni temuocena: 29% 

    Ja z obsługą chcę rozmawiać po polsku, a nie w jakimś wschodnioeuropejskim języku. I po ostatniej wizycie w waszym hipermarkecie, więcej tam nie wrócę.

    oceń komentarz
  • ~Spawacz 2 16 dni temuocena: 67% 

    Mydlenie oczy, w Anglii robią przekręty, a do Polski dokładają. Sprzedaż sieci jest nieunikniona.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Gregor 1 16 dni temuocena: 29% 

    Tak zapewne tylko na sklapach brakuje towaru i ogólny bałagan , kolejki do kas i brak personelu np na nockach pracują tylko sami Ukraińcy Polecam temu Panu zrobić niezapowiedziany audyt np po 18 i niech zobaczy co tak na prawdę dzieję się na sklepach . Ogólnie drogo syfiastio i kiepska jakoś produktów Polacy oczekują więcej !!!

    oceń komentarz
do góry strony