REKLAMAKongres Alkohole i Napoje 2018 - Baner Główny
Na zdj. sklep sieci Piotr i Paweł Po Drodze

Na zdj. sklep sieci Piotr i Paweł Po Drodze (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Co najmniej dwóch dostawców Piotra i Pawła zdecydowało się na pozwanie sieci do sądu w związku z zaległymi, niezapłaconymi fakturami - dowiedział się portal wiadomoscihandlowe.pl. Supermarketowa sieć twierdzi, że jest rzetelnym płatnikiem, a ewentualne opóźnienia są rzadkie.

REKLAMAFBK 2018 - belka w artykułach - (sierpień-wrzesień 2018)

Jak ustaliliśmy, spółka Piotra i Paweł SA pozwana została m.in. przez producenta soków Tropic. Pozywający domaga się uregulowania przez sieć zaległych faktur opiewających na ok. 50 tys. zł. Faktury z miesięcznymi terminami płatności wystawiane były w kwietniu i maju br. Producent soków początkowo wzywał Piotra i Pawła do uregulowania należnych sum, ostatecznie jednak zdecydował się powalczyć o pieniądze w sądzie.

- Na skierowane do pozwanego pisemne wezwanie do zapłaty nie nastąpiła żadna reakcja. Ani pozwany, ani jego kupcy kontaktujący się wcześniej z powodem, ani dyrektor ds. przepływów finansowych pozwanej spółki nie zareagowali na przesłane do nich wezwania mailowe, nie zaproponowali również harmonogramu spłaty zadłużenia w ratach mimo prośby powoda - czytamy w pozwie złożonym w Sądzie Rejonowym w Słupsku.

Z pisma wynika, że Piotr i Paweł spłacił jedną z zaległych faktur, ale tylko częściowo. Jak twierdzi firma Tropic, Piotr i Paweł początkowo zapłacił jej ok. 6 tys. zł, a następnie co kilka dni wpłacał po 500 zł. Jednak większa część zaległości nadal czeka na uregulowanie.

Dowiedzieliśmy się, że firma Tropic nie jest jedyną, która w ostatnim czasie pozwała Piotra i Pawła w związku z nieopłaconymi fakturami. W przypadku drugiego dostawcy - który pragnie pozostać anonimowy - zaległe należności urosły do sześciocyfrowej kwoty. Odnaleźliśmy także trzecią firmę, która znalazła się w podobnej sytuacji. Osoba znająca szczegóły sprawy - przedstawiciel firmy zajmującej się windykacją wierzytelności - poinformowała nas, że w tym przypadku chodzi o pięciocyfrową kwotę, a faktury przeterminowane są o kilka miesięcy. W tym ostatnim przypadku nie doszło do złożenia pozwu; dostawca wciąż zastanawia się, jakie kroki podjąć.

W odpowiedzi na nasze pytania skierowane do Piotra i Pawła, Robert Krzak, wiceprezes spółki podkreśla, że sieć "jest rzetelnym podmiotem, który reguluje zobowiązania wobec dostawców". - Przejściowo zdarza się, że następuje to z opóźnieniem. Jesteśmy przekonani, że pozyskanie inwestora, co jest obecnie finalizowane, zamknie ostatecznie ten temat - dodaje Robert Krzak.

Z naszych informacji wynika, że skala zjawiska przeterminowanych faktur w Piotrze i Pawle - pomimo spraw wniesionych w ostatnim czasie do sądu - jest dziś wyraźnie niższa niż na jesieni ubiegłego roku, kiedy sieć walczyła o przetrwanie na rynku, a na półkach jej sklepów brakowało towarów. O tym, że Piotr i Paweł lepiej niż do niedawna wywiązuje się ze swoich zobowiązań, przekonuje nas inny dostawca sieci, któremu firma zalegała z płatnościami pod koniec ubiegłego roku. Poinformował on nas, że dziś współpraca z siecią supermarketów układa się pomyślnie, a wszystkie faktury opłacane są w terminie.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 42

  • 30
    BARDZO PRZYDATNY
  • 5
    PRZYDATNY
  • 3
    OBOJĘTNY
  • 4
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (8)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Paweł 8 7 dni temuocena: 100% 

    Stawiam wszystkie żołędzie, że nic z tego nie będzie. JM ich nie przejmie bo swoich sklepów mają garstkę reszta to franszyza. Większość nie zgodziła się na zaproponowane warunki przez JM ( około 80%). Magazyny centralne puste firma reguluje zobowiązania przeterminowane o kilkadziesiąt dni, W naszym przypadku płaci i uwaga to nie żart po 100,00 PLN. ICH JUŻ NIE MA !!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Tedi 7 9 dni temuocena: 100% 

    Nikt nie odpowiada na wezwania bo nie ma z czego zapłacić na magazyn mało co wjeżdża, w sumie nie wiem na co czekają zamiast to zamknąć i nie brnąć dalej w długi.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Dostawca wlkpl 6 9 dni temuocena: 100% 

    Od kilkunastu lat handlujemy z Piotrem i Pawłem. Wprowadziliśmy wiele indeksów własnych oraz innych firm (łącznie ok. 400). PiP "płaci" zazwyczaj powyżej 100 dni. Mówiąc płaci, mam na myśli kapie po kilkaset złotych albo po jednej małej FV. Teraz w okresie wakacyjnym jest jeszcze gorzej. Zlewają totalnie wezwania do zapłaty. Nie odbierają telefonów. Robią dziwne manewry z placówkami. Ostatnio nawet, po odblokowaniu jakiegoś sklepu zamawiają 3x więcej towaru niż do tej pory. Wygląda to tak, jakby przewidywali, że jeszcze długo nie będą zamawiać normalnie (robią zapas na kilka miesięcy). Jeśli w ciągu 1-1,5 miesiąca nie dojdzie do przejęcia (co jest praktycznie niemożliwe), firma padnie zanim zostanie przejęta. Obecnie zadłużenie sieci w stosunku do naszej firmy to kwota sześciocyfrowa. Również rozważamy dołączenie do pozwu zbiorowego.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~HR 5 9 dni temuocena: 100% 

    Potwierdzam to co pisze przedmówca. Wiele lat również współpracowaliśmy z tą siecią i chyba nigdy nie otrzymaliśmy płatności na czas. 10-15 dniowe spóźnienia były u nas normą. Znam też firmę, która przy 60 dniach terminu płatności dostawała pieniądze po ok. 100 dniach. Nie wiem jak jest dziś, ale jakoś nie wierzę we wspomnianą w artykule rzetelność tego klienta.

    oceń komentarz
  • ~Tomuś 4 9 dni temuocena: 100% 

    kilka lat współpracowałem z Piotrem i Pawłem ,wykonywałem usługi z zakresu- powiedzmy ogólnym serwisem i zawsze się spóźniali z płatnościami. Trzeba uważać , żeby nie skończyło się jak z Alma

    oceń komentarz
  • ~Dostawca 3 10 dni temuocena: 100% 

    Piotr i Paweł od dawien dawna ma zaległości u dostawców a nie przeterminowane fv po 180 dni i więcej są czymś normalnym i nie jeden dostawca wyłożył się przez takie traktowanie... Więc gdzie ta rzetelność?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~anonim 2 10 dni temuocena: 100% 

    Siec Piotr i Pawel jest rzetelnym platnikiem? To chyba jakis zart Krzaka. Magazyn logistyczny świeci pustkami bo dostawcy albo nie otrzymali zapłaty albo rozwiazali umowy z firma. Sklepy zamawiają towar z lokalnych hurtowni lub z hurtowni producenta, inaczej na sklepach byłoby zero towaru. Firma natworzyla dziesiątki spółek widm zeby nakupowac jak najwiecej towaru "na kreche" a teraz żaden duży gracz na rynku nie chce tego kupic, bo konsolidacja firmy zajmie ładnych kilka lat. Parodia to mało powiedziane w przypadku tego co dzieje sie w Piotrze i Pawle.

    oceń komentarz
  • ~Tedi 1 11 dni temuocena: 88% 

    Mało kto chce wozić towar na magazyn logistyczny bo są takie zaległości magazyn poprostu świeci pustkami.

    oceń komentarz
do góry strony