REKLAMADziugas_banner główny_12.05. - 10.06.

HANDEL I DYSTRYBUCJA

 

3 kwietnia 2020, 13:03

(źródło: Archiwum Wiadomości Handlowych)

Paraliżujący obecnie całą gospodarkę wirus przyniesie zmiany sposobie dokonywania zakupów przez konsumentów. Jak podkreślają eksperci, będą oni teraz większą uwagę zwracać na zachowanie standardów sanitarnych oraz przejrzystość łańcucha dostaw. Zaufają też e-commercowi. Swoją pozycję utrzymają jednak dyskonty i supermarkety.

REKLAMANutrend - MAGNESLIFE LIQUID - belka w artykułach (03-08.06.2020)

– Nową rzeczywistość można analizować w krótkim i długim okresie. Na pewno w tej pierwszej należy liczyć się ze zmniejszoną częstotliwością wizyt w sklepie oraz rosnącą popularnością większych opakowań. Z kolei jeżeli chodzi o promocję, to w najbliższym czasie jej znaczenie będzie mniejsze – kupujemy to, co jest nam potrzebne najbardziej. Jednak w dłuższej perspektywie cena i promocja będzie znacznie bardziej istotne – powiedział Konrad Wacławik z agencji Nielsena, podczas webinairu pt. „Covid-19 Impast on FMCG and Retail landscape”.

Ekspert zwrócił także uwagę na to, że zmienią się nawyki zakupowe polskich konsumentów. – Będziemy szukać produktów lokalnych, z krótszym łańcuchem dostaw. Ważna będzie również jego przejrzystość. To także przekaz do globalnych graczy – warto podkreślić lokalność, jeżeli prowadzi się lokalną produkcję – powiedział Wacławik.

Odniósł się także do tego, w jaki sposób poszczególne kanały sprzedaży radzą sobie z koronawirusem.

– W najlepszej sytuacji są formaty, które znajdują się blisko klienta i zapewniają mu dosyć szeroką gamę produktów, czyli dyskonty, supermarkety oraz większe sklepy osiedlowe. Na pewno ograniczenia, które zostały wprowadzone, mocniej uderzą w formaty większych supermarketów i hipermarketów, częściowo także dyskontów. Stąd też zaczęło się już poszukiwanie, które miałyby zminimalizować wpływ nowych regulacji. To chociażby wydłużanie godzin otwarcia. To rozwiązania mające na celu zwiększenie sprzedaży – powiedział Wacławik.

Zwrócił także uwagę na sytuację w e-commerce. Ekspert podkreślił, że sprzedaż żywności cieszy się teraz ogromną popularnością, która może przełożyć się na trwały wzrost znaczenia tego kanału.

– Przewidujemy wzrost zainteresowania, bo jeżeli ktoś przełamał swoje bariery, szczególnie w przypadku produktów świeżych, to prawdopodobnie zostanie kanale e-commerce. Trzeba jednak  pamiętać, że duża część osób, która już wcześniej kupowała żywność przez Internet, zwiększyła ich częstotliwość. Ciężko jest przewidzieć w jakim stopniu zostanie ona utrzymana. W ciągu najbliższych 3 miesięcy na pewno poziom sprzedaży przez Internet będzie wysoki – przyznał Wacławik i podkreślił, że obecna sytuacja może się też przełożyć na ewolucję w obrębie samego e-commerce. Wzorem krajów  zachodnich na znaczeniu mogą zyskać modele click and collect albo drive.

Ekspert zaznaczył także, że aktualne trendy rynkowe nie znikną, ale ewoluują. Do trendów, takich jak bio czy organic, dołączy teraz większe dbanie o czystość oraz sterylność, a także przejrzystość całego procesu produkcyjnego.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony