REKLAMAHELIO - batony - baner główny

(fot. Pixabay/CC0)

Rząd rozpoczął przygotowania do wprowadzenia elektronicznych paragonów. Pod koniec ub. roku Ministerstwo Rozwoju oraz Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT) podpisały list intencyjny w sprawie uruchomienia platformy paragonów elektronicznych z kas fiskalnych, umożliwiającej dystrybuowanie ich bezpośrednio do konsumentów. Klienci mają zacząć korzystać z e-paragonów od stycznia 2018 r. Czy to jednak realny termin?

REKLAMAEC Alkohole - belka w artykułach

W komunikacie opublikowanym na stronie MR stwierdzono, że intencją sygnatariuszy listu jest przeprowadzenie procesu elektronizacji i usprawnienia obrotu gospodarczego, a także upowszechnienia płatności bezgotówkowych. Projekt jest również kolejnym etapem prac nad systemem fiskalizacji online.

„Proponowany w przepisach model zakłada, że kasy fiskalne od stycznia 2018 roku będą podłączone online i będą automatycznie przesyłać dane o sprzedaży do centralnego repozytorium prowadzonego przez Ministerstwo Finansów. Jednocześnie, kasy poza wydawaniem papierowych paragonów klientom będą wysyłać elektroniczne paragony zainteresowanym użytkownikom, którzy wyrażą na to zgodę i zarejestrują się. Pośredniczyć w tym będzie przygotowywana przez KIGEiT platforma dystrybucji paragonów elektronicznych z kas fiskalnych bezpośrednio do konsumentów. System ten ma gwarantować pełną anonimowość przesyłanych danych. Najprostszą formą będzie przekazanie paragonu elektronicznego na pocztę e-mail lub sms, czy też do aplikacji mobilnych” - czytamy w komunikacie.

Platforma ma być dostępna dla wszystkich uczestników rynku, którzy zadeklarują chęć udziału w systemie dystrybucji e-paragonów. Ma też być niezależna od centralnego repozytorium w Ministerstwie Finansów. 

Firmy będą mogły oferować klientom nowe usługi, m.in. aplikacje konsumenckie do przechowywania i analizy paragonów elektronicznych. Klienci natomiast będą mogli swobodnie zarządzać wydatkami oraz historią swoich zakupów.

Jak to działa?

Fundamentem systemu – oprócz centralnej bazy danych i oprogramowania analitycznego – są urządzenia fiskalne, wykorzystywane w punktach sprzedaży detalicznej. Aby mogły obsługiwać system e-paragonów, muszą łączyć się online z serwerem. Obecnie jedynymi polskimi urządzeniami, które zapewniają łączność on-line i jednocześnie akceptację płatności bezgotówkowych są kasoterminale iPOS duet, produkowane przez spółkę technologiczną iPOS. Funkcjonalność ta zastała opracowana w celu ułatwienia detalistom zarządzania sklepem, a nie pod kątem fiskalizacji on-line, ale już dziś możliwe jest wysłanie każdego paragonu do systemu iPOS web. Członek zarządu firmy Michał Pawłowski zapewnia, że urządzenia tego typu są produktem w pewnym sensie rewolucyjnym.

– Kasoterminale łączą w sobie świat płatniczy i fiskalny, czyniąc akceptację płatności bezgotówkowych dostępną jak nigdy dotąd. Integralną częścią tych urządzeń jest terminal płatniczy. Obecnie, chcąc podłączyć terminal do kasy, trzeba go wydzierżawić, co kosztuje ok. 50 zł miesięcznie. Kupując kasoterminal, otrzymuje się terminal na własność. W okresie 5 lat – taki jest cykl życia urządzenia fiskalnego – daje to oszczędność rzędu 3000 zł. Dodatkowo praca na tych urządzeniach jest dużo łatwiejsza, ponieważ do przyjęcia płatności kartowej nie trzeba się przenosić na inne urządzenie, przepisywać kwoty, generować kolejnego wydruku i tak dalej – przekonuje przedsiębiorca.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 13

  • 8
    BARDZO PRZYDATNY
  • 2
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 3
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Andrzej 4 4 miesiące temu

    I sprawia, ze wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawa rękę lub na czoło i ze nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć. [Ap 13,16-13,18]

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Olek 3 7 miesięcy temuocena: 50% 

    PIS też nie ostrzegał, że będzie łamał konstytucję, że będzie okłamywał wyborców (brak ustawy dla frankowiczów, 500+ miało być na każde dziecko, PIS zlikwidował próg podatkowy zamiast go podnieść, wiek emerytalny miał być od stycznia 2016 - będzie dwa lata później), że będzie luksusowymi limuzynami rozjężdżał Polaków na drogach wybudowanych przez PO, itd. PIS doprowadził do spadku wzostu PKB z 4,3% do 2,7% co oznacza stratę w 2016 roku ze 20 miliardów PLN, współpraca PISu ze Skokami spowodowała straty w wysokości 3 miliardów a więc 5 razy więcej niż Amber Gold. Misiewicz dostał złoty order za wiadomo co a Macierewicz wraz z kierowcą uciekł z miejsca wypadku pod Toruniem a policja się tym nawet nie zainteresowała. PIS zniszczył państow prawa i reputację Polski na świecie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Grzegorz 2 7 miesięcy temuocena: 73% 

    Bardzo PO Nowoczesnemu ostrzegasz przed PISem. Szkoda, że nikt z Was nie ostrzegał przed Amber Gold, dzika reprywatyzacja, mafia paliwowa i wielu innych oszustwach i zlodziejach. Uczciwi ludzie nie muszą się obawiać . Najwięcej krzyczą ci, którzy mają w tym jakiś interes lub nie mają własnego zdania, a są zaslepieni i zatrzeciewieni. Najważniejsze jest dobro Polski i Polaków. Pozdrawiam serdecznie

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Uważajcie na PIS 1 7 miesięcy temuocena: 25% 

    Jako konsument na pewno nie będę chciał elektronicznych e-paragonów bo nie chcę aby PIS wiedział o mnie wszystko. Tak samo za część zakupów będę płacił gotówką bo chcę zachować choć trochę anonimowości w coraz bardziej totalitarnym i policyjnym państwem jakim staje się Polska. Zachęcam też wszystkich do refleksji nad tym co PIS może zrobić z ich danymi transakcyjnymi jeśli dany Obywatel stanie się niewygodny z jakichś powodów dla władzy balio władza będzie potrzebowała więcej kasy na Misiewiczów i limuzyny (czy samoloty lub pensje) i zacznie szukać kandydatów do płacenia wyższych podatków.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony
"