REKLAMAJACOBS - ŚWIĘTA - Baner Główny (18.11 - 01.12.2019)

(fot. Pixabay)

Linie lotnicze, agencje turystyczne i sklepy internetowe mogą oferować swoim klientom wyższe ceny na podstawie ich historii zakupów, a nawet systemu operacyjnego, jakim się posługują – informuje dw.com.

REKLAMAStoisko mięsne - belka w artykuła (14.11.-31.12.2019)

Jak czytamy w serwisie dw.com, mechanizm jest całkiem prosty: internetowi sprzedawcy, dzięki plikom cookies, mają dostęp do naszej historii wyszukiwania w sieci i na tej podstawie mogą określić jakie produkty nas interesują, to czy chętnie kupujemy online oraz ile jesteśmy gotowi na dany produkt wydać. Dzięki tym informacjom – mogą przygotować dla nas specjalną ofertę cenową. Nierzadko droższą.

Najlepiej widać to na przykładzie biletów lotniczych. Chyba każdy spotkał się z sytuacją, że zaczął sprawdzać w internecie konkretne połączenie, po czym jego cena zaczęła szybko rosnąć.

Specjaliści tłumaczą to w ten sposób, że za pośrednictwem cookies, system zapamiętuje nasze wyszukiwania, zwłaszcza jeśli wybieramy dany kierunek nie po raz pierwszy, co utwierdza go w przekonaniu, że interesujemy się danym miejscem i jesteśmy zdeterminowani kupić bilet. W odpowiedzi - winduje ceny. I kiedy następnym razem sprawdzamy cenę połączenia, może być ona nawet kilkaset złotych droższa.

Linie lotnicze nie przyznają się do stosowania tego typu praktyk, z obawy przed negatywnymi reakcjami klientów (np. w 2016 r. Guardian zarzucił nieuczciwe postępowanie British Airways; przewoźnik zaprzeczył doniesieniom), ale eksperci odpowiadają, że wystarczy wyczyścić historię przeglądania albo wejść na stronię przewoźnika w trybie incognito (czyli bez ujawniania cookies), żeby znowu zobaczyć wyjściową cenę tego samego biletu.

Podobnie działają sklepy internetowe, które dzięki analizie naszej historii surfowania po sieci są w stanie stwierdzić, co kupujemy online, jakie produkty nas szczególnie interesują (skoro np. oglądamy te same buty piąty raz) i ile jesteśmy skłonni na nie wydać (sprawa jest jeszcze prostsza, jeśli klient posiada konto na stronie sklepu). Potem, na tej podstawie podsuwają nam określone produkty albo kuszą promocjami.

Historia surfowania w sieci to nie wszystko. W 2017 roku Kayak, czyli firma specjalizująca się w wyszukiwaniu ofert turystycznych, przeprowadziła wśród swoich użytkowników badanie, z którego wynikało, że osoby korzystające z systemu operacyjnego IOS, czyli kupujące wycieczki za pośrednictwem Iphone'a albo Maca, płacą za bilety i hotele więcej niż użytkownicy np. Adroidów i „zwykłych” PC.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony