REKLAMAHELIO - Baner Główny - MASY (11-17.11.2019)

HANDEL I DYSTRYBUCJA

Wywiady i opinie

 

7 listopada 2019, 10:22

Na zdj. Andrzej Faliński podczas Kongresu Mięsnego 2016

Na zdj. Andrzej Faliński podczas Kongresu Mięsnego 2016 (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

- Kumulacja czynników osłabiania najsilniejszych firm może spowodować to, że właśnie w handlu narodzi się kryzys gospodarczy. Wielka bańka konsumpcyjna, jaką jest polski rynek detaliczny może pęknąć pod wpływem nieoczekiwanego impulsu, np. załamania się eksportu żywności na zachód Europy - pisze w komentarzu dla portalu wiadomoscihandlowe.pl Andrzej Faliński, prezes Forum Dialogu Gospodarczego.

REKLAMAITCOM - Belka w artykułach

Jego zdaniem w Polsce krzewi się myślenie życzeniowe o gospodarce i handlu. - Ma być dobrze, bo lud tak chce. I tak lud dostaje transfery socjalne. Tak było... i niestety jest. Tyle tylko, że dziś mamy rynek i może nie pomóc gromkie, hebrajskie "amen" (niech się stanie), tak jak niegdyś nie pomogło gromkie i polskie "pomożecie? pomożemy". Dlatego warto zastanowić się, czy aby to stawianie "do socjalnego" i lekko ksenofobicznego szeregu nowoczesnego handlu, przez podnoszenie mu kosztów, obowiązków i danin, nie kreuje stagflacji - zaznacza Faliński.

Czym jest stagflacja? To zjawisko, które łączy w sobie stagnację gospodarczą i inflację. Innymi słowy, rosną ceny, ale nie towarzyszy temu wzrost gospodarki. Faliński zauważa, że choć stagnacji gospodarczej "póki co nie widać", to "wymagany dla tego procesu szok podażowy (gwałtowne załamanie) jest już obecny in statu crescendi (w stanie wzrostu)". - Ten szok ma u podstaw związkowo-rządowe wymuszanie wynagrodzeń minimalnych i socjalu ponad wydajność. Brakuje po prostu pracy, na którą wielu nie stać - uważa Faliński.

Prezes Forum Dialogu Gospodarczego podkreśla, że czynnikiem powodującym ów szok jest stymulowanie wzrostu płac ponad wskaźnik wydajności. - Wraz z istniejącymi i nowymi podatkami i opłatami, daje to efekt braku podaży (i popytu) ważnego czynnika: pracy. rosną koszty, obniża się poziom inwestycji, czyli "podaży" środków głównego czynnika rozwoju. Do tego panoszy się ksenofobiczny klimat wobec zagranicznych sieci. Tu powstaje gwałtowny deficyt zaufania, co tym bardziej obniża podaż środków rozwojowych, z biznesu i Unii Europejskiej zresztą też - opisuje Faliński.

Według szefa FDG, jest to "skumulowany skutek plebejskiego postrzegania gospodarki narodowej, mechanizmu: ludziom dać, obcym zabrać i dostać poparcie". - Nie podoba mi się to, podobnie jak nie podoba mi się brak poważnego dialogu, bo "nie daj Boże ludziom się nie spodoba". W tych warunkach firmy bogate "biorą" pracowników i płacą, a uboższe, nawet duże, jeszcze nie. To często początek ich końca. Ilustracją jest proces przejmowania pracowników w trakcie przesuwania przez dyskonty popytu z weekendów na cały tydzień i budowania atrakcyjnych, utrzymujących klienta ofert - wskazuje Andrzej Faliński.

Osłabianie najsilniejszych firm, zdaniem Falińskiego, może spowodować, że "to właśnie w handlu narodzi się kryzys gospodarczy". Przyczyną mogłoby być nieoczekiwane załamanie się eksportu żywności z Polski na zachód Europy. - To przy brexicie i eksperymentach z targowiskowo-furmankowymi kanałami sprzedaży "od rolnika", praktycznie poza nadzorem sanitarnym, może się zdarzyć" - ocenia prezes FDG. Według Falińskiego, podobny efekt może zostać wywołany poprzez wyjście z Polski kilku "zniechęconych" operatorów sieciowych".

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 5

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony