REKLAMAKORAL - Baner Główny - Rożek Duo (15-28.04.2019)
Fiat Panda nie wyróżnia się już niestety tym, że wytwarzany jest w Polsce; produkcję auta przeniesiono do Włoch

Fiat Panda nie wyróżnia się już niestety tym, że wytwarzany jest w Polsce; produkcję auta przeniesiono do Włoch

Nowa Panda, w porównaniu z poprzednią wersją, ma mniejsze szanse na podbicie serc Polaków. Na rynku jest już bowiem spora grupa małych, miejskich samochodów. Niektóre w bardzo dobrych cenach.
REKLAMAKongres Rynku FMCG - Belka w artykułach (kwiecień 2019)

Poprzednik Fiata Pandy trzeciej generacji to był rynkowy hit. Nie tylko cenowy. Przede wszystkim Polacy potrzebowali malucha, a kilkanaście lat temu nie było tak szerokiego wyboru, jak obecnie. Dziś małe miejskie samochody posiada w ofercie prawie każdy producent. Jest więc w czym wybierać. Zwłaszcza że sporo aut tej klasy ma podobną cenę.

Mając na uwadze sukces Pandy II, Włosi w „trójce” nie zmienili zbyt wiele – przynajmniej jeśli chodzi o konstrukcję. Płyta podłogowa jest tylko trochę zmodyfikowana, utrzymano także charakterystyczną linię nadwozia, choć wyraźnie ją zaokrąglono w stosunku do pudełkowatego poprzednika. Krągłości weszły również do wnętrza. Widać to niemal w każdym miejscu deski rozdzielczej. Fotele są wygodne, osoby siedzące z przodu nie powinny narzekać na brak miejsca. Pod tym względem gorzej jest z tyłu, choć nadwozie zostało wydłużone.

W Pandzie wszystko dostosowano do jazdy miejskiej. Kierownica chodzi lekko, podobnie pedały, również obsługa skrzyni biegów nie wymaga siły. To samo dotyczy zamykania i otwierania drzwi oraz bagażnika. Dostęp do przestrzeni bagażowej Pandy jest łatwy, bo auto ma niski próg załadunku (na wysokości 66,5 cm). Jak na malucha widoczność jest dobra. Głównie dzięki dużym oknom (co w najmniejszych autach stanowi spore osiągnięcie) a także wysokiej pozycji za kierownicą.
Fiat najbardziej przypadnie do gustu osobom, które potrzebują auta do jazdy na krótkie dystanse, w korkach i tam, gdzie duże samochody mają problemy z parkowaniem – czyli w warunkach miejskich.

Zawieszenie zestrojono tak, żeby ani dziury w asfalcie, ani krawężniki nie psuły zanadto komfortu jazdy. Oczywiście wstrząsy docierają do wnętrza, ale są mało dokuczliwe. Tym, co może denerwować kierowcę, jest brak stabilności wynikający z wysokiego środka ciężkości, odczuwalny szczególnie przy wchodzeniu z dużą prędkością w ostre zakręty. Ten sam problem dotyczył poprzedniego modelu, choć zdaje się, że w nowej Pandzie występuje on w mniejszym stopniu.

Mieliśmy do dyspozycji auto z jednostką napędową 0,9 (85 KM) TwinAir Turbo (silnik zdobył wiele nagród, m.in.: International Engine of the Year 2011, Best New Engine 2011, Best Green Engine 2011). Samochód z tą jednostką dobrze przyspiesza, a spala tylko około 5 l/100 km. W ofercie jest jeszcze motor benzynowy 1.2 (62 KM) i wysokoprężny 1.3 Multijet (75 KM). Panda dostępna jest również w wersji z napędem na cztery koła.

Auto z rocznika 2013 w najtańszej specyfikacji można kupić za ok. 34 000 zł brutto. Za Pandę TwinAir trzeba zapłacić dobrze ponad 40 000 zł.








Hubert Wójcik


Wiadomości Handlowe, Nr 1 (131) Styczeń 2013

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony