REKLAMAHELIO - Baner Główny - Masy (12-18.11.2018)

PRAWO I FINANSE

 

8 listopada 2018, 15:58

(fot. Pixabay CC0)

W dniu 26 października Senat przyjął nowelizację m.in. ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych wprowadzającą duże zmiany w podatkowych rozliczeniach aut osobowych. Chociaż projekt zmian musi jeszcze przejść przez końcowy etap ścieżki legislacyjnej, z dużym prawdopodobieństwem można założyć, iż od 1 stycznia 2019 r. leasing, najem czy dzierżawa samochodu osobowego znacznie straci na atrakcyjności podatkowej – alert podatkowy firmy Deloitte.

Dodatkowo niezależnie od formy posiadania pojazdu ograniczone zostaną możliwe do ujęcia w rachunku podatkowym koszty eksploatacyjne takie jak zakup paliwa czy naprawy. Nowelizacja, oprócz wskazanych negatywnych skutków dla podatników zawiera też jedną pozytywną zmianę – wzrośnie podatkowy limit amortyzacji firmowych samochodów osobowych, choć co jest już gorszą informacją, w nowych warunkach stosowany będzie on także do umów leasingu czy najmu.

Mniej korzystny leasing i wyższe limity na amortyzację

Dotychczas samochody osobowe w firmie użytkowane były najczęściej albo na podstawie umów leasingu lub umów o podobnych charakterze albo zwyczajnie nabywane na własność. W tym drugim przypadku wydatki na zakup samochodu dla celów podatkowych rozpoznawane były poprzez odpisy amortyzacyjne, niemniej tylko do wysokości 20 tys. euro (równowartość ok. 86 tys. zł). Nadwyżka wartości samochodu ponad tę kwotę nie mogła być kosztem podatkowym. Opisane ograniczenia nie stosowały się do samochodów leasingowanych (najmowanych) – w ich przypadku cała kwota raty leasingowej mogła być kosztem podatkowym niezależnie od wartości pojazdu. Z oczywistych przyczyn sytuacja ta powodowała, iż leasing droższych samochodów osobowych był bardziej opłacalny podatkowo od ich zakupu.

Obecna nowelizacja ustaw podatkowych ma na celu ujednolicenie podejścia do opodatkowania samochodów. Niestety dla przedsiębiorców oznacza to w praktyce objęcie ograniczeniami także umów leasingu, najmu czy dzierżawy. Zgodnie z nowelizacją, możliwe do rozpoznania wydatki na firmowe samochody osobowe limitowane będą do wysokości 150 tys. zł, niezależnie od tego czy koszty ponoszone będą z tytułu opłat za leasing (najem) czy z tytułu ceny zakupu rozpoznawanej dla celów podatkowych poprzez amortyzację. Odrębny i nieco wyższy próg przewidziany jest dla samochodów osobowych z napędem elektrycznym, gdzie kwota limitu ustanowiona została na poziomie 225 tys. zł.

Zważywszy na fakt, iż zgodnie z projektowanym mechanizmem kwota limitu może obejmować także nieodliczony podatek VAT, w praktyce faktyczny poziom ograniczeń może kształtować się inaczej u podatników posiadających różny status dla celów VAT. Co więcej, chociaż w przypadku leasingu (najmu) kwota limitu powinna być odnoszona do części raty stanowiącej spłatę wartości samochodu, nie oznacza to niestety iż część odsetkowa wolna będzie od jakichkolwiek ograniczeń – zgodnie z poglądami prezentowanymi przez organy podatkowe w wydawanych interpretacjach indywidulanych, część odsetkowa raty leasingowej stanowi koszt finansowania dłużnego, który może być wyłączony z KUP na gruncie nowych przepisów o niedostatecznej kapitalizacji.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony