REKLAMANaturio - baner główny - grudzień_styczeń

Franczyzobiorcy Żabki nie poddają się w walce o to, by móc dalej korzystać z wyłączenia spod zakazu handlu w niedziele przewidzianego dla placówek pocztowych. W środę pojawili się w Sejmie, by w trakcie posiedzenia Komisji ds. deregulacji spróbować przekonać posłów do swoich racji. Na razie im się to nie udało, jednak nie składają broni.

REKLAMAPszczółka - Belka w artykułach - Chochliki (17-20.12.2018)
Na zdj. Paweł Tracz, franczyzobiorca Żabki w Sejmie, 5 grudnia 2018 r.

Na zdj. Paweł Tracz, franczyzobiorca Żabki w Sejmie, 5 grudnia 2018 r.

W trakcie posiedzenia komisji głos w tej sprawie zabrał Paweł Tracz, franczyzobiorca Żabki z Kielc, prowadzący sklep od 15 lat. Do Sejmu przybył z dwiema osobami znajdującymi się w podobnej sytuacji. Od kilku tygodni Tracz spotyka się z innymi franczyzobiorcami Żabki oraz właścicielami sklepów niezależnych i stara się nakłonić ich do dołączenia do walki o wspólne interesy. - Obecnie nasza inicjatywa się formuje i zbieramy podpisy - podkreśla Paweł Tracz w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl.

Pod koniec października Tracz wystosował - w imieniu ok. 90 podmiotów z branży handlowej - list do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej. - To my, "FHU" i "PHU", widoczne na deklaracjach CIT, płacące podatki w Polsce. W odpowiedzi na zalew dyskontów, z którymi nie sposób konkurować w pojedynkę, zdecydowaliśmy się działać pod wspólnym, rozpoznawalnym szyldem. (...) Zwracam się do pani, ponieważ nie możemy dłużej bezczynnie przyglądać się kampanii fałszywych doniesień dotyczących nas, polskich przedsiębiorców działających w ramach franczyzy. Bez naszej zgody jesteśmy wykorzystywani przez przewodniczącego Bujarę i Solidarność do wspierania pomysłów, które doprowadzą do zniszczenia naszych przedsiębiorstw - pisał Tracz.

Franczyzobiorcy w liście do Rafalskiej zaapelowali, by traktować ich "na równi z innymi przedsiębiorcami" i "zaniechać prób wprowadzenia zapisów ich dyskryminujących". Domagali się również wprowadzenia do ustawy przepisów, które "jednoznacznie dadzą prawo przedsiębiorcy do angażowania członków rodziny" do pracy w sklepie w niehandlowe niedziele (to postulat częściowo spełniony), jak również zawarcia w ustawie "możliwości zatrudniania w niedziele osób z grup nieaktywnych zawodowo, jak studenci, czy emeryci i renciści".

Jak twierdzi Paweł Tracz, odpowiedź z ministerstwa - pomimo upływu ponad miesiąca - nadal nie wpłynęła. W związku z tym przedsiębiorca postanowił udać się do Sejmu i przedstawić swoje argumenty na posiedzeniu komisji. Okazję ku temu miał 5 grudnia.

Tracz przekonywał w Sejmie, iż twierdzenie jakoby franczyzobiorcy Żabki "omijali" przepisy o zakazie handlu w niedziele, korzystając z wyłączenia dla placówek pocztowych, jest bezpodstawne, bowiem wyroki sądów w tego typu sprawach są dla przedsiębiorców korzystne. - Równie dobrze moglibyśmy uznać, że Poczta Polska udaje sklepy - żartował.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 7

  • 7
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (7)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~mlody 7 8 dni temuocena: 0% 

    I co FB z Kielc? Tak Was boli że znalazł się ktoś odważny, ktoś kto chce zarabiać? auta w leasingi bierzecie a robic nie chcecie!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Bob 6 11 dni temuocena: 100% 

    To czekam na wpis kogoś z poczty my nie udajemy supermarketów my nimi jesteśmy.bo znicze na pocztach i inne pierdoły też są A Orleny nie są stacjami paliw tylko restauracjami A paliwo to jak w kfc dolewka

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~pisiorątko 5 12 dni temuocena: 13% 

    Nie wiem czy te o niskim poziomie intelektualnym wpisy to dzieło płatnych propagandzistów pisu czy kogoś innego, jak widać to jednak niektórzy albo tego nie rozumieją, że ktoś może chcieć pracować w niedzielę albo tak pisali bo takie dostali instrukcje i im za to zapłacono.

    oceń komentarz
  • ~kj 4 12 dni temuocena: 82% 

    Hahaha franczyzobiorca żabki walczy o pracujące niedziele - śmiech na sali! Jakiś przyglup albo faktycznie postawiony, nikt nie chce siedzieć w tych sklepach jeszcze w niedziele

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Smyk 3 12 dni temuocena: 82% 

    Ciekawe co dostał od przyjaciela T.B za tą agitkę? Umorzył mu dług czy dostał dodatkowe % do rozliczenia. Tak to się załatwia, prawda?

    oceń komentarz
  • ~hakenbery 2 12 dni temuocena: 78% 

    Tracz to lizodup . Sprzedał by przyslowiową matke i ojca ,żeby się podlizać swoim szefom. Wiec to coś niech sie nie wypowiada tym bardziej nie agituje innych.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~kijanka 1 13 dni temuocena: 73% 

    "My nie udajemy placówek pocztowych, my nimi jesteśmy!" - hehhe. Tak samo k..wa jak ślimak jest rybą. Kto w tych pierdolniczkach jeszcze robi zakupy?

    oceń komentarz
do góry strony