REKLAMAJACOBS - ZIARNA - BANER GŁÓWNY (01-15.10.2019)
Krzysztof Badowski, Partner, Lider Zespołu Dóbr Konsumenckich i Handlu Detalicznego w CEE / CIS w PwC Polska

Krzysztof Badowski, Partner, Lider Zespołu Dóbr Konsumenckich i Handlu Detalicznego w CEE / CIS w PwC Polska (PwC)

W ciągu ostatnich lat spada zainteresowanie funduszy private equity inwestycjami w detaliczny handel spożywczy. Pewnym zainteresowaniem cieszą się jeszcze koncepty handlowe operujące w segmencie ‘value for money’ czy detal specjalistyczny, bardziej niszowy. Natomiast sieci spożywcze z głównego nurtu nie interesują już inwestorów, tak jak kiedyś – mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Krzysztof Badowski, Partner, Lider Zespołu Dóbr Konsumenckich i Handlu Detalicznego w CEE / CIS w PwC Polska

REKLAMA

Okazje inwestycyjne są jeszcze na polskim rynku?

Okazje są, ale maleje zainteresowanie inwestorów. Jako PwC w ostatnich latach pracowaliśmy przy wielu transakcjach na rynku detalu spożywczego. Mamy więc porównanie i widzimy, jak spada w ciągu ostatnich lat zainteresowanie funduszy private equity inwestycjami w detaliczny handel spożywczy. Pewnym zainteresowaniem cieszą się jeszcze koncepty handlowe operujące w segmencie ‘value for money’ czy detal specjalistyczny, bardziej niszowy. Natomiast sieci spożywcze z głównego nurtu nie interesują już inwestorów, tak jak kiedyś. Niestety ze względu na sytuację jaką mamy na rynku, ta sytuacja będzie się pogłębiać i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie mogłoby się to zmienić.

Dlaczego tak się dzieje?

Parę lat temu, gdy rynek dzielił się jasno na handel tradycyjny i nowoczesny, który miał 40-45 proc. rynku mówiliśmy, że potencjał do konsolidacji jest ogromny. Świetnym biznesem było przejmowanie mniejszych sieci, a następnie integrowanie ich w większe podmioty i sprzedaż innym inwestorom, funduszom inwestycyjnym, czy dużym zorganizowanym graczom. Obecnie takich szans jest coraz mniej, a rynek jest niesamowicie konkurencyjny i pracuje na bardzo cienkich marżach. Podmuch wiatru w lewo czy prawo może sprawić, że firma handlowa jest na „0” lub idzie pod wodę. Nie ważne, czy ten wiatr będzie pochodną wysokich kosztów pracy, regulacji prawnych, niestabilnych cen surowców, czy kolejnego globalnego kryzysu gospodarczego. Każdy z tych problemów sprawi, że 2-proc. marża szybko wyparuje.

Konsolidacja rynku będzie nadal postępować.

Oczywiście jeszcze jakieś transakcje konsolidacyjne się wydarzą, ale będą to nieliczne przypadki. W polskim handlu detalicznym nie dojdzie już raczej do konsolidacji na szerszą skalę, będą to raczej celowane akwizycje niewielkich podmiotów.

W Polsce jest jeszcze paru strategów, którzy przyglądają się temu, jak wygląda rynek i szukają możliwości, aby zwiększyć swoją obecność, takich którzy mają duże aspiracje. Podsumowując, będziemy mieli do czynienia z pojedynczymi akwizycjami, ale duża układanka konsolidacyjna jest raczej mało prawdopodobna. (…)

Albo polscy przedsiębiorcy operujący mniejsze i średnie sieci porozumieją się i stworzą wspólne przedsięwzięcie, albo musimy liczyć na pojawienie się gracza bardziej „egzotycznego”, mniej oczywistego, który będzie w stanie skutecznie z punktu widzenia biznesowego i konkurencyjnego dokonać konsolidacji… Jako trzecia opcja, pozostaje też jeszcze paru międzynarodowych graczy, którzy na polskim rynku jeszcze nie osiągnęli skali, która byłaby blokadą przed przejęciami.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (2)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Gucio 2 7 miesięcy temuocena: 0% 

    Intermarche to co najwyżej może być przejęte a raczej lokalizacje sklepów . Większość franczyzobiorców ma już dosyć współpracy z tzw. centralą i rozgląda się gdzie tu uciec

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~gapcio 1 8 miesięcy temuocena: 63% 

    Wybitny to znawca, skoro uważa, ze Intermarche może kogoś przejąć

    oceń komentarz
REKLAMA
do góry strony