REKLAMAPartner Logistic - baner główny (18-31.05.2020 r.)

(fot. Pixabay CC0)

Mniej gości na sali, oddalone stoliki, większe letnie ogródki i kelnerzy w maseczkach – tak może wyglądać nowa rzeczywistość lokali gastronomicznych w trakcie odmrażania gospodarki. Poszczególne segmenty branży różnią się specyfiką funkcjonowania. Dlatego właściciele restauracji, kawiarni czy lodziarni mają zróżnicowane pomysły na nadchodzący powrót do biznesu.

REKLAMAPPH 2020 - PROMOCJA 25% - Belka w artykułach (kwiecień - maj 2020)

Na razie nie wiadomo, kiedy gastronomia powróci do działalności stacjonarnej – według nieoficjalnych doniesień prasowych może to nastąpić od 18 maja, ale sytuacja jest dynamiczna. Najprawdopodobniej funkcjonowanie wszelkich lokali i punktów będzie się wiązało z koniecznością przestrzegania dodatkowych obostrzeń, na przykład w kwestii liczby osób na sali czy samej obsługi klienta. Przedstawiciele branży już szykują się na te zmiany i planują wprowadzanie własnych środków ostrożności. Swoje pomysły mają właściciele restauracji, kawiarni i lodziarni.

Restauracja. Główne wyzwanie – przestrzeń na sali

– Zanim pojawił się wirus, mieliśmy już wdrożone wewnętrzne wytyczne dotyczące czystości – nasi kucharze pracowali w rękawiczkach, stoliki były dezynfekowane po każdym gościu, a pracownicy byli dopuszczani do kontaktu z żywnością wyłącznie po codziennej weryfikacji stanu zdrowia. Te standardy zostaną utrzymane w dalszym ciągu, ale zamierzamy także wprowadzić kolejne – mówi Dawid Siniło, szef kuchni i właściciel restauracji Soodi Pierogarnia. 

Plany dotyczą przede wszystkim zmiany aranżacji wnętrza – tak, aby stoły znalazły się w większej odległości od siebie. Wiązać się to będzie oczywiście z mniejszą liczbą osób na sali. Do tego płyny antybakteryjne dla klientów, codzienne ozonowanie lokalu czy dzienniki dezynfekcji toalet, placu zabaw i samego wejścia, czyli najbardziej newralgicznych punktów pomieszczenia.

– Planujemy także zmienić styl obsługi gości. Kelnerzy będą trzymać odpowiedni dystans od stolika, może będzie ponadto złożyć zamówienie na kartce. Jeśli zaistnieje taka konieczność, pracownicy założą maseczki ochronne oraz rękawiczki – dodaje przedstawiciel Soodi Pierogarni. 

Kawiarnia. Bogatsza oferta na wynos?

– Z niecierpliwością czekamy na moment, kiedy goście znowu pojawią się w naszych lokalach – przyznaje Urszula Olechno, współwłaścicielka sieci the White Bear Coffee. – Na razie jednak mówienie o planach na potem przypomina “gdybanie”. Nie znamy jeszcze ani terminów otwarcia, ani regulacji prawnych, które będą obowiązywać w naszym sektorze. Jedno, co można z całą pewnością powiedzieć, to to, że kiedy branża zostanie wreszcie "odmrożona", trzeba reagować szybko i z zachowaniem wszelkich sanitarnych środków bezpieczeństwa. 

Podobnie jak w przypadku restauracji, najważniejsze kwestie, z jakimi będą musieli zmierzyć się właściciele kawiarni, dotyczą organizacji przestrzeni i pracy. Nie wiadomo jeszcze czy w lokalu będzie mogła przebywać ograniczona liczba osób na metr kwadratowy, czy też określona zostanie wielkość grupy, która może być w jednym pomieszczeniu. Od tego zależy zaś jak zostaną rozrysowane strefy, jak poustawiane będą stoliki. Na pewno atutem będzie posiadanie ogródka. 

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony