REKLAMAHELIO - NATURA - BANER GŁÓWNY (17-23.02.2020)
 

18 stycznia 2020, 17:48

(fot.wiadomoscihandlowe.pl, mat. prasowe)

Tesco miało w Polsce w szczytowym okresie działalności ok. 450 marketów. Teraz pozostało ich ok. 320 i z każdym tygodniem można spodziewać się kolejnych zamknięć. Sieć ogłosiła kilka dni temu, że od lutego do kwietnia 2020 r. zwolni z zamykanych sklepów w Lesznie, Gorzowie Wielkopolskim, Łomży, Bełchatowie i Wrocławiu 380 osób. Kolejny sklep zamyka właśnie pod Warszawą, w Piastowie. Jednak ekspansja brytyjskiego detalisty zaliczyła szereg kłopotów nie tylko w Polsce i sieć znika z kolejnych rynków. Co poszło nie tak?

REKLAMANutrend - Belka w artykułach - Baner nr 1 (28.01 - 29.02.2020)

Tesco zostało założone przez kupca żydowskiego pochodzenia, syna imigranta z Polski, Jacka Cohena. W 1924 roku działalność Cohena rozpoczęła się pod szyldem „Tesco”. Kupił wtedy ładunek herbaty od przedsiębiorstwa T.E. Stockwell i oznaczył opakowania używając trzech pierwszych liter nazwy dostawcy i pierwszych liter własnego nazwiska: TES-CO. W 1947 r. przedsiębiorstwo trafiło na brytyjską giełdę, a w 1956 r. powstał pierwszy supermarket pod tym szyldem. Tesco było też pierwszym detalistą, który oferował klientom usługę dostawy zakupów do domu. Tyle jeśli chodzi o historię brytyjskiej marki. W dzisiejszych realiach sieć radzi sobie nieco gorzej.

Największa sieć handlowa w Azji ogłosiła właśnie, że chce przejąć biznes Tesco w Tajlandii i Malezji. W 2015 r. sieć wycofywała się z Korei Południowej. Zaraz potem przyszła kolej na Turcję. Teraz jej wyniki w Polsce obciążyły cały biznes w 2019 r. Tesco kurczy swój zasięg i zapowiada, że chce skupić się na brytyjskim rynku.

Tesco podało swoje wyniki w Europie Centralnej w trzecim kwartale roku 2019.  W okresie bożonarodzeniowym (sześć tygodni zakończonych 4 stycznia 2020 r.) sieć zanotowała w regionie CEE  spadek sprzedaży lfl o 9,1 proc. Przy stałych kursach wymiany walut, przychody w Europie Centralnej obniżyły się o 12,8 proc. - Nasze wyniki sprzedażowe w Europie Centralnej są odbiciem trwającej, znacznej transformacji biznesu, fundamentalnej zmiany podejścia w Polsce oraz modyfikacji rozmiaru, uproszczenia i poprawy znaczenia naszego biznesu w Czechach, Słowacji i na Węgrzech – komentował  Dave Lewis ustępujący ze stanowiska prezes Grupy Tesco.

Nie da się ukryć, że dominujący wpływ na wyniki w regionie CEE miała sytuacja Tesco w Polsce. Ale podobne zmiany już teraz zachodzą także u naszych sąsiadów i nie wiadomo, jak potoczą się w ciągu najbliższych miesięcy i lat losy Tesco w całym regionie, bo sytuacja nie wygląda różowo. W szczytowym momencie Tesco miało prawie 1000 sklepów w naszym regionie, w tym ponad 450 w Polsce. Wyjście z Polski oznacza skurczenie się biznesu Tesco w całej Europie Środkowej o połowę. Taki krok stawia pod znakiem zapytania obecność w całej Europie Centralnej (Węgry, Czechy, Słowacja) i zmusza do pytania, czy po sprzedaży biznesu w Polsce Tesco nie zdecyduje się na całkowite wyjście z regionu. Po wycofaniu się z rynku CEE i azjatyckiego Tesco z sieci globalnej skurczyłoby się do rozmiarów lokalnego gracza.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 45

  • 30
    BARDZO PRZYDATNY
  • 9
    PRZYDATNY
  • 2
    OBOJĘTNY
  • 4
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (5)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Nnnn 5 miesiąc temuocena: 67% 

    Tesco kilkanaście lat temu nabudowalo blaszaków i przejęło (tandetna) Leder Price i na tym przestało inwestować w Polsce. A niestety rynek w Polsce zmienił się przez te lata ogromnie. Dzięki dyscontom zmieniły się preferencje zakupowe Polaków. Tesco zamiast działać, inwestować nie robiło przez te lata nic. W mojej miejscowości jedno mniejsze w samym centrum miasta, przy 2 dużych osiedlach zamknęli zamiast w koncu je odnowić, drugie na obrzeżach miasta po ilus latach dopiero w 2019 poprzestawiali towary na półkach i zmniejszyli sklep. Porażka, ceny wysokie, nic tam nie ma co by przyciagalo klientów z centrum miasta gdzie jest masa tańszych sklepów, marketów, dyskontów.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~didi 4 miesiąc temuocena: 100% 

    Miałam okazję pracować w zamknietym już sklepie. Mimo że mieliśmy zyski, a sklep był codziennie oblegany przez stałych Klientów został zamknięty. I szczerze nie rozumiem jak można zamykać dochodowe sklepy a te które są na minusie zostawiać (tak są takie i dalej działają). Co to za polityka? Czy ktoś mi to wytłumaczy? I jak w takim wypadku sprzedaz ma nie spadać?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~UKma 3 miesiąc temuocena: 100% 

    Tesco nigdy mentalnie nie wylazlo poza UK. I co najzabawniejsze - po Brexicie Lidl je przegoni. Tylko patrzcie, za rok bedzie po zawodach :)

    oceń komentarz
  • ~MM 2 miesiąc temuocena: 100% 

    Kojarzy się z udanym brytyjskim przedsiewzieciem. Tesco=UK. Teraz chyba Texit. Sklep tak samo jak ten zacny kraj nie ma pomysłu na siebie. Szkoda. Mieli wiele spoko produktow, ktore mogly byc perelkami jak obecnie lidlowe rzeczy premium. Produkty Tesco value byly naprawde OK. Gorzej ze sklepami, czystoscia, lokalizacja, reklama i pozostala oferta.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~D. 1 miesiąc temuocena: 100% 

    Tesco dało ciała. Oferta w Polsce była wybitnie mało ciekawa

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMAPPH 2020 - PROMOCJA - Half Page (13-28.02.2020)
do góry strony