REKLAMAPszczółka - Baner Główny - Trufle (18-21.10.2018)
Światowa gospodarka znajduje się obecnie w środku okresu relatywnie silnego rozwoju

Światowa gospodarka znajduje się obecnie w środku okresu relatywnie silnego rozwoju (fot. Pixabay CC0)

W światowej gospodarce panuje obecnie spore ożywienie, a w kręgach biznesu dominuje optymizm. Nie brak jednak zagrożeń dla dobrej koniunktury gospodarczej. Detaliści zawsze korzystają na wzroście gospodarek, muszą jednak umieć sobie radzić z negatywnymi zjawiskami i procesami, takimi jak wzrost nierówności dochodów, protekcjonizm czy zaostrzanie przez niektóre kraje polityki monetarnej – czytamy w raporcie „Global Powers of Retailing 2018” firmy doradczej Deloitte.

REKLAMAKongres Słodycze i Przekąski 2018 - belka w artykułach

Światowa gospodarka znajduje się obecnie w środku okresu relatywnie silnego rozwoju. Wzrost gospodarczy przyspieszył w Europie i Japonii, ustabilizował się w Chinach i USA, ożywienie pojawiło się także na wielu rynkach wschodzących. W większości regionów inflacja jest niska, rosną ceny akcji, a banki centralne utrzymują względnie łagodną politykę monetarną.

Klimat dla biznesu jest tak dobry, że łatwo można zapomnieć o ukrytych zagrożeniach, a kilka z nich widać wyraźnie. Tu i ówdzie pojawiają się skłonności do protekcjonizmu, istnieje potencjalne ryzyko pojawienia się bańki inwestycyjnej, a w kilku miejscach na świecie nieuchronnie zbliża się groźba zacieśnienia polityki monetarnej. Do tego dochodzi dysfunkcyjność i rozdrobnienie polityczne oraz napięcia geopolityczne.

Detalistów cieszy silny wzrost ekonomiczny, muszą jednak być przygotowani na wymienione zagrożenia, a także pilnie śledzić najważniejsze trendy występujące w światowej gospodarce.

Słaby wzrost w gospodarkach rozwiniętych

W ostatniej dekadzie wzrost gospodarczy na najważniejszych rynkach rozwiniętych rozczarowywał, szczególnie przy porównaniu z wcześniejszymi okresami. W znacznym stopniu na ten stan rzeczy wpływają czynniki demograficzne. W wielu krajach tempo wzrostu liczby osób w wieku produkcyjnym spada albo liczba ta w ogóle nie rośnie. Co więcej, słabo rośnie też wydajność pracy w przeliczeniu na jednego pracownika. Wzrost gospodarczy wystarczył jednak, by wygenerować pełne zatrudnienie w takich krajach jak Stany Zjednoczone, Japonia czy Niemcy. W wielu krajach spada bezrobocie. Dobrą stroną relatywnie skromnego wzrostu gospodarczego jest fakt, że nie generuje on zbyt dużej inflacji, zatem można się spodziewać, że uda się go utrzymać jeszcze przez długi czas.

Niska inflacja, mimo braku rąk do pracy

Na wielu rynkach zaczyna być odczuwalny brak pracowników, ale mimo tego płace zbytnio nie rosną. Ten problem, występujący przede wszystkim w USA, Japonii i Niemczech, niepokoi banki centralne. Zazwyczaj w sytuacji występowania rynku pracownika i braku chętnych do pracy pojawia się presja na płace, co skłania przedsiębiorców do inwestowania technologie zastępujące pracowników. To z kolei przyczynia się do wzrostu produktywności gospodarek. Obecnie jednak tak się nie dzieje. Wręcz odwrotnie, większa dostępność miejsc pracy spowodowała zwiększenie zatrudnienia i spowolniła wzrost płac. W tym zjawisku oczywisty udział miała „psychologia deflacji”, powstrzymująca pracowników od domagania się znaczących podwyżek płac.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony