REKLAMAPRIM (KABANOS) - GRILL - Baner Główny (29.04-31.07.2020)
Manifestacja handlowców w Lublinie (fot. wiadomoscihandlowe/KOW)

Manifestacja handlowców w Lublinie (fot. wiadomoscihandlowe/KOW)

"Pogrzeb polskiego handlu", "Obiecaliście wsparcie, skazujecie na wymarcie", "Nie zabierajcie nam pracy w polskich sklepach" - z takimi hasłami na transparentach protestowali handlowcy z Lubelszczyzny przed Urzędem Wojewódzkim w Lublinie.
REKLAMAWH Market NETTO_belka w artykulach_lipiec-sierpień 2020

Przedsiębiorcy nie zgadzają się z zapisami w projekcie ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Twierdzą, że konstrukcja nowego podatku doprowadzi do upadku ich placówki.

"Od lat 90-tych miało być zielone światło dla drobnych przedsiębiorców. Niestety, jest coraz gorzej. Prowadząc kilkudziesięciometrowe sklepiki nie możemy równać się z hipermarketami. Propozycje przepisów doprowadzą do zamknięcia sklepów i trzeba będzie wyjeżdżać do Anglii czy Norwegii" - mówi Jacek Poznański, właściciel "Lewiatana" ze Szczebrzeszyna.

Wtóruje mu prowadzący 70-ciometrowy sklep w Tyszowcach Piotr Kraś: "Dodatkowy podatek byłby dla nas zabójczy. Wielkopowierzchniowe sklepy poradzą sobie bez najmniejszych problemów. Dochodzą nas słuchy, że już negocjują nowe warunki z producentami i dostawcami. Sieć Lewiatan nas jednoczy bo w grupie 3 tysięcy sklepów możemy negocjować korzystniejsze ceny zakupu a tym samym konkurować z Biedronką, Lidlem i innymi marketami, które nie odprowadzają w Polsce podatków. Tak naprawdę to my - mali i średni przedsiębiorcy - utrzymujemy nasz kraj".

Protestujących z Polskiej Sieci Handlowej Lewiatan wspierają również właściciele placówek działających pod szyldami m.in. Groszka, Euro Sklepów i Top Marketu.

"Nasze sklepy często są jedynymi zakładami pracy w małych miejscowościach. Bywa, że nasi pracownicy są jedynymi żywicielami rodzin. Zamknięcie biznesu byłoby prawdziwą tragedią dla wielu osób" - dodaje Artur Jaśkowski właściciel "Groszków" w Borzechowie, Niedrzwicy Dużej i Lublinie.

Protestujący wręczyli wojewodzie lubelskiemu petycję, w której domagają się m.in.: wyłączenia z ustawy zapisów o franczyzie, naliczania podatku obrotowego „według NIP-u” (czyli według obrotów z danego sklepu), zastosowania dla małych i średnich przedsiębiorstw stawki nie wyższej niż 0,3 proc. przy obrotach powyżej kwoty wolnej od podatku w wysokości 12 mln zł rocznie, odstąpienia od naliczania podatku od handlu w sobotę.

Wojewoda lubelski Przemysław Czarnek zapewnił, że przekaże petycję do Warszawy wraz ze swoim wsparciem dla zgłaszanych przez handlowców postulatów.

"W moim przekonaniu nie chodzi o to aby obłożyć podatkiem małych i średnich przedsiębiorców tylko sklepy wielkopowierzchniowe, tak jak widnieje to w programie PiS. Jestem przekonany, że państwa postulaty będą wzięte pod uwagę" - mówi wojewoda lubelski.

Projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej zakłada, że przychód osiągnięty w dni robocze (poniedziałek - piątek) był opodatkowany stawką 0,7 proc. do kwoty 300 mln zł oraz stawką 1,3 proc. powyżej 300 mln zł. Przychody osiągnięte w weekendy oraz święta mają być opodatkowane stawką 1,9 proc.

W najbliższy czwartek (11 lutego) handlowcy będą demonstrować pod Sejmem. Szacuje się, że w pikiecie weźmie udział kilka tysięcy osób.

Manifestacja handlowców w Lublinie (fot. wiadomoscihandlowe/KOW)

Manifestacja handlowców w Lublinie (fot. wiadomoscihandlowe/KOW)



















Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony