REKLAMAPRIM - KABANOS - BANER GŁÓWNY - (05.07 - 06.08.2019)
Hipermarkety są formatem sklepów, który najbardziej stracił na wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele

Hipermarkety są formatem sklepów, który najbardziej stracił na wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Strona 2 z 3
REKLAMABIG InfoMonitor_belka w artykułach

Carrefour wchodzi w innowacje

Francuska sieć nie musi zamykać sklepów. Wręcz przeciwnie – otwiera nowe. Firma, jak wynika z raportu dotyczącego pierwszej połowy br., zanotowała także wzrost sprzedaży w Polsce (o 0,8%). – To napawa dużym optymizmem i pokazuje, że dobrze kontrolujemy nasz model biznesowy. Jesteśmy zdolni do szybkiej i głębokiej przemiany biznesu w skali globalnej. – zapewnił w czasie prezentacji wyników Alexandre Bompard, prezes Carrefoura.

Jednym z filarów nowej strategii jest omnichannel, czyli łączenie handlu tradycyjnego z internetowym. Koncern chce inwestować w najbardziej opłacalne formaty, a zarazem stać się liderem w kategorii żywnościowego e-commerce. Francuska grupa skoncentruje się na zwiększeniu rentowności swoich hipermarketów. Ma w tym pomóc m.in. ich skompaktowanie, gruntowna przebudowa i unowocześnienie.

Oprócz tego detalista rozwija innowacyjne koncepty. W Polsce działa m.in. projekt Carrefour Drive (możliwość odbierania zakupów zamówionych przez internet na parkingu przy markecie). Są Siatki (dostawa zakupów przez innych klientów) czy coolomaty. Coraz głośniej mówi się, że sieć pracuje nad jeszcze bardziej zaawansowanymi technologicznie pomysłami, m.in. z Google.

Kaufland stawia na swoim

Sieć Kaufland od Tesco i Carrefoura odróżnia wielkość sklepów. Nie są ani zbyt duże, ani za małe, dlatego niemiecka firma nie musi się martwić o optymalizację powierzchni. – Kaufland łączy w sobie zalety trzech różnych formatów. Dzięki hipermarketowej różnorodności asortymentu, charakterystycznej dla supermarketów powierzchni sprzedaży oraz dyskontowym cenom klienci mogą kupować szybciej i łatwiej – tłumaczy Gunnar Günther, prezes spółki Kaufland Polska. Przeciętny sklep ma w asortymencie 15 000 SKU. Firma cały czas dostosowuje go do potrzeb klientów, którzy z racji specjalnych preferencji żywieniowych sięgają np. po produkty bio, wegetariańskie czy wegańskie. Podobnie jest z artykułami regionalnymi. – Ważne jest dla nas to, by mieć wiele rodzajów produktów świeżych – owoców i warzyw, pieczywa, serów, mięs i wędlin czy ryb dostępnych przy ladach z obsługą – deklaruje Gunnar Günther.

Asortyment to tylko jeden z wielu elementów trwającej transformacji. Firma prowadzi również duży program modernizacji sklepów. W tym roku obejmie on kilkanaście placówek. – Zakres zmian jest bardzo szeroki. Inwestujemy w zmianę wizualizacji zewnętrznej i wewnętrznej, strefy kawiarniano-gastronomiczne, nowe, przestronne lady z produktami mięsnymi, wędlinami i serami, nowe stoisko piekarnicze, spójny system prowadzenia klienta, nowoczesne, energooszczędne oświetlenie, ogólnodostępne darmowe Wi-Fi, uporządkowane i przestronne parkingi czy udogodnienia dla niepełnosprawnych – wylicza nasz rozmówca.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony