REKLAMAPszczółka - Baner Główny - Trufle (18-21.10.2018)
Bary muszą dostarczyć młodym konsumentom wrażeń, którymi zechcą się podzielić w mediach społecznościowych

Bary muszą dostarczyć młodym konsumentom wrażeń, którymi zechcą się podzielić w mediach społecznościowych (fot. Pixabay CC0)

Populacja osób urodzonych pomiędzy 1995 a 2007 r., zwana „pokoleniem pochylonych głów”, „pokoleniem kciuków” czy „iGeneration”, wykazuje inną postawę wobec spożywania alkoholu w lokalach gastronomicznych, niż choćby ich starsi koledzy – Millenialsi. Jak wynika z badania firmy Mintel, ich preferencje w tym zakresie mogą zmienić oblicze gastronomii i przemysłu alkoholowego. Polskie firmy nieco uspokoi fakt, że trend dotyczy na razie Stanów Zjednoczonych.

REKLAMARTA - Belka w artykułach - wrzesień-październik 2018

Pokolenie iGens to obecnie osoby w wieku 11-23 lata. Większość z nich to osoby zbyt młode, by spożywać alkohol. Są jednak pośrednie przesłanki, wskazujące na to, że ich wzorce konsumpcji napojów alkoholowych będą się znacznie różnić od tych, które charakteryzują starsze generacje.

Millennialsi spędzili dzieciństwo w okresie prosperity lat 90-tych. Dzieciństwo większości iGensów przypadło na czasy Wielkie Recesji, a na lata późniejsze cieniem kładzie się terroryzm, masowe strzelaniny i kryzysy w polityce międzynarodowej. W rezultacie, jak pokazuje większość badań, są oni pokoleniem z jednej strony bardziej pragmatycznym, a z drugiej – bardziej odpowiedzialnym. Mają co prawda liberalne poglądy na wiele kwestii społecznych, ale sami zachowują się bardziej konserwatywnie. Przykładowo, 67 proc. Amerykanów z pokolenia iGens, przebadanych przez Mintela, unika niezdrowych aktywności, takich jak nadużywanie alkoholu czy palenie papierosów. W przypadku Millennialsów jest to 56 proc.

Amerykańska instytucja badawcza Center for Disease Control and Prevention stwierdziła, że zdecydowanie spada spożycie alkoholu wśród nastolatków i obecnie jest znacznie niższe, niż w czasach, gdy nastolatkami byli Millennialsi. Aż 20 proc. badanych w wieku 22-24 lata nie wypiła napoju alkoholowego w ciągu ostatnich trzech miesięcy; w przypadku osób w w wieku 25-34 lata odsetek ten to 13 proc.

Co więcej, młodzi konsumenci często wolą spożywać alkohol w domu niż w lokalu – tak twierdzi 56 proc. osób w wieku 24-31 lat. Przy czym 28 proc. przyznaje, że woli wypić drinka w domu, bo po prostu nie chce im się wychodzić do pubu czy baru. W czasach gdy w telewizji pełno jest lekkostrawnej rozrywki, przy której można coś przekąsić i wypić, a jedzenie można bez trudu zamówić do domu, iGensi nie muszą chodzić do barów, by się świetnie bawić – wnioskuje Mintel.

Oczywiście nie wszyscy iGensi to domatorzy i abstynenci. Ponadto, jest to relatywnie nieliczne pokolenie. Jednak Amerykanie się starzeją i według szacunków US Census Bureau w 2023 r. 40 proc. osób spożywających alkohol będzie miało co najmniej 55 lat. To może mieć duże znaczenie dla gastronomii i przemysłu, ponieważ generalnie rzecz biorąc z wiekiem konsumenci coraz mniej chętnie spożywają alkohol w lokalach. Zatem zmiana preferencji młodszych pokoleń z biegiem czasu może się silniej odbić na sprzedaży alkoholu w gastronomii.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony