REKLAMAROS-SWEET - Moreso Świąteczne Wypieki_Baner Główny(18-24.11.2019)
Jarosław Pinkas, sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia

Jarosław Pinkas, sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia (fot. materiały prasowe)

Strona 3 z 5
REKLAMA

Paranoje nie są wskazanie w żadnej dziedzinie życia. Niestety w Polsce brakuje autorytetów, więc ludzie są podatni na różne mody. Minister zdrowia też nie jest dla społeczeństwa żadnym autorytetem, ludzie polemizują z nami na temat szczepionek, leków homeopatycznych itd. Za każdym razem doszukując się złych intencji ze strony rządu. Na to nakłada się szeroko pojęty problem mediów społecznościowych i internetu w ogóle. Dziennikarze Onetu czy Wirtualnej Polski często propagują totalne bzdury, kierując się przy tym wyłącznie statystykami kliknięć i chęcią zysku. Blogerzy kulinarni zamieszczają na swoich stronach przepisy typu „Coca-Cola w marynacie”, jest tego mnóstwo. Na szczęście jest też 140 tys. lekarzy, którzy funkcjonują w przestrzeni facebookowo-twitterowej, ale cały proces edukacji społeczeństwa on-line jest niesłychanie trudny i mozolny. Niekiedy przypomina on walkę z wiatrakami.

Czy resort ma pomysł jak z tym walczyć? Czy warto w ogóle podjąć taką walkę?

Problemów z „informacją zdrowotną” jest wiele. Z jednej strony faktycznie zalewają nas różne informacje i ciężko niekiedy stwierdzić, które z nich są wartościowe, a które szkodliwe. Nie sposób kontrolować mediów, zwłaszcza społecznościowych. Podjęliśmy natomiast inicjatywę uruchomienia własnego portalu edukacyjnego, który mamy nadzieję że będzie dla wielu osób źródłem rzetelnej wiedzy - zdrowie.pap.pl. Będziemy ten projekt rozwijać i uzupełniać o treści związane z poszczególnymi aspektami zdrowia. Ponadto w 2017 r. zaplanowane zostało utworzenie i prowadzenie przy Instytucie Żywności i Żywienia ogólnopolskiego centrum edukacji żywieniowej i zdrowego stylu życia, którego zadaniem będzie, m.in.: upowszechnianie w społeczeństwie wiedzy na temat zasad zdrowego odżywiania i aktywności fizycznej, w tym przez stworzenie interaktywnej platformy internetowej za pomocą której będą udzielane na bieżąco porady dotyczące zdrowego odżywiania i aktywności fizycznej, a także prowadzenie działalności informacyjno–edukacyjnej, w tym w mediach, działalności szkoleniowej bezpłatnej dla uczestników, a także działalności wydawniczej w zakresie powszechnej edukacji zdrowotnej.

NPZ zakłada również eliminację z produktów spożywczych niektórych substancji, np. tłuszczów trans. Czy ministerstwo również w tym przypadku stawia przede wszystkim na edukację, a może potrzebne są rozwiązania prawne?

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 17

  • 14
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (6)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Amber 6 ponad rok temuocena: 100% 

    Z doświadczenia detalisty wiem, że promowanie trendów pro-zdrowotnych, to nie jest zyskowne zajęcie. Nieprzetworzone produkty (warzywa, owoce, ryż kasza, mięso, ryby i drób, surowe, celowo nie wspomnę mleka, bo ja jestem tym paranoikiem, co to boi się laktozy i glutenu, bo przekonałam się doświadczalnie i boleśnie o ich znaczeniu na przykładzie mojego dziecka, obecnie zdrowego jak ryba, po wykluczeniu wyżej wzmiankowanych z diety) są tańsze i sprzedaje się je na niższych marżach i z niższymi profitami niż choćby pewien legendarny napój. Że nie wspomnę o tym, że klienci wcale nie chcą ich kupić - wolą kupić "zdrowe" płatki czekoladowe, albo jogurt light, słodzony czymś, czego nazwy normalny człowiek nawet zapamiętać nie może. Edukacja w tym zakresie jest kluczowa, tylko pytanie: kto ma ją wspierać i finansować. Lobby producentów raczej nie. Producenci farmaceutyków też nie - bo to godzi w ich interesy, praktycznie zabijając ich biznes.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Lipa 5 ponad rok temuocena: 67% 

    Proponuję jeszcze: 1.Wpisać do Konstytucji zapis o bezterminowej ważności przewodniej siły narodu jaki jest PIS 2.Niech prokuratura uzna, że Ci co zasłużenie dostali złote medale za męstwo (tak jak Misiewicz za odważne kłamstwa smoleńskie) to dożywotnio mogą szaleć za publiczne czy swoje pieniądze w knajpach białostockich 3.Niech Ziobro dostanie prawo publikacji zdjęcia każdej osoby którą uzna za niebezpieczną dla postkomunistycznych rządów PISu w Polsce 4.itd, itp.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~M. 4 ponad rok temu

    observer, właśnie o tym była mowa w wywiadzie - Ministerstwo swoje, a ludzie swoje. Polska to nie USA ani Wielka Brytania, nie upraszczaj więc, że bogactwo = otyłość. Japonia na przykład biedna nie jest, a problemu z otyłością nie ma. Ale każdy podaje takie kraje, jakie mu pasują, co? Nie chodzi też o to, abyśmy zaczęli masowo zajadać się gęsiną czy pasztetem z królika. Minister zwrócił jedynie uwagę na to, że to dobrze, iż takie mięsa można kupić, że jest na nie popyt. Dla konsumenta to chyba lepiej, aby detalista zarabiał na dobrym mięsie, skoro na czymś zarabiać musi. A piwo i wino są bezwzględnie zdrowsze niż wódka, więc doprawdy nie wiem, o co Ci chodzi z tym alkoholem. Tradycyjnie warzone piwo jest wręcz zdrowe (potas, fosfor, magnez, witaminy z grupy B, witamina PP), o ile nie pijesz czterech browarów dziennie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~observer 3 ponad rok temu

    Panie Wiceministrze. Kraje, które mają największa plagę otyłości, to kraje z bogatym społeczeństwem (USA, Wielka Brytania itp.) zatem naiwnością wydaje się twierdzenie, że bogatsi konsumenci w Polsce będą sami szukali zdrowszych produktów. Mięso z królika i gęsina są dostępne w Biedronce i Lidlu, podobnie jak łosoś i kaczka, ale jest to uzupełnienie asortymentu wynikające z ambicji bycia postrzeganym jako supermarket a nie dyskont. Tak jak w większych sklepach - nie są to wiodące rodzaje mięsa, są raczej spożywane okazjonalnie i nie wypierają bynajmniej masowo wieprzowiny. Podobnie sprawa wygląda z alkoholami. Rosnąca popularność whisky a malejąca - wódki nie sprawia, że alkohol jest mniej szkodliwy. Dodatkowo - powyższe trendy są wspierane przez detalistów, gdyż umożliwiają sprzedawanie produktów droższych, na których można lepiej zarobić, a nie z powodów altruistycznego dążenia do poprawy zdrowia społeczeństwa...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~observer 2 ponad rok temu

    Panie Wiceministrze. Kraje, które mają największa plagę otyłości, to kraje z bogatym społeczeństwem (USA, Wielka Brytania itp.) zatem naiwnością wydaje się twierdzenie, że bogatsi konsumenci w Polsce będą sami szukali zdrowszych produktów. Mięso z królika i gęsina są dostępne w Biedronce i Lidlu, podobnie jak łosoś i kaczka, ale jest to uzupełnienie asortymentu wynikające z ambicji bycia postrzeganym jako supermarket a nie dyskont. Tak jak w większych sklepach - nie są to wiodące rodzaje mięsa, są raczej spożywane okazjonalnie i nie wypierają bynajmniej masowo wieprzowiny. Podobnie sprawa wygląda z alkoholami. Rosnąca popularność whisky a malejąca - wódki nie sprawia, że alkohol jest mniej szkodliwy. Dodatkowo - powyższe trendy są wspierane przez detalistów, gdyż umożliwiają sprzedawanie produktów droższych, na których można lepiej zarobić, a nie z powodów altruistycznego dążenia do poprawy zdrowia społeczeństwa...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~kargulex 1 ponad rok temuocena: 100% 

    Dziękujemy redaktorowi Łukaszowi Stępniak za bardzo dobry art. jeszcze poruszyłbym temat z Wiceministrem na temat brudnych wózków i koszy sklepowych ten temat już opisywał redaktor Hubert Wójcik ale minęło troszkę czasu i nic się nie zmieniło jest około 30 art. na temat brudnych koszy i wózków sklepowych i nikt z tym nic nie robi https://www.facebook.com/Mycie... Dziękuję za bardzo dobre art. w Wiadomościach Handlowych Pozdrawiam Z.K

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony