REKLAMAHELIO - Baner Główny - MASY (11-17.11.2019)

(fot. ŁR, wiadomoscihandlowe.pl)

Ugodą między spółką Scorpios, właścicielem marki Sophia, a Grupą Marie Brizard Wine & Spirits kończy się ostatni etap wieloletniej batalii o prawa do dystrybucji jednego z najbardziej rozpoznawalnych win stołowych w Polsce.

REKLAMA

Spółka Scorpios przez ostatnie lata konsekwentnie zwalczała wszelkie przejawy nieuczciwej konkurencji ze strony firm, które bezprawnie korzystały z należącego do niej znaku towarowego. Dzięki Kancelarii Hauszyld i Partnerzy właściciel marki Sophia osiągnął swój cel: podrobione produkty zniknęły z rynku a seria porozumień zawartych z wiodącymi dystrybutorami alkoholi zapewniła stabilne warunki do dalszego rozwoju marki.

Walka z procederem podrabiania win Sophia trwała od blisko 20 lat, tj. od kiedy po ogłoszeniu w 1998 r. upadłości przez dawnego właściciela marki (Vinimpex Poland Sp. z o.o.) prawa do znaku towarowego zaczęły być kwestionowane. Chaos prawny powstały po upadku spółki Vinimpex Poland wykorzystało wielu importerów i dystrybutorów, którzy masowo zaczęli korzystać z tej jakże zakorzenionej w świadomości polskich konsumentów marki win kojarzonej z czasami PRL. W 1999 roku znajdujący się w masie upadłościowej znak towarowy Sophia kupiła spółka Dimyat Polska, która przez następne 12 lat bezskutecznie starała się uporządkować jego skomplikowaną sytuację prawną. Udało się to dopiero spółce Scorpios, która nabyła prawa do marki Sophia od Dimyat Polska i dzięki wsparciu kancelarii Hauszyld i Partnerzy prowadziła intensywne działania prawne w celu powstrzymania dalszej degradacji znaku towarowego oraz oczyszczenia rynku z podrobionych produktów. Latem 2019 roku batalia została zakończona a oryginalna Sophia w aż dziewięciu odmianach jest dostępna w sklepach w całym kraju.

– Dziś mogę powiedzieć, że z pełnym sukcesem kończy się nasza wieloletnia batalia o prawa do Sophii. Dzięki determinacji i biznesowemu podejściu wynajętej przez nas kancelarii prawnej Hauszyld i Partnerzy możemy teraz skupić się na przywracaniu renomy naszych win nadszarpniętej długotrwałą obecnością ich podróbek na polskim rynku. Po pięciu latach intensywnych działań możemy spokojnie myśleć o rozwoju i dalszych perspektywach dla naszej marki – mówi Andrzej Kolasa, dyrektor zarządzający spółki Scorpios.

– Sytuacja, w której znalazł się nasz klient nie jest pierwszym tego typu przypadkiem, który możemy zaobserwować w Polsce. Pomimo posiadania różnego rodzaju praw wiele firm ma problem z ich skuteczną egzekucją. Samo nabycie uprawnień, np. do znaku towarowego może okazać się daleko niewystarczające w celu osiągniecia zamierzonego celu biznesowego. Historia marki Sophia pokazuje, że przemyślana i konsekwentnie zrealizowana strategia działań pozwala stworzyć dogodne warunki dla rozwoju biznesu – mówi Michał Hauszyld, partner w kancelarii Hauszyld i Partnerzy.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony