REKLAMAeFRESH - SELENA nr 3 - Baner Główny (14-21.11.2018)

(fot. mat. prasowe)

- W wielu krajach Europy polityka jest taka, że rodzimy handel jest uprzywilejowany i nie widać takiej wszechobecności zagranicznych sieciówek. U nas natomiast musimy mocno walczyć o utrzymanie się na rynku - tłumaczy Krzysztof Pakuła, prezes zarządu Grupy Chorten. W związku z tym sieć rozpoczęła nową kampanię promocyjną.

„Kocham Polskę – kupuję w polskich sklepach” to hasło od lat promowane przez Grupę Chorten zrzeszającą  ponad 1400 sklepów partnerskich. 0d 31 października do 12 listopada mieszkańcy Podlasia i Lubelszczyzny zobaczyć mogą je na blisko 50 billboardach. Spoty z nową odsłoną kampanii można zobaczyć także na telebimach w Białymstoku oraz na monitorach w placówkach handlowych.

- Hasłem towarzyszącym tej akcji jest stwierdzenie, że przyszłość polskiego handlu jest w naszych rękach. „Naszych”, czyli wszystkich klientów, dokonujących świadomych wyborów zakupowych. Grupa Chorten zrzesza sklepy polskich detalistów konkurujących z zagranicznymi sieciami, które zdominowały krajowy rynek. Nie jest to łatwe, ale działając razem, jesteśmy w stanie zaoferować konsumentom dobrą ofertę i wiele promocji, więc to od nich zależy, który sklep wybiorą. Polski właściciel sklepu, który tu zarobi, wyda pieniądze u polskiego fryzjera czy w miejscowej restauracji, a pieniądze pozostają w naszym kraju i zasilają jego rozwój - mówi Sylwia Olechno, dyrektor generalny Grupy Chorten.

- W wielu krajach Europy polityka jest taka, że rodzimy handel jest uprzywilejowany i nie widać takiej wszechobecności zagranicznych sieciówek. U nas natomiast musimy mocno walczyć o utrzymanie się na rynku, choć odprowadzamy tu podatki, zatrudniamy ludzi i bardzo dobrze współpracujemy z producentami, co ma bezpośrednie przełożenie na polską gospodarkę. Dlatego Grupie Chorten zależy, by nie tylko handlować, ale i budować świadomość klientów, że mogą decydować o przyszłości polskiego handlu tradycyjnego. 100-lecie niepodległości to dobry moment do refleksji, że patriotą można być także na zakupach - podkreśla Krzysztof Pakuła, prezes zarządu Grupy Chorten.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 6

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 2
    OBOJĘTNY
  • 2
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (3)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ghjk 3 12 dni temuocena: 100% 

    Jeden Mądry przynajmniej

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ola 2 13 dni temuocena: 100% 

    I brawo. W Polsce niestety wiele osób wciąż uważa, że robi zakupy w sklepie polskim, idąc do Biedronki. Inne kraje mają własne sieci.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Lokalny 1 14 dni temuocena: 67% 

    Pan Pakuła jest współwłaścicielem kilku sklepów w Białymstoku i okolicach , niech powie jak traktuje pracowników , dlaczego pracują 6 dni w tygodniu za najniższą krajową . To są właśnie polscy " bysnesmeni" gęby pełne frazesów o patriotyzmie a pracowników ( kobiety , półki, matki ) traktują jak śmieci bo chcą tylko napchać swoje kieszenie kasą.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony