REKLAMAPEKAES - baner glówny 16-30.09.2019

(fot. materiały prasowe, ZM Henryk Kania)

Zarząd Zakładów Mięsnych Henryk Kania złożył w czwartek w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego mającego na celu "zbadanie potencjalnego naruszenia przez Tarczyński S.A. przepisów dot. manipulacji cenami instrumentów finansowych".

REKLAMAProxi Cloud Belka w artykułach_wrzesien

To pokłosie wczorajszego komunikatu Tarczyńskiego, w którym poinformował on o złożeniu przez swojego pełnomocnika do nadzorcy sądowego ZM Henryk Kania warunkowej oferty nabycia zorganizowanej części tego przedsiębiorstwa.

Jak tłumaczy ZM Henryk Kania, oferty nabycia aktywów powinny być kierowane do zarządu spółki, a nie do nadzorcy sądowego. - W przeciwnym razie takie oferty nie mogą wywoływać żadnych skutków prawnych - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej firmy.

- Spółka nie może się również zgodzić ze stwierdzeniem z raportu bieżącego (Tarczyńskiego - red.), jakoby trwające obecnie postępowanie restrukturyzacyjne nie prowadziło dotychczas do wypracowania rozwiązania, które mogłoby skutecznie i w największym stopniu zaspokoić interesariuszy - czytamy w oświadczeniu Kani.

Zdaniem firmy, "na obecnym etapie informowanie o planach sprzedaży przedsiębiorstwa spółki jest bezzasadne", bowiem "spółka nie podjęła ostatecznych decyzji dotyczących kierunku dalszych działań restrukturyzacyjnych i sposobu zaspokojenia wierzycieli w ramach układu".

- Rozważane są obecnie różne możliwości, tak żeby w jak największym stopniu zaspokoić wierzycieli spółki. Emitent prowadzi obecnie intensywne prace mające na celu odbudowę wolumenu produkcji i dostaw wyrobów do głównych odbiorców poprzez wydzierżawienie spółce celowej majątku produkcyjnego zlokalizowanego w zakładzie w Goczałkowicach-Zdroju - napisał Kania.

- Raport bieżący opublikowany przez Tarczyński S.A. uznać należy uznać za niezgodny z faktami, a informacje dotyczące spółki, co najmniej nieprecyzyjne - uważa zarząd Kani. Stoi on na stanowisku, że opublikowanie raportu przez Tarczyńskiego "powoduje wywołanie w opinii publicznej mylnego wrażenia, że postępowanie restrukturyzacyjne będzie umorzone, a następnie zostanie dokonana sprzedaż przedsiębiorstwa".

Według Kani, "prowadzi to do wprowadzenia uczestników rynku, inwestorów oraz opinii publicznej w błąd na temat prawnego charakteru złożonej >>oferty<<. Spółka tłumaczy, że w związku z tym iż trwa postępowanie restrukturyzacyjne, "nie ma możliwości rozpatrywania oferty zgodnie z przepisami prawa restrukturyzacyjnego".

- Ponadto "oferta" Tarczyński SA złożona nadzorcy sądowemu nie może być za taką uznana, ponieważ nadzorca sądowy nie ma żadnego umocowania do dysponowania majątkiem emitenta - czytamy w komunikacie Kani. W oświadczeniu napisano też, "w chwili obecnej nie jest prowadzony proces sprzedaży majątku spółki".

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony