REKLAMAIveco - baner główny
Kolory odgrywają w sklepie bardzo ważną rolę i bezpośrednio wpływają na wyniki finansowe placówki

Kolory odgrywają w sklepie bardzo ważną rolę i bezpośrednio wpływają na wyniki finansowe placówki (fot. materiały prasowe)

Żaden kolor sam w sobie nie jest zły. Ważne jest ich połączenie, które decyduje o skuteczności ekspozycji oraz materiałów POS, a w konsekwencji o podjęciu decyzji zakupowej w sklepie – mówi dr Marek Borowiński, specjalista od psychologii koloru.

REKLAMAKONGRES FMCG - belka w artykułach

Celem visual merchandisingu jest zwiększenie sprzedaży za sprawą odpowiedniej ekspozycji produktów. Niebagatelne znaczenie mają w tym procesie kolory, z jakimi klienci spotykają się w placówce handlowej – ściany, półki, wszelkie napisy informacyjne (cenówki, promocje itp.). – Kolor to system komunikacji, który wpływa na nasze postrzeganie świata – wyjaśnia dr Marek Borowiński, zajmujący się psychofizjologią koloru od 20 lat.

Aby wytłumaczyć praktyczny aspekt tej nauki, podaje przykład eksperymentu, w którym kawę z jednego ekspresu rozlano do niebieskich i brązowych kubków, a następnie poproszono ochotników o wybranie mocniejszej. Prawie wszyscy badani uznali kawę z niebieskiego kubka za słabszą. Dlaczego? Bo niebieski wycisza i tłumi łaknienie. Osoby odchudzające się powinny przemalować kuchnię na niebiesko. Najgorszym wyborem jest w takim przypadku kolor pomarańczowy, który pobudza wydzielanie soków trawiennych, przez co robimy się głodni – tłumaczy Borowiński. Przekonuje, że kolory są uniwersalnym systemem komunikacji, który u odbiorcy zawsze wywołuje ten sam efekt. – To ważne, bo nawet w obrębie jednego kręgu kulturowego ludzie postrzegają tę samą rzeczywistość zupełnie inaczej. Ludzki mózg pracuje według metaprogramu katalogującego bodźce na podobieństwa lub różnice – mówi specjalista od psychologii koloru. Dlatego dwie osoby zapytane o to, co widzą na zdjęciu przedstawiającym jabłko i pomarańczę, mogą odpowiedzieć, że owoce (podobieństwo), lub jabłko i pomarańczę (różnice).

Kolor to 80 proc. prezentacji. Oko przeczyta napis, jeśli będzie on atrakcyjny. W ten sposób kolory motywują lub demotywują nas do zakupu – uważa dr Borowiński. I zaleca, by przykładać większą uwagę do wyglądu materiałów informacyjnych i POS-ów w sklepie. Podstawą skutecznej komunikacji jest jej widoczność, dlatego litery muszą być wystarczająco duże. Trzeba jednak uważać, by, próbując zachęcić klientów do zakupu, nie osiągnąć przeciwnego efektu: – Na planszy informacyjnej nie może być zbyt dużo komunikatów, bo mózg nie przyswoi wszystkich. Wzorcowy napis „promocja” powinien być duży i widoczny już z daleka, w kolorze żółtym na czerwonym tle (kolor ten ma silne działanie fizjologiczne, zmuszając oko m.in. do szybszego mrugania). Marek Borowiński podkreśla równocześnie, że nie można wykorzystywać samych napisów. – Nasz mózg nad litery przedkłada piktogramy. Pismo obrazkowe wpływa na decyzje konsumenckie w o wiele większym wymiarze niż napisy – mówi naukowiec.

Borowiński pomaga w odpowiednim przygotowaniu ekspozycji w sklepie, ale zaznacza, że visual merchandising nie jest lekarstwem na wszelkie problemy. – Wielu detalistów narzeka na spadające obroty. Nie ma co zwalać winy na kryzys. Brudne sklepy z niepoukładanym towarem na półce odstraszają klientów niezależnie od koniunktury. Bez zadbania o podstawy nikt nie odniesie sukcesu w handlu – kończy nasz rozmówca.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony
"