REKLAMADAN CAKE - baner główny (lipiec-sierpień)

(materiały własne)

Słowackie organizacje obrony praw konsumentów są zdania, że popularne marki używają gorszej jakości składników i oferują gorszej jakości jedzenie w Europie Środkowej i Wschodniej, niż w Niemczech i Austrii – informuje gazeta.pl.

REKLAMAEUROCASH - belka w artykułach (II Etap)

Słowackie Ministerstwo Rolnictwa podaje, że połowa z 22 przebadanych produktów kupionych w Bratysławie i leżących niespełna 20 kilometrów dalej dwóch austriackich miastach przygranicznych, miała inny smak, wygląd i skład. Podając te dane resort oparł się na testach laboratoryjnych zrealizowanych przez słowacki Urząd ds. Jakości Żywności – informuje gazeta.pl. Minister rolnictwa Gabriela Matecna wyjaśniła, że w sytuacji gdy funkcjonuje wspólny rynek i jest nieetyczne, by tworzyć dwie klasy klientów.

Jak podaje gazeta.pl przykładowo sok pomarańczowy sprzedawany przez jedną z firm na Słowacji nie zawierał  soku z pomarańczy, w przeciwieństwie do identycznego, sprzedawanego w Austrii. Słowacki miał za to więcej środków konserwujących i stabilizatorów. Korporacje obniżają normy jakościowe, ponieważ, jak tłumaczą, muszą stosować niższe ceny w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Badania przeprowadzone w Czechach pokazały, że ceny wielu produktów spożywczych są w Czechach i na Słowacji niższe niż w Austrii i Niemczech. Co ciekawe, najtaniej zazwyczaj wypada Polska.

Słowacja będzie dążyć do poprawy jakości produktów spożywczych sprzedawanych tam przez globalne koncerny. Testy laboratoryjne wykazały bowiem, że na rynki Europy Środkowej i Wschodniej trafiają artykuły gorszej jakości, niż do krajów Europy Zachodniej.

więcej na gazeta.pl

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 5

  • 5
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (2)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Mimi 2 5 miesięcy temu

    Standard. Prawda'ą jes ze środki piorące i chemia w Niemczech jest inna ( lepsza) niż u nas i nikt tego nie ukrywa - zasłaniają sie wynikami konsumentów , ze niby my , Polki wolimy gorsze (delikatniejsze i tym samym nie dopierające proszki Hehehe). Dlaczego wiec baby zabijają sie i chemię z Niemiec?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Beengood_bee 1 5 miesięcy temuocena: 100% 

    Proceder ten jasno wskazał Matt Simister z Tesco w 2013 r. przed Izbą Lordów: "...w wielu przypadkach oferujemy produkty klasy pierwszej w Wielkiej Brytanii, a klasy drugiej na rynkach żywności środkowej i wschodniej Europy". Memory five i wszystko jasne. Smacznego.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony
"