REKLAMARetail FMCG Congress - Banner Główny - lipiec 2020
Uczta Lokalnych Smaków w hipermarkecie Auchan w Łodzi, Al. Jana Pawła II

Uczta Lokalnych Smaków w hipermarkecie Auchan w Łodzi, Al. Jana Pawła II (fot. Konrad Kaszuba)

Strona 2 z 3
REKLAMAWH Market NETTO_belka w artykulach_lipiec-sierpień 2020

Warto przywołać przykład Chin, w których ludność powoli wychodzi z masowej kwarantanny, wiąż pełna obaw o swoje zdrowie. Firmy Meituan i Eleme, sprzedające żywność online, dowożoną przez kurierów na skuterach, do wszystkich przesyłek załączają ulotki gwarancyjne, zawierające tak szczegółowe informacje, jak wykresy temperatury ciała kucharzy, pakowaczy i kurierów, mających kontakt z zamówieniem. Konsumenci przyzwyczajani są w ten sposób do pełnej transparentności, co najpewniej przełoży się na ich przyszłe oczekiwania w tym zakresie.

Ciekawy jest też przykład USA, gdzie wielu pracowników przemysłu spożywczego i handlu detalicznego nie ma prawa do płatnych urlopów zdrowotnych (zwolnień lekarskich). Obecnie zaczyna to budzić niepokój konsumentów, co skłania firmy do zmiany polityki w tym zakresie. Coraz więcej przedsiębiorstw oferuje swoim pracownikom dodatkowe płatne urlopy zdrowotne, wzmacniając w ten sposób bezpieczeństwo konsumentów i aktywnie przyczyniając się do ograniczenia epidemii.

Producenci i detaliści mogą łagodzić lęki konsumentów także dzięki promowaniu produktów pochodzenia lokalnego. Ubiegłoroczne globalne badanie Nielsena, poświęcone nielojalności konsumentów, ujawniło silne uzależnienie decyzji zakupowych od pochodzenia produktów. 11 proc. światowych konsumentów deklarowało, że kupują wyłącznie krajowe produkty. Aż 54 proc. wskazało, że kupują „głównie” wyroby krajowe. Kolejne 19 proc. badanych przyznało, że „zawsze” skłonni są próbować lub przestawiać się na lokalne marki, a 34 proc. ulega takim pokusom „często”.

Powyższe cyfry różnią się jednak w przypadku poszczególnych rynków, co branża spożywcza powinna brać pod uwagę. Marketingowcy muszą rozumieć te różnice, wyczuwać niuanse lokalnych preferencji. To kolejna szansa dla mniejszych lokalnych wytwórców, które lepiej znają swoje krajowe rynki, lepiej rozumieją preferencje konsumentów i są w stanie lepiej i sprawniej dopasować do nich swoją ofertę.

Jak wynika z danych Nielsena, na takich rynkach jak USA, Włochy, Portugalia, Hiszpania czy niektóre kraje afrykańskie miejscowe firmy z branży FMCG w ubiegłym roku rosły szybciej niż wielcy producenci. W obecnej sytuacji zyskują one dodatkowe atuty – są w stanie podejmować szybkie, skoncentrowane i precyzyjne działania, odpowiadające na specyficzne potrzeby poszczególnych rynków.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 3
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Kuba 1 3 miesiące temuocena: 100% 

    Szczerze, to w to wątpię. Trudno, aby banany, kiwi czy zwykły ryż produkować w Polsce. Więc, wyboru w regionalnych produktach jest dość skromny. Na samym mleku i mące daleko się nie pojedzie.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMAWH Market Spółdzielnie_Halfpage_czerwiec-lipiec 2020
do góry strony