REKLAMASegafredo Selezione - banner główny (30.03-05.04)
.

. (fot. Pixabay CC0)

Chiński wirus bardzo mocno wpływa na chińską gospodarkę i powoduje poważne zawirowania. Eksperci Euromonitora w raporcie „The impact of coronavirus on FMCG and service sectors in China” przeanalizowali jak wirus wpłynął na kilka gałęzi sektora dóbr szybkozbywalnych w tym kraju. Część trendów z pewnością przeniesie się do Europy.

REKLAMA

Autorzy raportu zwracają uwagę, że niektóre branże przemysłu w Chinach zaobserwowały dramatyczne spadki. To przede wszystkim branże wymagające bezpośredniego kontaktu z klientem, czyli chociażby turystyka, dowóz żywności czy handel. Z kolei bardzo duży wzrost zainteresowania przeżywa e-commerce. Rosną szczególnie te przedsiębiorstwa, które są na rynku od dłuższego czasu. Z kolei dla młodszych jest to szansa na szybki rozwój.

Jak podkreślają autorzy, w miarę gdy choroba COVID-19 będzie rozprzestrzeniać się na całym świecie, zachowanie konsumentów i rynków zaobserwowane w Chinach będzie również widoczne w krajach dotkniętych kryzysem.

Alkohole

Raport rysuje perspektywy przed kilkoma branżami. Jedną z nich są napoje alkoholowe. Jak podkreślają autorzy, zamknięcie wielu restauracji będzie miało znaczący wpływ na sprzedaż alkoholi w pierwszym kwartale. Szczególnie w sektorze HoReCa, który odpowiada za ponad 46 proc sprzedaży alkoholu w Chinach. Ponadto z powodu wyłączenia, wiele restauracji i barów może dysponować sporymi zapasami, co może prowadzić do mniejszego uzupełniania zapasów w kolejnych kwartałach. A to z kolei może negatywnie wpłynąć na producentów.

Eksperci podkreślają, że mimo faktu, że cały rynek zmaga się z podobnymi problemami, kanał handlu detalicznego ucierpi znacznie mniej niż kanał HoReCa. To ze względu na fakt gromadzenia zapasów przez konsumentów. Jeśli epidemia przeciągnie się do drugiego kwartału, negatywny trend będzie się pogłębiał.

Największą kategorią alkoholową na chińskim rynku jest piwo. W zeszłym roku sprzedało się tam 46,5 mld litrów tego trunku. Autorzy raportu przewidują, że wirus nie wpłynie znacząco na branżę browarniczą, szczególnie dlatego, że szczyt epidemii przypadł w pierwszym kwartale, czyli czasie, gdy piwa i tak kupuje się mniej. Eksperci przewidują, że jeśli rozegrane zostaną zaplanowane na kolejne miesiące Igrzyska Olimpijskie oraz Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej, branża powetuje sobie straty. Obecna sytuacja może też napędzić sprzedaż alkoholu przez internet, zwłaszcza, że tacy potentaci jak np. Tmall czy JD.com oferują szeroką gamętego typu trunków.

Produkty do pielęgnacji ciała

Koronawirus negatywnie wpłynie na chiński rynek kosmetyków i produktów do pielęgnacji ciała. Warty jest on obecnie 470 mld juanów (ok. 250 mld zł) i w ostatnich latach rósł w tempie 9 proc. rocznie.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 4

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony