REKLAMAHELIO - Baner Główny - MASY (14-20.10.2019)

(fot. Pixabay/CC0)

Aż 245 zł mogły sięgnąć oszczędności polskiej rodziny, gdyby zaczekała ona z kupnem wyprawki szkolnej dla dzieci - wynika z analiz Deloitte przeprowadzonych wspólnie z firmą Dealavo. We wrześniu potaniały bowiem artykuły szkolne i podręczniki, choć warto zauważyć, że przy okazji zdrożała odzież.

REKLAMA

Wyniki badania powstały po analizie ofert 550 sklepów internetowych. Wskazane możliwe oszczędności, czyli 245 zł, wyliczono w oparciu o dane, ile polska rodzina planowała wydać średnio na wyprawkę szkolną - a było to 1718 zł.

Uwzględniając wszystkie ruchy cenowe, czyli zarówno podwyżki, jak i obniżki oraz jedynie te tygodnie, które pozwalały na największą potencjalną oszczędność w danej kategorii, możliwe było zaoszczędzenie około 50 zł na całych wydatkach szkolnych. Oznacza to, że w przypadku średniej kwoty 1 718 zł, było to jedynie 3 proc. wydatków. Chodzi o sytuację, w której kupujący nie zwracali szczególnej uwagi na oferty promocyjne.

Eksperci Deloitte przygotowali również symulację, która zakłada kupowanie tylko i wyłącznie artykułów przecenionych. W takim przypadku całkowita potencjalna oszczędność na wydatkach związanych z wyprawką szkolną w analizowanym okresie mogła sięgnąć około 245 zł (14 proc. całkowitych średnich wydatków).

- Pamiętać należy jednak, że ta kwota byłaby możliwa do osiągnięcia tylko wtedy, gdyby klient kupił wyłącznie produkty po obniżonych cenach. Jest to o tyle mało prawdopodobne, że trzeba by poświęcić wiele czasu na wyłowienie takich ofert, a poza tym jak wiemy, artykuły szkolne wybierają przede wszystkim dzieci. Kupujemy więc to, co się nam podoba, a niekoniecznie to, co jest najtańsze – podkreśla Agnieszka Szapiel, menedżer w dziale konsultingu Deloitte.

Z przeprowadzonej analizy wynika, ze w pierwszej połowie sierpnia najbardziej opłacało się kupować tablety, czytniki e-booków, odzież, obuwie i kalkulatory. Z kolei po 15 sierpnia drobne artykuły, takie jak bidony czy śniadaniówki. Wrzesień przyniósł za to atrakcyjne oferty cenowe produktów szkolnych (zeszyty, piórniki), drukarek i skanerów. Po 15 września opłacało się kupować plecaki i tornistry, komputery, telefony oraz podręczniki i lektury.

Analiza Deloitte pokazała, że w okresie sierpień-wrzesień nie było jednoznacznego momentu, który  pozwalał na minimalizacje wydatków i znaczące oszczędności.

 Obniżki i zwyżki cen w różnych kategoriach produktów balansowały się w poszczególnych tygodniach. Możemy jednak powiedzieć, że jeżeli chodzi o artykuły szkolne najlepszym momentem na ich zakup była końcówka sierpnia i początek września – mówi Mateusz Mańkowski, konsultant w dziale konsultingu Deloitte.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony