REKLAMAPRIM - KABANOS - BANER GŁÓWNY - (05.07 - 06.08.2019)
Luis Amaral, prezes Grupy Eurocash

Luis Amaral, prezes Grupy Eurocash (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Luis Amaral, prezes Grupy Eurocash wskazał w komentarzu dla „pb.pl” największe wyzwania dla sektora detalicznego i hurtowego na najbliższe miesiące i lata. Wśród wielu czynników, które będą miały największy wpływ na firmy funkcjonujące w obszarze rynku FMCG znalazły się problemy na rynku pracy i automatyzacji biznesu, integracja i bliższa współpraca związane z podnoszeniem efektywności i ograniczeniem kosztów. Fundamentalnym wyzwaniem dla handlu będzie także konsument i jego potrzeby.

REKLAMAKongres Alkohole i Napoje - Belka w artykułach (lipiec 2019)

Luis Amaral podkreślił, że sektor handlu i dystrybucji coraz bardziej odczuwa niedobór rąk do pracy i rosnącą presję płacową. Jego zdaniem rozwiązaniem tego problemu może być dalsza automatyzacja, informatyzacja, a także robotyzacja biznesu w obszarze łańcucha dostaw, obsługi klienta czy też w działach centralnych. W związku z tym – jak podkreślił szef Grupy Eurocash – firma inwestuje w pełni zautomatyzowany magazyn dla spółki Frisco.pl. Jeśli zastosowane tam rozwiązania sprawdzą się, to dystrybutor będzie chciał je zastosować na większą skalę w swoich centrach dystrybucyjnych i magazynach.  Dodał, że jego zdaniem „najbliższe lata będą okresem transformacji handlu w kierunku dalszej automatyzacji”.

Jak wskazał Luis Amaral w komentarzu dla „pb.pl” w Polsce nasila się brak rąk do pracy, co przełoży się na wzrost kosztów. Jego zdaniem kluczowe dla gospodarki będzie utrzymanie w kraju imigrantów zza wschodniej granicy, którzy muszą w Polsce zostać na dłużej i przywieźli tu swoje rodziny. Według niego krótkoterminowi pracownicy nie są w stanie zwiększać produktywności gospodarki. Polska potrzebuje w tym zakresie rozwiązań strukturalnych.

Jednocześnie szef Grupy Eurocash podkreślił, że lokalni przedsiębiorcy, chcąc poradzić sobie z nadchodzącymi wyzwaniami będą musieli coraz mocniej integrować się z partnerami dzięki czemu będą w stanie zwiększyć efektywność kosztową, np. w obszarze łańcucha dostaw. Jeśli to zrobią, to zdaniem Luisa Amarala zamiast samodzielne walczyć z kosztami będą mogli skupić się na konsumentach. A to - według niego - będzie ich klucz do sukcesu w walce z dyskontami.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 18

  • 12
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 5
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (8)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Euro 8 5 miesięcy temuocena: 100% 

    Popieram. Problem nie stoi po stronie ludzi tylko pieniedzy jakie firma Eurocash płaci swoim pracownikom. Następnie C&C które ciągle ciągnie firmę w dół! Prawda jest taka że gdyby nie piwo które oddają za darmo nikogo by tam nie było. A jeżeli chodzi o tanią siłę roboczą z Ukrainy to nikt niestety nie przekazuje Prezesowi jakie ma na nich straty. Takie pomyłki przyjeżdżają do klientów takie nadwyżki towaru poprosi masakra. Tylko mała liczba ludzi to zgłasza. Płaćmy swoim godne pensję to i porządek i zadowolenie będzie po obu stronach! Tam u góry i na dole.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Rom 7 6 miesięcy temuocena: 100% 

    Po pierwsze niech zaczną normalnie płacić wtedy pracownik będzie szanował pracę i nie będzie myślał o zmianie a po drugie niedługo i szoszonów zabraknie bo już zaczynają uciekać do Niemiec a to rzuca ochłap i pracujcie czarnuchy...

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Pitt 6 6 miesięcy temuocena: 100% 

    Witam problem firmy Eurocash i właściciela są ludzie którzy mu doradzają, vchroniąc swoje racje i interesy , a on nieświadom tego traci kasę rynek i opinię . Wiele projektów nie trafionych np.SOT , otwieranie na ilość hal cash and carry

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Luk 5 6 miesięcy temuocena: 100% 

    Sieć sklepów Mila która należy do grupy Eurocash płaci swoim pracownikom najniższa krajowa i ewentualnie 150 zł premi która raz jest a raz nie. Jakby były pesje jak Biedronka h to i pracownicy by byli. Najlepiej bojkotowac ta grupę i nie robić w niej zakupów. Może to da im do myślenia.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Dan 4 6 miesięcy temuocena: 100% 

    A co z podwyzkami dla pracowników? W tej firmie dla pracowników C&C nie było od 5 lat!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Praktyk 3 6 miesięcy temuocena: 100% 

    Problemu z zatrudnieniem nie ma,jest problem z nieadekwatnie niskimi placami. Place w Polsce sa niekonkurencyjne,wszelkie proby zastapienia Polaków tanszym rozwiazaniem to proteza,na dluzsza mete nie rozwiazujaca proiblemu. Zgadzam sie z Panem Amaralem,ze czesciowo rozwiazaniem jest automatyzacja,ale zmniejszenie zatrudnienia powinno byc polaczone z radykalnym podniesieniem stawek placowych.

    oceń komentarz
  • ~Rico 2 6 miesięcy temuocena: 100% 

    A może tak zacząć godnie płacić i szanować swoich pracowników?

    oceń komentarz
  • ~Mr X 1 6 miesięcy temuocena: 100% 

    Niedługo tam zostaną same automaty bo nikt normalnycnie będzie chciał dla tego Pana pracować

    oceń komentarz
do góry strony