REKLAMAKORAL - Bracia Koral - Rożek - Baner Główny (od 29.05.2020 )
Maciej Herman, dyrektor zarządzający Lotte Wedel

Maciej Herman, dyrektor zarządzający Lotte Wedel (Fot.materiały prasowe)

Inflacja cen żywności rośnie, w zeszłym roku było to ponad 7%. Pojawiają się kolejne podatki i obciążenia finansowe, więc w tym roku ten wskaźnik będzie co najmniej taki sam, a może nawet wyższy. Nie unikniemy podwyżek cen. Niektóre firmy, które się przed nimi broniły, mają teraz problemy finansowe - mówi Maciej Herman, dyrektor generalny Lotte Wedel w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl.

REKLAMAFPP/CALPE_belka w artykulach_28.05-04.06.

Jaki był rok 2019 dla Wedla i branży? Co konstytuowało rynek? Co mu najbardziej przeszkadzało?

Z wielu względów nie był to łatwy rok dla branży. Choć wzrost pensji minimalnej nie dotyka nas bezpośrednio, odczuliśmy zarówno wzrost kosztów pracy (m.in. przez Pracownicze Plany Kapitałowe), jak i wzrost kosztów operacyjnych np. ceny energii. Do tego dochodzą czynniki zewnętrzne jak chociażby wzrost cen kakao.

Pojawia się też kwestia umowy, którą zawiązują Wybrzeże Kości Słoniowej i Ghana, nakładającej dodatkową opłatę za ziarno kakaowe. Zgodnie z intencją rządów tych dwóch krajów ma ona zwiększać dochody farmerów i zapewniać stabilną przyszłość dla upraw kakao.

Pytanie, czy pieniądze z dodatkowej opłaty do nich faktycznie trafią.

Mam nadzieję. Jeśli tak się stanie, to produkcja będzie bardziej opłacalna, a przy wzroście podaży ceny tego surowca powinny spaść. Dziś mówi się o 15% dodatkowej opłaty. To mocno uderzy przede wszystkim w producentów czekolady.

Ogólnie czynników koszto- i cenotwórczych jest bardzo dużo. Inflacja cen żywności w Polsce rośnie, w zeszłym roku było to ponad 7%. Pojawiają się kolejne podatki i obciążenia finansowe, tak więc w tym roku ten wskaźnik będzie co najmniej taki sam, a może nawet wyższy. Nie unikniemy podwyżek cen. Niektóre firmy, które się przed nimi broniły, mają teraz problemy finansowe.

Od kolegów z innych dużych firm wiem, że szykują podwyżki cen na poziomie około 10%. To dwukrotnie więcej wobec wcześniejszych zapowiedzi. Widać zatem, że biznes stoi przed licznymi wyzwaniami i trudnościami. 

Czyli ilość kosztów, które musi wziąć na siebie firma, jest znacznie większa.

Tak, dziś nie rozmawiamy o tym, jak zwiększyć sprzedaż, a głównie jak zniwelować efekt rosnących kosztów. Wiemy, że konsumenci nie są w stanie „udźwignąć” samodzielnie całego wzrostu cen, dlatego staramy się maksymalnie redukować koszty. Zwiększając moce produkcyjne, stawiamy np. na automatyzację, która pozwala na zoptymalizowanie potrzebnych zasobów.

Bierze Pan pod uwagę, że podatek od cukru obejmie słodycze?

Warto podkreślić, że w Polsce sektor słodyczy odpowiada za zaledwie kilka procent spożycia cukru. W tym temacie wszystko dzieje się bardzo szybko, jeszcze kilka miesięcy temu nie było wiadomo, jakie produkty miały zostać nim objęte. Istnieją analizy (bo tego typu podatek funkcjonuje już w niektórych krajach), które pokazują, że dodatkowe opłaty uderzają nie tylko w producentów, ale także we wszystkie podmioty będące częścią łańcucha dostaw oraz konsumentów.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 8

  • 5
    BARDZO PRZYDATNY
  • 2
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony