REKLAMAROS-SWEET - MORESO - Baner Główny (listopad 2018)
Maciej Witucki, prezes Work Force SA,

Maciej Witucki, prezes Work Force SA, (Work Service)

Odczuwana przez przedsiębiorców presja kosztowa, szczególnie związana ze wzrostem wynagrodzeń i cen energii, powoduje kurczenie się marż. Zdaniem Macieja Wituckiego, prezesa firmy rekrutacyjnej Work Force, przedsiębiorcy nie będą bez końca brać na siebie rosnących kosztów kadrowych, zaczną podnosić ceny, a wtedy gospodarce grozi wpadnięcie w spiralę płacowo-inflacyjną.

W ostatnim czasie do presji kosztowej dołączyła presja inflacyjna, związana ze wzrostem cen w bardzo wielu obszarach, w tym: energii elektrycznej, paliw, gazu oraz wielu surowców – w przypadku branży spożywczej zaczynają rosnąć ceny wielu płodów rolnych, co związane jest m.in. z tegoroczną suszą.

Mimo nadchodzącego spowolnienia gospodarczego, sytuacja na rynku pracy pozostaje z punktu widzenia przedsiębiorców bardzo trudna. Jak zauważa Maciej Witucki, prezes Work Force SA, firmy z wielu sektorów gospodarki wpadają w pułapkę kurczącej się marży, starając się brać na siebie większą część wzrostu kosztów płacowych.

– Od niemal roku obserwujemy wzrost przeciętnych wynagrodzeń na poziomie 6-7 proc., a w budownictwie potrafi on przekraczać nawet dynamikę dwucyfrową. To pokazuje silną presję płacową ze strony kandydatów. Z naszych badań wynika, że 6 na 10 pracowników oczekuje podwyżek w najbliższych miesiącach. To ogromne wyzwanie dla pracodawców, którzy muszą sobie radzić w środowisku niskiej inflacji, silnej konkurencji – często opartej o najniższą cenę, a także kurczących się marż – wyjaśnia Witucki.

Zdaniem menedżera wiele wskazuje na to, że obecna sytuacja nie może trwać bez końca.

– Póki co firmy wzięły na siebie rosnące koszty kadrowe, które coraz więcej ważą w całościowej wartości dóbr lub usług. Jednak długoterminowo przedsiębiorcy mogą być zmuszeni do podnoszenia cen, a to wywoła tzw. „efekt drugiej rundy”, w którym narastająca inflacja przełoży się na jeszcze większą presję na wzrost wynagrodzeń. Powstanie takiej spirali wpłynęłaby zarówno na docelowych dostawców dóbr i usług, ale także na ich podwykonawców – kontynuuje prezes Work Force.

Sytuacja w sektorze handlu detalicznego jest szczególnie trudna, ponieważ praca w sklepie nie jest postrzegana jako atrakcyjne zajęcie. Jak relacjonuje Wojciech Kruszewski, prezes Lewiatan Holding, w niektórych regionach południowych, na przykład na Śląsku, zdarza się nawet, że nie można otworzyć nowego sklepu ze względu na brak pracowników.

Drugie ramię imadła to prognozowany od przyszłego roku drastyczny wzrost cen energii elektrycznej – przyszłoroczne oferty dostawców energii zawierają ceny o 40 do nawet 70 proc. wyższe od tegorocznych. Zapowiadane są też podwyżki cen ważnych dla przemysłu spożywczego surowców, np. zbóż czy ziemniaków. W tym kontekście podnoszenie cen przez producentów artykułów spożywczych wydaje się nieuniknione.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (3)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Karolina 3 9 dni temuocena: 100% 

    Ważne aby wykorzystać czas gdy jest dobrze i przeprowadzić zmiany - czyli np. przesunąć ludzi z powtarzalnych zadań na bardziej ambitne pozycje

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Groszek 2 10 dni temu

    Dokładnie ! Marże około 30 %

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Czepialski 1 11 dni temuocena: 100% 

    Ktoś pomylił niską 1% - 1,5% rentowność z marżami, które w sieciach handlowych wynoszą od kilkunastu do blisko 30%

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony