REKLAMAMLEKOVITA - DarPro 2020 - Baner Główny (kwiecień 2020)

Jako największa sieć sklepów zoologicznych w Polsce, czuliśmy na sobie ciężar odpowiedzialności za natychmiastowe wprowadzenie procedur i wytycznych władz, mających na celu ochronę zdrowia naszych pracowników i klientów – mówi serwisowi wiadomoscihandlowe.pl Mateusz Mazurek, head of operational support w sieci Kakadu.

REKLAMANutrend - Belka w artykułach - Baner nr 2 (16.03 - 16.04.2020)
Mateusz Mazurek, head of operational support w sieci Kakadu

Mateusz Mazurek, head of operational support w sieci Kakadu (fot. Kakadu)

Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia, sklepy zoologiczne pozostały otwarte, co ma związek z koniecznością utrzymania odpowiednich warunków dla zwierząt domowych oraz kontynuowania ich prawidłowej diety.

– Wiemy z rynku, że wraz z ogłoszeniem epidemii znacznie wzrosło zainteresowanie lecznicami weterynaryjnymi, które ze względu na zasoby lekarzy, obciążenie pracą, ale i konieczność zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom, nie są dziś w stanie obsłużyć wszystkich pacjentów. W związku z tym czujemy się odpowiedzialni za pomoc naszym klientom w wyborze odpowiedniej diety, w tym: karmy podstawowej, specjalistycznej czy funkcyjnej. Doradzamy też odnośnie środków zabezpieczenia zewnętrznego, np. przed kleszczami, pchłami czy owadami, oraz wewnętrznego - przed pasożytami układu pokarmowego. Pomagamy też klientom w wyborze suplementacji, leków OTC czy zakupie wszelkich akcesoriów i dodatków ułatwiających pielęgnację i codzienne życie ich zwierząt – komentuje Mateusz Mazurek.

Dodaje, że w piątek 13 marca, kiedy zostały wprowadzone rządowe obostrzenia dotyczące m.in. ograniczeniu handlu, zarząd Kakadu podjął decyzję o natychmiastowym utworzeniu grupy do spraw ochrony zdrowia pracowników i klientów. Grupa od razu przełożyła wytyczne rządu, GIS i MZ na poziom zoologicznych sklepów stacjonarnych.

Zgodnie z tymi ustaleniami przy wejściu każdego sklepu Kakadu wywieszono informację o dopuszczalnej liczbie klientów w lokalu (nie więcej niż 2-3 klientów). Ogłoszenie ma również zniechęcać do zakupów i przebywania w sklepie osób, które niedawno wróciły z zagranicy, a także tych przeziębionych, zakatarzonych czy z kaszlem. Odwiedzający sklep dowiedzą się z niego też, że w Kakadu można obecnie kupić wyłącznie produkty, a sprzedaż wszystkich zwierząt została zawieszona. Informacja zawiera nowe godzin otwarcia placówek. Jak zaznacza Mateusz Mazurek, będą one dostosowywane do przepisów prawa, bezpieczeństwa i potrzeb danego sklepu.

– Zaostrzeniu uległy także nasze wewnętrzne regulaminy dotyczące zasad pracy z odwiedzającymi nas klientami, ich obsługi i doradztwa, które w przypadku sklepów specjalistycznych są podstawą. Zostaliśmy zmuszeni do dużych zmian w tym tak trudnym dla wszystkich okresie – tłumaczy nasz rozmówca.

I wskazuje: – Grafik pracy jest dziś ustalany tak, by na zmianie były nie więcej niż 2-3 osoby, i tak by kolejnego dnia przychodzili inni pracownicy, a zmiana z dnia poprzedniego miała wolne. Klientom proponujemy płatności zbliżeniowe i informujemy ich o maksymalnym czasie 15 minut przebywania w sklepie. Odwiedzającym odradzamy spacery i nadmierne oglądanie sklepu, bo po 15 minutach wzrasta zagrożenie epidemiologiczne. Nie zbliżamy się do klienta na bliżej niż 1,5 metra. Odradzamy zakup zwierząt.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 12

  • 11
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (2)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Realista 2 8 dni temuocena: 0% 

    To jakiś absurd, dlaczego te sklepy jeszcze są otwarte??? Chyba tylko po to żeby narażać zdrowie a może i życie pracowników sklepu i klientów??? W tych sklepach są towary, które można kupić w supermarketach więc po co narażać zdrowie i życie ludzi??? Poza tym jest sprzedaż internetowa. ZAMKNĄĆ WSZYSTKIE SKLEPY STACJONARNE KAKADU!!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Anonim 1 14 dni temuocena: 71% 

    Wierutna bzdura. W sieci sklepów kakadu nie są sprzedawane żadne leki. Preparaty, które możemy tam kupić to co najwyżej suplementy diety. Nie ma tam też żadnych karm leczniczych i proszę nawet nie wspominać o Royal Canin. Z tej firmy można u Państwa dostać karmy ulepszone jednym suplementem, żeby producent mógł na opakowaniu napisać "specjalistyczna". Nie posiadacie Państwo karm stricte leczniczych. Zwykłe karmy dla zwierząt można kupić w każdym sklepie spożywczym a dla bardziej wybrednych przez Internet. Jeśli chodzi o preparaty na kleszcze i tym podobne to można je zakupić nawet w sklepach spożywczych albo u weterynarza często w dużo atrakcyjniejszych cenach. W żaden sposób nie odciażacie lekarzy weterynarii. Pracownik sklepu nie jest weterynarzem, nie posiada niezbędnej wiedzy do stawiania jakichkolwiek diagnoz i proponowania sposobów leczenia. Przykre jest to, że świadomie narażają Państwo zdrowie swoich klientów i pracowników. Absurd. Czas przejrzeć na oczy.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMAPPH 2020 - PROMOCJA 25% - Half Page (kwiecień - maj 2020)
do góry strony