REKLAMAWitpak, baner główny (lipiec-sierpień 2019)

(fot. ŁR, wiadomoscihandlowe.pl)

Według raportu GfK „Rynek gastronomiczny w Polsce 2018” odsetek Polaków odwiedzających punkty gastronomiczne wzrósł w roku 2018 w porównaniu z rokiem poprzednim o ponad 20 proc., osiągając najwyższy poziom od dziesięciu lat. Również średnie wydatki po raz pierwszy przekroczyły poziom 100 złotych na osobę.

REKLAMAKAiN - Belka w artykułach (lipiec PROMO)

– Rynek gastronomiczny pozostaje w dobrej kondycji od ponad dekady będąc jedną z lepiej rozwijających się branż na polskim rynku. Przez ostatnie trzy lata jego wartość wzrosła o ponad 30% podczas gdy liczba punktów gastronomicznych o 7%. Nastroje w branży są więc bardzo dobre – i nie ma co się dziwić. Od kilku lat stale rośnie odsetek konsumentów, którzy odwiedzają horecę i w roku 2018 było ich już 60% – liczba ta oznacza, że ciągle istnieje jeszcze pole do dalszego rozwoju – komentuje Szymon Mordasiewicz, Commercial Director Consumer Panel Poland w GfK.

Wraz z rosnącymi wynagrodzeniami rosną wysokości opłacanych w restauracjach rachunków co powoduje, że także przyszłe perspektywy co do przychodów są coraz lepsze. W roku 2018 pomagały bez wątpienia czynniki zewnętrzne takie jak, pogoda czy Mundial. 

Wpływ wykształcenia i zasobności portfela

Do najpopularniejszych typów lokali odwiedzanych przez Polaków należą niezmiennie pizzerie, do których uczęszczała w 2018 roku 1/3 klientów gastronomii. Kolejne w rankingu typy lokali odwiedzanych przez Polaków to restauracje, puby i piwiarnie, bary fast food i kawiarnie. Restauracje chętniej odwiedzają ludzie starsi, do pubów i barów z kebabem chodzą głównie młodzi mężczyźni. Fast foody są często odwiedzane przez młodzież. 

Gospodarstwa domowe o dochodzie powyżej 6000 złotych netto najchętniej odwiedzają kawiarnie i bary/lunch bary. Natomiast gospodarstwa o dochodzie poniżej 3000 złotych netto najczęściej stołują się w barach typu fast food. Kawiarnie i restauracje cieszą się największą popularnością u osób z wykształceniem wyższym. 

Budżety domowe barierą dalszego wzrostu

Najczęściej wskazywaną barierą jadania poza domem jest brak funduszy w budżecie domowym na tego typu aktywność (48 proc.), a co czwarta osoba nieodwiedzająca lokali gastronomicznych uważa także, że posiłki przygotowywane w domu są smaczniejsze i zdrowsze. 18 proc. respondentów nie chodzi do lokali gastronomicznych, bo sami lubią gotować i lubią też wiedzieć z jakich składników posiłki są przygotowywane (czego nie gwarantuje restauracja lub bar). Na brak czasu by odwiedzać lokale gastronomiczne wskazuje 11 proc. respondentów.

Główne powody korzystania z oferty gastronomicznej

Spotkania ze znajomymi oraz spontaniczne wizyty są nadal najczęstszymi okazjami do odwiedzania punktów gastronomicznych - czyni tak odpowiednio 51 proc. i 48 proc. respondentów. Kolejną popularną okazją jest odwiedzanie lokali w celu zakupu szybkiej przekąski, bądź w czasie podróży. Ponad połowa Polaków korzystających z gastronomii, lokale gastronomiczne odwiedza w towarzystwie męża/żony lub partnera/partnerki. Dokładnie taki sam odsetek badanych jako towarzystwo wybiera przyjaciół albo znajomych. 

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony