REKLAMAMLEKOVITA - Święta Mascarpone/Twaróg - Baner Główny (08-13.12.2019)
Lidl zrobił kolejny krok, który pozwoli firmie kreować wśród konsumentów wizerunek lidera świeżych produktów wśród działających na rynku sieci handlowych. Niemiecki operator wprowadził na opakowania ze świeżym mięsem znak „Rzeźnik – codzienna dostawa”.
REKLAMAStoisko mięsne - belka w artykuła (14.11.-31.12.2019)
Ryneczek Lidla - jeden z najciekawszych konceptów na polskim rynku handlowym dostawa

Ryneczek Lidla - jeden z najciekawszych konceptów na polskim rynku handlowym dostawa

Klienci znają już „Ryneczek Lidla”, na którym jest „ po prostu świeżo” a produkty (warzywa i owoce) są dowożone codziennie, „nawet w niedziele”, a także koncept piekarniczy „Chrupiące z pieca” w ramach którego Lidl oferuje „świeże pieczywo każdego dnia”. Nie zapominajmy o rybach, bo w Lidlu jest„codziennie świeża ryba".



Lidl - piekarnia Chrupiące z piecaLidl - piekarnia Chrupiące z pieca




Teraz przyszedł czas na koncept Lidla dla pakowanego mięsa. A jak wiadomo najlepsze i najświeższe mięso można kupić u rzeźnika. Właśnie dlatego Lidl zaproponował klientom znak „Rzeźnik”, który sygnalizuje im, że mięso w sklepach sieci pochodzi od rzemieślnika. W dodatku jest dowożone do sklepów w ramach „codziennej dostawy”, co daje „gwarancję jakości i świeżości”.

Rzeźnik raczej nie kojarzy się klientom z masowym ubojem i produkcją mięsa w potężnych zakładach mięsnych, a raczej z małym sklepikiem specjalistycznym, w którym na zapleczu prowadzony  jest ręczny rozbiór mięsa.

Znak „Rzeźnika” na produktach Lidla jest obecny od końca 2015 r., teraz rozszerzany jest na kolejne produkty. Będzie można go znaleźć nie tylko na produktach z wieprzowiną i drobiem, ale także wołowiną.

Sieć sklepów Lidl zarządza obecnie w Polsce siecią ponad 550 supermarketów.



Lidl Rzeźnik - codzienna dostawaLidl Rzeźnik - codzienna dostawa




Lidl Rzeźnik - codzienna dostawaLidl Rzeźnik - codzienna dostawa




Lidl Rzeźnik - codzienna dostawaLidl Rzeźnik - codzienna dostawa

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 25

  • 11
    BARDZO PRZYDATNY
  • 4
    PRZYDATNY
  • 4
    OBOJĘTNY
  • 6
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (26)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Krzysiek222 26 3 dni temu

    Trzeba sprawdzać daty na etykietach, tylko zalezy też od etykiet bo niektóre są pzreterminowane i na etykiecie nie widać daty bo jest zdrapana.. tak niestety robią w sklepach. Siostra ma własny sklep z przysmakami dla zwierząt, etykiety zamawiamy z drukarni Estilab, coś zawsze dobrze wydrukowane dobrej jakosci, dobra drukarnia mogę polecić ;)

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Mark 29 25 8 miesięcy temuocena: 100% 

    Kupiłem z Lidla boczek nie pamiętam jakiej firmy ale gdy piekłem kupione w jakimś sklepie mięsnym upiekło się elegancko ładnie dało się pokroić piękne plasterki i tak dalej gdy upiekłem boczek z Lidla to dosłownie zrobił się smalec nie wiem jak praktycznie W tłusty boczek czyli słonina można nabrać wody nie wiadomo z czym No sorry Tym bardziej że zmierzył objętość co najmniej o połowę

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~ludwik 24 10 miesięcy temuocena: 100% 

    Napisałem do Lidla w sprawie jakości ich wyrobów. Po pierwszej zdawkowej odpowiedzi jak podałem szczegóły zamilkli. TAK NAS TRAKTUJĄ.. Taka jakość Lidla. Nie kupuję

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Alicja 23 ponad rok temuocena: 100% 

    DLACZEGO MIESO Z DROBIU JEST W SRODKU TAKIE CZERWONE - CZY TEN DROB PRZED UBOJEM JEST MALTERTOWANY - TEGO SIE NIE DA JESC , BO TO JEST OBRZYDLIWE - ZMIENCIE COS

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~sławomir 22 ponad rok temuocena: 100% 

    W innych krajach takich przekrętów nie, ma tam przy smażeniu kurczak pachnie kurczakiem a wieprzowina wieprzowiną to tylko na nasz rynek idzie ten syf,Podam przykład ja kupuję szynkę w masarni pekluje i wędzę z 1 kg szynki zostaje mi 80dkg i tak powinno być, a te złodzieje z 1kg szynki robią 1,5 kg to jest sztuka dopiero nie mówiąc już o tablicy Mendelejewa która tam jest zawarta.Dotyczy to też promocji marketowych na mięso obrzydliwość którą ludzie kupują, kupowne jest to zza granicy za grosze moczone w kwasie mlekowym pakowane i do marketów a durni ludzie lecą bo promocja. Kwas mlekowy stosują aby mięso miało kolor i żeby nie śmierdziało! Smacznego!

    oceń komentarz
  • ~Jurek K 21 ponad rok temuocena: 100% 

    Kupiłem karczek. Przygotowałem go Sous Vide. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z taką ilością powstałej wody - temperatura 63 C. W cenie mięsa jakieś 25% wody. To zwykłe oszustwo - ciekawe czy w innych krajach menagerowie też tak "dbają" o jakość produktów.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~alina 49 20 ponad rok temu

    09.03.2018 kupiłam mięso - schab pakowany (nie przeceniony)- mięso śmierdzące chyba z knura ! Smrodu nie można niczym wywabić. Jeden wielki syf !!!!!!!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~magda 19 ponad rok temuocena: 100% 

    Przed Świętami kupiłam w Lidlu w Gdyni mięso mielone- wieprzowe, 0,5kg z przeznaczeniem dla mojego psa- mięso było wyraźnie tłuste, koloru bladoróżowego, nie leżało jednak w dziale końcówki terminu przydatności. Cena-6.99zł Po wrzuceniu go do wrzątku, woda zabarwiła się na mleczno różowy kolor, zaczęła nieprzyjemnie pachnieć. Pies miał rozwolnienie. O co tu chodzi?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~magda 18 ponad rok temuocena: 100% 

    Przed Świętami kupiłam w Lidlu w Gdyni mięso mielone- wieprzowe, 0,5kg z przeznaczeniem dla mojego psa- mięso było wyraźnie tłuste, koloru bladoróżowego, nie leżało jednak w dziale końcówki terminu przydatności. Cena-6.99zł Po wrzuceniu go do wrzątku, woda zabarwiła się na mleczno różowy kolor, zaczęła nieprzyjemnie pachnieć. Pies miał rozwolnienie. O co tu chodzi?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~magda 17 ponad rok temuocena: 100% 

    Przed Świętami kupiłam w Lidlu w Gdyni mięso mielone- wieprzowe, 0,5kg z przeznaczeniem dla mojego psa- mięso było wyraźnie tłuste, koloru bladoróżowego, nie leżało jednak w dziale końcówki terminu przydatności. Cena-6.99zł Po wrzuceniu go do wrzątku, woda zabarwiła się na mleczno różowy kolor, zaczęła nieprzyjemnie pachnieć. Pies miał rozwolnienie. O co tu chodzi?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~frajer 16 ponad rok temu

    Przecie to pod marką rzeźnik kryje się sokołów

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Ilona 15 ponad rok temu

    Kupiłam kiedyś mięso mielone, data ważności jeszcze kilka dni, śmierdziało a może pachniało wanilią, po zrobieniu kotletów w całym mieszkaniu był ostry zapach wanilii, spróbowałam, kotlety wstrętne. Wylądowały w kosz! Dlaczego nikt z sanepidu nie zainteresuje się tym pseudo mięsem?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Heniu 14 ponad rok temu

    Pałki i skrzydełka kupione wczoraj w Lidlu w Koszalinie smierdza niesamowicie. 4 opakowania do kosza. Termin przydatnosci jeszcze ok . 1 tygodnia a w opakowaniu syf. Powiem tak ze w opakowanich sa mieszane świeże ze starymi.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~loli 13 ponad rok temu

    Kupiłam kurczaka w lidlu w Wejherowie ul Ofiar Piaśnicy pierwszego dnia promocji i po powrocie do domu otworzyłam folię. Śmierdział na kilometr,ale szkoda mi było czasu na ponowny powrót do sklepu. Nie kupię u was już mięsa.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~TESA 12 ponad rok temu

    W DN.08.06.2017 KUPIŁAM W WARSZAWIE W LIDLU MIĘSO Z DROBIU ( MAŁE KAWAŁKI PIERSI ) FIRMY RZEŻNIK. TAKIEGO GÓ........A DAWNO NIE WIDZIAŁAM. MIĘSO BYŁO ŚMIERDZĄCE ORAZ SIĘ GOTOWAŁO NA PATELNI A NIE SMAŻYŁO., A TEN PŁYN BYŁ JAKIŚ SZARY.. NAWET MÓJ PIES ŻARŁOK NIE CHCIAŁ TEGO JEŚĆ. TU NIE O PIENIĄDZE CHODZI, TYLKO O PRODUCENTA , KTÓRY NAS OSZUKUJE.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~oszukany 11 ponad rok temu

    Kupiłem we Wrocławskim lidlu przy ul. Armii Krajowej mięso mielone z indyka "Rzeźnik". Takiego syfu jeszcze nie widziałem ,to nie mięso tylko śmierdzący tłuszcz zmielony ze skórą a kolor tego czegoś był blado kremowy. Wywaliłem, chociaż żona mówiła żebym dał to psu, jednak bałem się że mu zaszkodzi. Dla porównania kupiłem mielone z indyka w innym znanym dyskoncie - było bezwonne ,smaczne i koloru mięsa. Nie kupię więcej mięsa w Lidlu !

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~~`r 10 ponad rok temu

    W dniu 29.04.2017 kupiłem w Lidlu (Poznań, ul. Szarych Szeregów 42) podudzia i udka z kurczaka firmy "RZEŹNIK" pakowane na tackach. W dniu 30.04.2017 otworzyłem pierwszą partię tj. (udka), mięsa wcześniej nie wąchałem umyłem i doprawiłem przyprawami. Dalej upiekłem na grillu, następnego dnia miałem straszny ból brzucha. Raz robiło mi się gorąco, a raz zimno. Towarzyszył temu potworny ból głowy - typowe objawy do zatrucia salmonellą. W dniu 03.05.2017 wyciągnąłem z lodówki tym razem podudzia (termin ważności na etykiecie wskazywał 05.05.2017), po otwarciu opakowania poczułem straszny fetor, którego nawet woda nie była w stanie "usunąć". Natychmiast wyrzuciłem to mięso oraz dodatkową tackę z udkami, które mi pozostały ...(nie otwierałem ich). Jednakże udka już w zamkniętym opakowaniu wyglądały nieciekawie z dziwną żółtego koloru zawiesiną. Od dziś nie będę kupował mięsa drobiowego w LIDLU.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~nata 9 ponad rok temu

    Nie jestem zadowolona z jakości mielonego mięsa wołowego - jest żylaste, nieświeże i nie nadaje się do jedzenia.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Miszka 8 ponad rok temuocena: 100% 

    Trzeba się pogodzić z faktem, iż w żadnym supermarkecie czy sklepie sieciowym nie dostaniemy ani świeżego miesa, ani dobrej jakości. To nigdy nie będzie mięso bezpośrednio z rozbioru, ponieważ sama logistyka aby dostarczyć towar z zakładów mięsnych w tak ogromnych ilościach i do całej Polski to już kilka dni. Poza tym jak to może być smaczne skoro cena ostateczna dla klienta jest dużo niższa niż cena bezpośrednio u rzeźnika? Ja od dłuższego czasu kupuję mięso przez internet. Może to brzmi nie poważnie ale ufam im i od ponad roku nigdy się nie zawiodłem. Jest to sklep super-stek.pl , wszystkie wędliny i mięso jest wysyłane bezpośrednio z zakładu mięsnego, bez żadnych pośredników. Jeśli dziś zamówię mięso to jutro jest już u mnie w opakowaniu termo. Myślę że to jest przyszłość tego typu zakupów.

    oceń komentarz
  • ~Oszukany klient 7 ponad rok temu

    Witam.dnia 05.01.2017 Kupiłem w Lidlu mięso wołowe premium Firmy Rzeźnik,Po spożyciu poczułem coś,że mięso nie smakuje jak powinno,ale nie zgadzało mi sie coś bo cena była normalna i data przydatności jeszcze nie minęła,Zdenerwowany reszte miesa wrzuciłem i niestety muszę zrezygnować już z kupowania mięs z Lidla bo straciłem zaufanie.Nie wiem czy winą było skażenie mięsa czy może zawinili pracownicy sklepu,ale nastepnego dnia nie czułem sie najlepiej.Objawy typu ból w żołądku,ściskanie w jelitach a o dreszczach już nie chce wspominać pokazały iz to zatrucie pokarmowe.Dało mi to do zrozumienia że mięso nie było ,,Premium"

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Marek 6 ponad rok temu

    Do Lidla też przyszła "dobra zmiana" . Od dawna kupuję mięso z kurczaka a dokładniej uda z kurcząt bez kości i skóry, było świetne. Ostatnio jednak od początku listopada po raz trzeci w ciągu miesiąca kupuję śmierdzące , ohydnie cuchnące mięso firmy RZEŹNIK. Po otwarciu aż usiadłem!!!! Kupuję je w Lidlu w Warszawie, na ulicy Sosnkowskiego w Ursusie. Za pierwszym razem zgłosiłem to Pani Kierownik. Przeprosiła powiedziała, że jak przywiozę i pokażę paragon to zwróci pieniądze. Nie przywiozłem ani mięsa ani paragonu, bo obie te rzeczy wylądowały w koszu. Nie o pieniądze tu chodzi tylko o rzetelność producenta i sprzedawcy. Ostatni zakup był w dniu 24.11.2016. Kupiłem 2 opakowania z datą przydatności do spożycia 27.11.2016 Nr partii 646504. jedno opakowanie opisałem na początku, w drugim mięso było dobre. DEFINITYWNIE KOŃCZĘ ZAKUPY MIĘSA W LIDLU, OSTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED MIĘSEM Z FIRMY RZEŹNIK. Dziś uzupełniłem zakupy u konkurencji. Mięso od nich po prostu pachnie :)

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~I_U@o2.pl 5 ponad rok temu

    Witam, 30 września kupiłem w Lidl Legnica "mięso z uda indyka w kawałkach 400g seria 7916501" 2 opakowania połowa mięsa była ciemna śmierdząca nie nadająca do jedzenia, czyli wszystko nadawało się do utylizacji. Dziękuję za codzienną dostawę świeżego mięsa.OBY TAK DALEJ ... NIE BYŁO !!! TO JEST PROFANACJA DOBREJ MARKI LIDLA !!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~kryska 4 ponad rok temuocena: 100% 

    długo szukałam informacji kto to jest firma rzeżnik już teraz wiem niestety wybór lidla na tego dostawcę nie trafiony!! dwa razy kupiłam w lidlu mięso z uda kurczaka przez folię wyglądało nawet dobrze,ale po otwarciu opakowania najnormalniej śmierdziało, żeby było śmieszniej miało jeszcze cztery dni gwarancji!!! zmieńcie dostawcę bo stracicie klienta!!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Kaśka 3 ponad rok temu

    Odkąd zmienili dostawce na "rzeźnika" przestałam kupować mięso w Lidlu. Kotlety schabowe wyglądają bardzo zachęcająco, ale po rozpakowaniu okazuje się, że to skrawki, a nie schab. Kawałki kurczaka zawinięte w duże płaty skóry, wątróbka poszarpana, różnej świeżości. Ryby mętnym okiem zezują z zamrażarki....

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~kolo 2 ponad rok temuocena: 100% 

    Mięsko z Lidla jeśli chodzi o produkty na grilla to chłam śmierdzi, karkówka i kręciołki niby świeże i smacznie wyglądają ale są zrobione ze starego odmrażanego mięsa ... może i nawet rok mrożonego. Odmrożone, pokrojone, doprawione ale po zgrilowaniu OHYDA nie POLECAM, omijajcie produkty na grill... nawet pies tego niech jeść..

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~kitty 1 ponad rok temuocena: 50% 

    Raczej nie jestem przekonana do mięsa pakowanego. Wędliny to może tak, ale nie mięso.

    oceń komentarz
do góry strony