REKLAMAPszczółka - baner główny - Mietowe
Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Stanisław Szwed, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (fot. materiały prasowe)

- Trudno sobie wyobrazić, żeby zakaz dotyczący handlu w niedziele był bardziej restrykcyjny niż zakaz w święta - uważa wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. Jego zdaniem jedną z kluczowych kwestii przy dalszych pracach nad przepisami w tym zakresie będzie decyzja, czy należy nowelizować kodeks pracy, czy też zdecydować się na nową ustawę.

REKLAMAKONGRES FMCG - belka w artykułach

Wiceminister Szwed reprezentował stronę rządową podczas środowego posiedzenia sejmowej podkomisji ds. rynku pracy, która zajmuje się rozpatrywaniem obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele. Po dwóch godzinach debaty stwierdził, iż na chwilę obecną nie widać w sprawie niedzielnego handlu żadnego kompromisu, bowiem każda ze stron jest "dość mocno okopana w swoich stanowiskach".

- Będę wprowadzał trzeci zakaz. Wprowadzałem już wolne soboty, wprowadzałem zakaz handlu w święta i teraz jest trzeci (zakaz - dop. red.). Nauczyłem się jednej rzeczy: trzeba szukać kompromisu w takich sytuacjach. Warto się zastanowić, jak z tego wyjść, żeby przygotować dobre rozwiązania - powiedział Stanisław Szwed.

Jak zauważył, problematyczną kwestią jest próba wprowadzenia nowej ustawy zamiast znowelizowania kodeksu pracy. - Musimy przesądzić, czy idziemy w kierunku kodeksowym, a z tego, co tu słyszymy, to nie, bo chcemy objąć (zakazem - dop. red.) również pracowników na umowach cywilno-prawnych - oznajmił.

Szwed zasugerował posłom konieczność uporządkowania porządku prawnego poprzez przeniesienie obecnych przepisów dot. zakazu handlu/pracy w święta (zawartych w kodeksie pracy) do projektowanej ustawy. - Musimy te przepisy przenieść, (...) zostawiając ogólny zakaz handlu - stwierdził. To może oznaczać, że już wkrótce zakres zakazu handlu w święta zostanie de facto rozszerzony.

Wśród innych kwestii, które wymagają rozstrzygnięcia, wiceminister wymienił m.in. definicję niedzieli (należy ustalić, czy faktycznie powinna kończyć się w myśl ustawy o 6 rano w poniedziałek) oraz kwestie związane z e-commerce. - Rynek internetowy jest bez granic i też trzeba to wziąć pod uwagę - zauważył.

Szwed opowiedział się także za jak najkrótszą listą wyjątków od zakazu handlu. - Jestem za tym, aby ten projekt miał jak najmniej wyłączeń. Lista już 30 wyłączeń z tej ustawy powoduje, że ona się robi kompletnie nieczytelna i łatwa do obejścia. Generalnie jestem zwolennikiem tego, że jeżeli robimy zakaz, to niech on dotyczy prawie wszystkich - powiedział wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Zdaniem Szweda, prace nad projektem ustawy wewnątrz sejmowej podkomisji nie skończą się szybko. Wiceminister przedstawił opinię, że potrzebnych będzie nie jedno, a kilka dodatkowych posiedzeń (podobnie mówił portalowi wiadomoscihandlowe.pl szef podkomisji, poseł PiS Jan Mosiński).

- Musicie państwo wyjść z podkomisji z gotowym projektem. Ja sobie nie wyobrażam, żeby na komisji była podobna dyskusja. (...) Mam świadomość, jaki ciężar odpowiedzialności spada na podkomisję, która musi przygotować projekt już konkretnej ustawy - podsumował Szwed.

Czytaj także:
Sejmowa podkomisja dyskutowała o zakazie handlu w niedziele
Jan Mosiński, szef sejmowej podkomisji: Zakaz handlu od 2018 r., w dwie niedziele w miesiącu

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 10

  • 9
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (5)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~paranoja 5 wczoraj 17:40

    Prof. Chmaj parę miesięcy temu bił na alarm, że będzie problem z tą ustawą, bo jest niezgodna z konstytucją i dyskryminuje małe sklepy franczyzowe. Nie słuchali, to teraz mają

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~wiem_to 4 wczoraj 17:17

    A niby dlaczego sklepy franczyzowe miałyby być zamknięte, a inne małe sklpey już nie? Już nie mówiąc np. o sklepach na stacjach benzynowyc, a one też przecież często działają na zasadzie franczyzy. To wygląda na dyskryminację, czyli jest neizgodne z konstytucją

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Hehe 3 2 dni temu

    Ja wole wyjsc z sieci i stanac samemu za lada niz zamykac sklep. Obrot w swieto w 8h to jak zwykly caly dzien np. Poniedzialek 19h (6.00-1 w nocy) otwarte wiec zadne rabaty franczyzowe tego nie zrekompensuja. W niedziele bede otwieral 12-23 jesli zamkna zabki to bedzie eldorado, x2 8h poniedzialkowe jak nic

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~maniek 2 3 dni temu

    Małe sklepy jak jeszcze istnieją to są to własnie sklepy franczyzowe, bo inaczej by nie przetrwały pod naporem dyskontów, więc nie zamykajcie ich w niedziele

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Jurek 1 3 dni temuocena: 50% 

    A może jeszcze dorzucić zakaz handlu w piątek ? I zakaz pracy w fabrykach w środę ? I jeszcze zakaz myślenia aby Obywatele nie zmienili rządzących ?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony
"