REKLAMAKORAL - Bracia Koral - Rożek - Baner Główny (od 29.05.2020 )
Wicepremier Jadwiga Emilewicz

Wicepremier Jadwiga Emilewicz (fot. Wikimedia Commons, na lic. CC BY-SA-4.0/Maciek82301)

Komentując najnowsze dane GUS na temat sprzedaży detalicznej w kwietniu (spadek o 22,9 proc. rdr w cenach stałych, a o 12,3 proc. względem marca) Ministerstwo Rozwoju podkreśliło, że jednym z głównych powodów spadków było zamknięcie galerii handlowych oraz ograniczenie liczby kupujących w sklepach, ze względu na zalecenie pozostawania w domu.

REKLAMAFPP/CALPE_belka w artykulach_28.05-04.06.

- Niewątpliwie efektem tego było przeniesienie handlu do internetu, z czego chętnie korzystali konsumenci. Wzrósł udział sprzedaży internetowej, zwłaszcza w przypadku handlu tekstyliami, odzieżą i obuwiem - podkreśliło MR.

W najnowszym komunikacie resort zauważa, że kwiecień był pełnym miesiącem, w którym obowiązywały najściślejsze ograniczenia w gospodarce, podjęte w odpowiedzi na pandemię koronawirusa. Zamknięcie galerii handlowych (poza kilkoma kategoriami sklepów) oraz ograniczenie w przemieszczaniu się spowodowało spadek liczby kupujących, co przełożyło się na niekorzystne wyniki handlu detalicznego.

Spadek sprzedaży odnotowano we wszystkich grupach przedsiębiorstw. Wśród ważniejszych kategorii największy odnotowały podmioty handlujące „pojazdami samochodowymi, motocyklami, częściami” – o 54,4 proc. oraz „paliwami stałymi, ciekłymi i gazowymi” – o 32,9 proc. Sprzedaż w przedsiębiorstwach z kategorii „żywność, napoje i wyroby tytoniowe” była niższa o 14,9 proc. Z kolei wśród grup o niższym udziale w łącznej sprzedaży największy spadek odnotowano w kategorii „tekstylia, odzież, obuwie” – o 63,4 proc. Spadek sprzedaży nastąpił także w kategorii „farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny” – o 16 proc.

- I choć w tym czasie zaobserwowano istotny wzrost sprzedaży przez internet – w kwietniu w porównaniu z marcem o 27,7 proc. – to jednak skala nie była wystarczająca do tego, aby skompensować ograniczenia handlu tradycyjnego - tłumaczy Ministerstwo Rozwoju.

I dodaje: - Udział sprzedaży internetowej (w cenach bieżących) zwiększył się z 8,1 proc. w marcu do 11,9 proc. w kwietniu. Znacząco wzrósł udział sprzedaży internetowej w przedsiębiorstwach handlujących „tekstyliami, odzieżą i obuwiem”, do 61,3 proc. z 35,6 proc. w marcu oraz w podmiotach z kategorii „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” (do 39,9 proc. z 26,2 proc. w marcu) oraz „meble, rtv, agd” (do 28,6 proc. z 24,5 proc.).

- Zniesienie ograniczeń w odniesieniu do galerii handlowych i marketów budowlanych oraz napływające w tym kontekście stosunkowo pozytywne dane z badania aktywności w branży, dotyczące powrotu klientów do sklepów, pozwalają oczekiwać, że kolejne miesiące przyniosą wyhamowanie spadku sprzedaży detalicznej – do ok. 15 proc. Nadal najgłębszych spadków spodziewamy się w zakupach dóbr trwałego użytku, w tym samochodów - podkreśla Ministerstwo Rozwoju w komunikacie.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMAB-BIO lody - Half Page (21.05.-04.06.2020 r.)
do góry strony