REKLAMAPurella Food - miesiąc buraka - baner główny (kwiecień 2018)
Premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w zakładzie Mlekovity

Premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w zakładzie Mlekovity (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

- Chciałbym zaapelować do sieci handlowych, żeby polskie produkty znalazły należyte miejsce na półkach - powiedział premier Mateusz Morawiecki w piątek w czasie wizyty w zakładzie Mlekovity w Wysokiem Mazowieckiem, przemawiając w towarzystwie prezesa firmy Dariusza Sapińskiego oraz ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela.

REKLAMARTA - belka w artykułach - kwiecień 2018

Szef polskiego rządu oznajmił, że "tak się złożyło", iż polski rynek handlu spożywczego zdominowany został przez "wielkie sieci" z kapitałem zagranicznym. Zarazem dodał, że firmy te powinny dobrze traktować polskich rolników.

Jednocześnie premier zaapelował o to, by polskie produkty rolno-spożywcze nie były dyskryminowane również poza granicami Polski. Zachęcił rodzimych producentów do tego, aby eksportowali "odważnie na wszystkie rynki".

Morawiecki przypomniał o sytuacji sprzed kilku lat, kiedy minister gospodarki Danii mówił, że nie wyobraża sobie, by polskie masło sprzedawane było w duńskich sklepach. Szef polskiego rządu zwrócił uwagę, że nadal polskie masło w Danii sprzedawane nie jest, a tymczasem duńskie masło znaleźć można w sklepach w Polsce.

- Przecież wszyscy jesteśmy w jednej Unii Europejskiej. Więc jak to jest, że może ktoś nam blokować sprzedaż naszego masła, a my jesteśmy otwarci dla wszystkich produktów zagranicznych? - pytał szef rządu, dodając, że dziś Polska jest "wzorem jednolitego rynku w UE", gdyż jest otwarta na produkty z importu.

Morawiecki zwrócił uwagę, że sieci handlowe organizują tygodnie tematyczne, w ramach których promują żywność pochodzącą z różnych krajów. - Apeluję, by przynajmniej raz w miesiącu w każdej sieci był tydzień polski - oznajmił premier.

Morawiecki podkreślił też, że minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel jest w trakcie wdrażania pakietu pięciu ustaw, które mają się przyczynić do wzmocnienia pozycji polskiej żywności poza granicami kraju.

Podczas wizyty w zakładzie Mlekovity szef rządu poproszony został o sprawdzenie, czy butelkowane mleko produkowane przez firmę pochodzi z Polski. Premier zweryfikował to za pomocą aplikacji, jaką miał zainstalowaną w swoim telefonie. Nie ujawniono, jaka była to aplikacja.

W piątek oprócz wizyty w zakładzie Mlekovity Mateusz Morawiecki spotkał się także z rolnikami i dostawcami mleka z Rębiszewa i okolic. Podczas tego spotkania podkreślał, że branża spożywcza jest dla niego "absolutnie kluczowa" oraz mówił, że Polska staje się "potęgą" w produkcji żywności. Morawiecki zdradził też, że w młodości spędzał dużo czasu na wsi i był "wprawny" w dojeniu krów.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 16

  • 10
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 2
    OBOJĘTNY
  • 3
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (3)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~HK 3 3 miesiące temuocena: 0% 

    Pan Minister chyba nie bywa w sklepach i nie robi zakupów, albo ktoś mu napisał te tezy, żeby pasowały. Tydzień polskich produktów w polskich sklepach ??? A reszta to jest biznes panie M., a nie gospodarka ręcznie sterowana. Jak jest u nas klient na importowane masło, to ktoś je sprowadza. Jak w Danii nie ma, to nikt się ze swoją kasą nie podłoży, żeby je Duńczykom wciskać. I nie ma to nic wspólnego atakiem na polskość.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~@ 2 3 miesiące temu

    Niech premier powie gdzie robi zakupy . Ciekawe czy wpolskim sklepie. Jezeli tak to znaczy ze jest patriota , jezeli nie to nie jest patriota. Jeszcze chwila a polskich sklepow nie bedzie i wowczas zagraniczne sieci pokaza jak sie sprzedaja polskie produkty. Polacy wszyscy bez wyjatku uwielbiaja dorabiac obcych a nie swoich. Niech rzad powie prawde ile malych i srednich firm polskich - nie tylko handel -upada i sie otwiera . Czy ten bilans sie rownowazy. A producenci niech daja za darmoche towar do duzych sieci a napewno ich kondycja bedzie'' coraz lepsza''

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~eh 1 3 miesiące temu

    a ja nie czaje czemu jakis du pek mialby decydowac o tym co w sklepach sprzedaja....

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony
"