REKLAMAEuroShop_banner główny_styczeń/luty 2020

(fot. pixabay.com)

Strona 2 z 4
REKLAMA

– Tymczasem sieciom handlowym promowanie mleka przynosi stale dwie zasadnicze korzyści, bez względu na sezon. Po pierwsze, często kupowany produkt określa wizerunek cenowy sklepu. W świadomości konsumentów funkcjonuje niedrogi artykuł, który ciągle nabywają po okazyjnej cenie. Po drugie, przy dużych wolumenach sprzedaży i szybkiej rotacji nawet bardzo tanie towary mogą przełożyć się na sporą marżę łączną – zauważa Bartłomiej Niedbał, dyrektor zarządzający Instytutu Badawczego ABR Sesta.

W okresie 24 miesięcy w kanale dyskontów każda badana sieć promowała ww. mleko średnio 73 razy, w segmencie hipermarketów – ponad 133, supermarketów – przeszło 75, convenience – więcej, niż 41. Hubert Majkowski tłumaczy, że te różnice wynikają ze specyfiki kanałów. I tak formaty o największym asortymencie starają się zwrócić uwagę klienta atrakcyjnymi cenami produktów codziennego użytku. Dodatkowo posiadają większy budżet operacyjny, zatem mogą sobie pozwolić na promowanie mleka w każdej gazetce. Z kolei sieci convenience są najczęściej franczyzami i zwykle oferują obniżki narzucane im odgórnie przez całą grupę.

– Hipermarkety i supermarkety bardzo szeroko promują kategorię food. Natomiast dyskonty przyciągają klientów zniżkami na produkty non-food, np. ubrania. Ponadto w tym kanale jest znacznie mniej sieci, niż w ww. innych segmentach. Z kolei sklepy convenience prezentują w gazetkach bardzo wąski asortyment, zatem mleko pojawia się tam najrzadziej. Zdecydowanie częściej występuje w nich piwo – informuje Bartłomiej Niedbał.

Z badania wynika również, że w ciągu ostatnich 2 lat wśród dyskontów najdroższe średnio promowane mleko było w sieci Netto – 2,25 zł/l. Podobnie było w Lidlu – 2,24 zł/l. Pośrednią wartość odnotowała Biedronka – 2,14 zł/l. Natomiast najtaniej było w Aldi – 2,08 zł/l. Najwyższą i najniższą wartość w tym segmencie dzieliło zaledwie 0,17 zł. Według Huberta Majkowskiego, niewielka różnica między sieciami może świadczyć o tym, że stosują one dość podobne strategie w tym zakresie.

– Jeżeli chodzi o hipermarkety, to w okresie dwóch lat średnio najdrożej było w Tesco – 2,37 zł/l. Potem znalazł się Kaufland – 2,14 zł/l. Auchan – 2,11 zł/l i Carrefour – 2,10 zł/l. Najtaniej było w E.Leclercu i B1 – 2,07 zł/l. Widać też większą rozbieżność pomiędzy najdroższym, a najtańszym sklepem, niż w przypadku dyskontów. Tutaj jest ona na poziomie 0,30 zł. Niemniej B1, E.Leclerc Auchan i Kaufland mają stosunkowo niewielką różnicę, bo te sieci mocno zwracają uwagę na promocję i jakość tanich produktów zarówno marek własnych, jak i narodowych. Widać wpływ tej polityki na ceny tak podstawowego produktu, jakim jest mleko – mówi Bartłomiej Niedbał.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony