REKLAMANaturio_banner główny_styczeń 2020

(fot. pixabay.com)

Strona 3 z 4
REKLAMA

W sklepach convenience różnica między średnimi cenami wynosiła 0,42 zł/l i była jeszcze większa, niż w hipermarketach. W okresie badawczym najwyższą wartość odnotował Carrefour Express Minimarket – 2,36 zł/l, a najniższą – Lewiatan – 1,94 zł/l. Hubert Majkowski zaznacza, że na ceny w sieciach franczyzowych ma wpływ wiele czynników. Należy do nich czynsz, nasycenie okolicy konkurentami, a także docelowa grupa klientów itp. Jak wykazał raport GUS-u już w 2016 roku, placówki Lewiatana pojawiają się dużo częściej w regionach mniej zamożnych, niż sklepy Carrefoura. W opinii eksperta z Hiper-com Poland, taka polityka obu sieci jest nadal widoczna. To może przekładać się na koszty prowadzenia działalności, a w konsekwencji – na ceny sprzedawanych artykułów. I raczej nie należy oczekiwać w tym względzie drastycznych zmian.

– W supermarketach rozbieżność pomiędzy najtańszym a najdroższym sklepem była największa ze wszystkich kanałów. I wyniosła aż 0,65 zł. W całym badanym okresie w E.Leclercu średnio promowane mleko kosztowało 1,99 zł/l. Najwięcej trzeba było zapłacić w Intermarche Contact – 2,64 zł/l. Należy mieć na uwadze to, że strategie sieci supermarketów są bardzo zróżnicowane. W niektórych ten towar jest postrzegany jako element wizerunku cenowego, a w innych nie – analizuje ekspert z Instytutu Badawczego ABR Sesta.  

Wskazywane wartości zostały wyliczone z produktów, obejmujących różne marki i odmienne zawartości tłuszczu – od 0,0 proc. do 3,8 proc. W ciągu 24 miesięcy w dyskontach średnia cena promocyjna mleka UHT w kartonie 1 litr 0-0,5 proc. wyniosła 1,89 zł, 1,5-2 proc. – 2,05 zł, a 3-3,8 proc. – 2,25 zł. W hipermarketach trzeba kolejno wymienić wyniki 1,76 zł, 2,13 zł i 2,17 zł. W supermarketach analogicznie odnotowano 1,86 zł, 2,11 zł i 2,22 zł. W convenience artykuł o parametrach 1,5-2 proc. kosztował po promocji średnio 2,18 zł, a mleko o zawartości tłuszczu 3-3,8 proc. osiągnęło średnią wartość 2,33 zł. Najchudszego nabiału, czyli 0-0,5 proc., w promocji nie odnotowano w tym kanale.

– Mleko marek własnych jest tańsze, bo koszty marketingu i promocji są mniejsze. W przypadku znanych, markowych produktów pochłaniają one zwykle 25-30 proc. ceny podawanej na półkach. Ale oczywiście zdarza się, że sieci wywierają naciski na producentów. Dystrybutorzy mogą wymagać od wytwórców niższych cen albo informować ich, że będą im płacili po dłuższym terminie, niż np. było to przyjęte wcześniej. Względnie oczekują pogorszenia parametrów towaru w celu obniżenia jego wartości i tym samym kosztów produkcji – donosi dr Faliński.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony