REKLAMACEDROB - KRAINA KRAKA - Baner Główny (23-29.03.2020)
Tendencja wzrostowa na rynku karmy dla zwierząt będzie się w najbliższych latach utrzymywała. Rozwój ten jest stymulowany przede wszystkim przez stale rosnącą populację kotów i psów

Tendencja wzrostowa na rynku karmy dla zwierząt będzie się w najbliższych latach utrzymywała. Rozwój ten jest stymulowany przede wszystkim przez stale rosnącą populację kotów i psów (fot. pixabay)

W naszym kraju żyje blisko osiem milionów psów i sześć milionów kotów. Mimo to nie wszyscy detaliści doceniają potencjał drzemiący w kategorii produktów dla zwierząt.

REKLAMA

Polska jest drugim po Niemczech największym rynkiem karmy dla zwierząt w Europie. Wartość sprzedaży karmy dla psów i kotów w kanale spożywczym wynosi już ponad 2 mld zł. Wielkość tego rynku to oczywiście zasługa dużej populacji psów i kotów. W porównaniu z innymi dużymi europejskimi rynkami udział karmy gotowej w żywieniu zwierząt jest u nas wciąż stosunkowo niewielki.

Niemniej ci Polacy, którzy kupują gotową karmę dla swoich pupili, są często otwarci na nowości. Stąd pogłębiające się trendy, takie jak jest rozwój opakowań jednoporcjowych kosztem wieloporcjowych w karmie mokrej dla psów i dla kotów, rosnące zainteresowanie przekąskami, głównie dla psów, choć w pewnym stopniu również dla kotów, czy wzrosty sprzedaży produktów z segmentu premium.

Małe rasy w dużych miastach

Karma najlepiej rotuje w dużych miastach. Jednak wyraźnie widać, że również w mniejszych miejscowościach właściciele zwierząt domowych wiedzą, co jest ich pupilom potrzebne, a ta wiedza przekłada się na wzrosty sprzedaży produktów z kategorii pet ‑food. W ośrodkach miejskich przybywa psów ras małych i tam sprawdzają się mniejsze formaty, a poza aglomeracjami lepiej rotują duże opakowania. Warto też zauważyć, że właściciele zwierząt żyjących w większych miastach coraz częściej sięgają po karmy „z wyższej półki”, czyli np. przygotowane z naturalnych składników, bez sztucznych dodatków i konserwantów.

Rosnącą popularnością cieszą się wyroby funkcjonalne, które zawierają substancje spierające prawidłowe funkcjonowanie organizmu, np. trawienie czy układ odpornościowy. Co ciekawe, dzieje się tak mimo tego, że bywają one nawet kilkukrotnie droższe od zwykłej karmy – klienci są w stanie zaakceptować wyższą cenę dla dobra zwierząt. Jak wskazują producenci, różnice cenowe wynikają przede wszystkim z jakości składników użytych do produkcji. Markowa karma ma przeważnie wysoką zawartość mięsa i nie zawiera bezwartościowych wypełniaczy, np. soi.

Można zarobić

Za poszerzeniem półki z karmą dla zwierząt przemawia m.in. to, że są to produkty wysokomarżowe. Niewielki sklep spożywczy w aglomeracji warszawskiej osiąga na takich produktach średnio 30 ‑proc. marżę. W przypadku niektórych pozycji sięga ona aż 45 proc.! Produkty, o których mowa, mają długi termin przydatności do spożycia, więc półka nie wymaga codziennego nadzoru. Pytani przez nas właściciele sklepów wskazują, że najlepiej sprzedają się marki znane z reklam telewizyjnych. Działy z produktami dla zwierząt rozwijają też duże sklepy, w tym np. stołeczny Carrefour Arkadia, w przypadku którego rozbudowana oferta może stanowić konkurencję dla niejednej placówki specjalistycznej.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony