REKLAMAHELIO - Baner Główny - Natura (18-24.03.2019)

(fot. ŁR, wiadomoscihandlowe.pl)

Lokalny sklep osiedlowy kontra wielkopowierzchniowa galeria handlowa. Dwa różne światy? Niekoniecznie. Łączy je zasadnicza kwestia – pytanie: jak sprzedać więcej? Tu nie ma jednej, prostej odpowiedzi. Na pewno nie jest nią jedynie zmasowana, droga kampania reklamowa.

REKLAMATargi w Krakowie - Belka w artykułach (marzec)

W dobie wiecznego pośpiechu i piętrzącej się góry zadań “na wczoraj”, konsumenci w sklepach  podświadomie szukają pomocy w zaoszczędzeniu drogocennego czasu. Lubią poruszać się utartymi ścieżkami, posługiwać się sprawdzonymi schematami. Dzięki tym nawykom nie tracą czasu - oczywiście o ile zauważa je i docenia druga strona handlu - sprzedawcy i producenci. Producenci tworzą długofalowe strategie działań marketingowych i reklamowych. Poprzez zbudowanie, a następnie ugruntowanie świadomości marki próbują wyrobić w konsumencie nawyk systematycznego kupowania danego produktu. Czy tak jest w rzeczywistości? Okazuje się, że nie do końca. Badania dowodzą, że prawie 80% klientów decyzję o zakupie podejmuje impulsywnie, będąc już na terenie sklepu. W efekcie 68% zakupionych przez Polaków produktów nie jest uprzednio planowanych. Dlaczego tak się dzieje? Kluczowe znaczenie ma tu inna grupa nawyków Polaków - tych ujawniających się już w sklepie. To właśnie wygląd i atmosfera sklepu oraz odpowiednie wyeksponowanie towarów i cen decyduje, co finalnie klient zabierze ze sobą do domu. Co ciekawe, sprawdzone mechanizmy merchandisingu działają niezależnie od wielkości placówki.  O czym więc trzeba pamiętać, by idealnie wpasować się w nawyki polskiego konsumenta?

Często popełnianym przez sklepy detaliczne błędem jest nadmierne zatowarowanie. Zbyt duża ilość produktów w stosunku do powierzchni placówki może przynieść efekt odwrotny od zamierzonego. Klient, nie czując się komfortowo w sklepie, może zniechęcić się, a w konsekwencji kupić mniej lub wręcz odłożyć pusty koszyk. Dlatego lepiej przestrzegać złotej reguły: mniej znaczy więcej. Klient doceni szerokie alejki i swobodę przemieszczania się oraz przemyślaną ekspozycję towarów, umożliwiającą zapoznania się z całą ofertą sklepu. Gdzie najpierw powędruje jego wzrok? Wchodząc w alejkę sklepową konsumenci w pierwszej kolejności patrzą na towary po swojej prawej stronie. Z kolei optymalną częścią alejki jest sam środek. Początek to zbyt wcześnie, aby klient mógł dokonać porównania produktów i wybrać jego zdaniem najlepszy, a przy końcu zwykle wybór już został dokonany. Nie bez znaczenia jest również długość samej alejki. Zbyt długa może zniechęcić konsumenta i sprawić, że w pewnym momencie cofnie się on, nie zobaczywszy całego asortymentu. Z praktycznego punktu widzenia ważne jest także, aby towary o dużych gabarytach umieszczać na dolnych półkach. Ułatwi to bezpieczny dostęp do nich.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~klient Kauflandu 1 28 dni temu

    Kaufland, sklep nr 3461 - w godzinach otwarcia sklepu, alejki sa zastawione paletami z towarem. Jak w takich warunkach robić komfortowo zakupy? Ja nie potrafie, sadze, ze inni klienci takze.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony