REKLAMANaturio - baner główny - lipiec 2019

Nieuwaga kasjerów może skutkować poważnymi stratami ze względu na przypadki kradzieży. Z drugiej strony dyscyplinowanie pracowników ma swoje granice, których naruszenie może spowodować interwencję inspekcji pracy.

REKLAMAKAiN - Belka w artykułach (lipiec PROMO)

(fot. materiały prasowe/zdjęcie ilustracyjne)

Na początku roku ogólnopolskie media podjęły temat procederu w jednym ze skierniewickich marketów. W placówce tej kierownictwo organizowało „prowokacje”, polegające na robieniu zakupów przez „tajemniczego klienta” (w praktyce znajomego kierownictwa sklepu lub ochroniarza), przy których podejmowana była próba kradzieży. Jeśli kradzież się powiodła, pracownik musi płacić 75 złotych. Problem w tym, że takie „prowokacje” robione są nawet kilka razy w miesiącu, a „kradzież” polega np. na włożeniu do worka z ziemniakami jednego kiwi.

Według lokalnych mediów w sprawie tej bezradna była inspekcja pracy. Mimo skarg pracowników inspektorzy nie mogą pozyskać monitoringu (z powodu awarii), przez co nie można udowodnić przekroczenia prawa przez kierownictwo sklepu. Lokalna inspekcja głośno mówi jednak o „niegodziwości” takich praktyk.

Z opinią inspekcji zgadza się Iwo Klisz, wspólnik zarządzający w Kancelarii Adwokatów i Radców Prawnych Klisz i Wspólnicy. – Nie ma możliwości, ażeby za takie przewinienia karać finansowo. Co więcej stosowanie takich kar stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika, które zagrożone jest karą grzywny dla pracodawcy w wysokości do 30 000 PLN. O takich zachowania pracodawcy pracownicy powinni zawiadomić Państwową Inspekcje Pracy, która może być oskarżycielem w sprawie sądowej przeciwko pracodawcy o takie wykroczenie – tłumaczy w rozmowie z Wiadomościami Handlowymi.

Co może zrobić pracodawca?

Jak tłumaczy Iwo Klisz, za nieprzestrzeganie przez pracownika ustalonej organizacji w procesie pracy pracodawca może wobec niego zastosować jedynie wymienione w kodeksie pracy kary porządkowe tj upomnienie i naganę. – Jeśli pracownik będzie nagminnie dopuszczał się takich zachowań pracodawca będzie uprawniony do rozwiązania z takim pracownikiem umowy o pracę za wypowiedzeniem – dodaje.

Istnieje jednak sposób na to, by pracownicy sklepów bezpośrednio odpowiadali za powierzony im towar. – Pracownicy sklepów mogą ponosić odpowiedzialność za towar pod warunkiem prawidłowego powierzenia im mienia pracodawcy na podstawie oddzielnej umowy. Wówczas pracownicy mogą ponosić odpowiedzialność za towar, który został skradziony, natomiast tylko wówczas jeśli pracodawca właściwie go zabezpieczył i przeprowadzono odpowiednią inwentaryzację przy udziale pracownika – dodaje prawnik.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony