REKLAMAPartner Logistic - baner główny (14-29.02.2020 r.)

(Polomarket)

Strona 2 z 2
REKLAMAMAGO - Euroshop - Belka w artykułąch (04-18.03.2020)

- To jedna z ogromnych przewag małych sklepów, bowiem typowej lady chłodniczej nie znajdziemy w żadnym popularnym dyskoncie. W tym przypadku dochodzi także element bezpośredniej obsługi i doradztwa, a co za tym idzie budowania relacji. To również wzmacnia pozycję mniejszych sklepów, gdzie właściciel lub pracownik często zna swojego klienta z imienia i nazwiska. Taka bliskość pozwala budować zaufanie, o które dyskontom nie jest już tak łatwo – mówi Michał Maksymiec.

Szeroka oferta w małym sklepie

Wśród szans mniejszych sklepów osiedlowych GfK wskazała również rosnący asortyment dań gotowych, po które coraz chętniej sięgamy w Polsce, a także wykorzystywanie przewagi sąsiedztwa. Oprócz bliskości konsumentów, sklepy osiedlowe bardzo często oferują bowiem duży wybór produktów regionalnych oraz pochodzących od lokalnych dostawców, co dla wielu klientów wciąż pozostaje ważnym argumentem przemawiającym za wyborem danego sklepu.

Ostatnia przewaga sklepów małego formatu to coraz skuteczniejsze adresowanie potrzeb konsumentów, zwłaszcza w nawiązaniu do ekologii, np. w zakresie redukcji plastiku oraz zwiększania asortymentu produktów bio, eko czy bezglutenowych. To obecnie duże wyzwanie, szczególnie dla sklepów mniejszego formatu, ponieważ zarówno dyskonty jak i supermarkety już zaczęły adresować potrzeby grupy nabywców bardziej nastawionych na ekologię i prozdrowotne, specjalistyczne produkty.

- Osiedlowe sieciówki, zarówno małoformatowe jak i supermarkety, to dziś nie tylko miejsca, w których szybko uzupełnimy domowe zapasy. To świetnie wyposażone, elastyczne punkty, doskonale dopasowane do szybko zmieniających się potrzeb konsumentów. Jeśli wciąż będą dopasowywać się do realiów rynku tak dobrze jak dotychczas, wykorzystując technologię i wszelkie nowe rozwiazania, ich miejsce w czołówce sprzedaży FMCG będzie niepodważalne – podsumowuje Michał Maksymiec.

Na zdjęciu: Michał Maksymiec, Retailers Vertical Client Director w Panelu Gospodarstw Domowych GfK Polonia.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Pozhoga 1 miesiąc temuocena: 67% 

    "Ostatnia przewaga sklepów małego formatu to coraz skuteczniejsze adresowanie potrzeb konsumentów, zwłaszcza w nawiązaniu do ekologii, np. w zakresie redukcji plastiku oraz zwiększania asortymentu produktów bio, eko czy bezglutenowych." Produkty bezglutenowe to wymóg diety w konkretnych chorobach, a nie element eko. To raz. Dwa: szczerze wątpię, czy babcię robiącą zakupy w sklepie na osiedlu z wielkiej płyty interesują produkty oznaczone bio - ona jest z tego pokolenia, które jeszcze umie odróżnić nachalny marketing od swoich rzeczywistych potrzeb. Na jakiej więc podstawie Autor widzi tu element budowy przewagi konkurencyjnej przez sklepy osiedlowe ? Tym bardziej, że za chwilę Autor przeczy sam sobie pisząc, że to właśnie dyskonty najsilniej adresują (a tak naprawdę: kreują) tą modę na eko. Bo to sztucznie kreowana moda, a nie żadna rzeczywista potrzeba ludzi. Pozdrawiam,

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony